Zobacz także (100)

Brawurowe wyprzedzanie w Gdyni

11 listopada 2017

Jadę sobie Drogą Gdyńską (ograniczenie do 70km/h), jadę lewym, bo na prawym lekko wolniej się poruszają. Z daleka widać, że znaki zmiennej treści podają 50 km/h (w tym miejscu jak wiadomo były już śmiertelne wypadki), no to zdjąłem nogę z gazu (nawet bez hamulca). Do tego prawym pasem turla się powolutku koparka, nagle widzę błyskanie długimi w lusterku. I "miszcza" w zielonym vanie bardzo się śpieszącego... na "tamten świat". Dobrze, że mnie nie zabrał ze sobą. No sami oceńcie.

Opinie (23)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas