Zobacz także (100)

Gigantyczny korek na wjeździe do Rumi

30 lipca 2015

Ciężko przejechać drogą krajową nr 6 z Gdyni do Rumi.

  • Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?
    ARTYKUŁ
    Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?
    31 lipca 2015 (280 opinii)

    Obwodnica Trójmiasta, ul. Morska w Gdyni i krajowa "szóstka" w Rumi i Redzie to w każdy weekend jeden wielki korek. Mnóstwo kierowców usiłuje dojechać nad otwarte...

Opinie (282) 9 zablokowanych

  • korek ale "idzie"

    00:50 - w tym miejscu od dluzszego czasu ustawia sie policja - z laserem. Praktycznie przestali stawac kolo dawnego salonu VW.

    Na wlocie z Rumi do Gdyni czesto ustawiaja sie na tej skarpie po lwej widocznej na 00:50. Duzo wczesniej niz do tej pory ;)

    • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    Pociągiem (15)

    Metoda skuteczna

    • 177 14

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Oj chyba dawno nie jechałeś (7)

      Ludzie jak sardynki w pociągach. To wszystko przez te nowe szynobusy m.in Pesy

      • 20 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        (3)

        A skąd te szynobusy jadą ? Bo jak sprawdzam rozkład PKP Gdańsk-Hel, Gdynia-Hel to wyrzuca 2 pociągi dziennie rano i wieczorem i to IC.

        • 3 9

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          Gdynia - Hel masz szynobus regio co godzinę (2)

          poza tym kilka TLK Gdańsk Hel też jest.

          • 21 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

            Piękne dzięki

            • 5 1

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

            Przypominam ci że na tlk są miejscówki a po za tym Dlaczego nie ma pociągów regio z Gdańska do Helu

            • 1 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        Chyba ty dawno nie jechałeś.

        Poza sezonem faktycznie Pesy i Newagi ale obecnie nawet skład wagonowy z Chojnic a do innych szynobusów podłączony wagon rowerowy z wieloma miejscami siedzącymi.

        • 3 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        No widac ze dawno nie jezdziles tylko psioczysz

        • 3 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        ja jechałem we wtorek z Helu, dwa szynobusy połączone ze sobą, miejsca sporo nikt nikomu nad głowa nie stał jak siedziałeś na fotelu. Pamiętam w zeszłym roku to był ścisk :-)

        • 3 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      noooooooooo (1)

      to teraz wiemy dlaczego Kwiatkowskiego i płk, dąbka się korkuje
      dziękujemy
      świetny artykuł
      nic dodać nic ująć...
      teraz to dopiero będzie zapchana na maxa...

      co ta Warszawka widzi w tym Helu????

      • 36 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        to widzi, że w dzikim kraju to oni są pany, "pacz marjola, warszaska rejestracja, zwitek dwusetek, ciągniem!", kelner z kłescerzyny kłania się w pas i pada do nóżek jaśnie pana warszawiaka z Radomia, a gdyby tymi samymi sztruclami i z tymi samymi śmiesznymi wypłatami pojechali nad prawdziwe morze (czyt. Śródziemne), to by ich nielegalne czarne emigrantki nawet wyśmiały, azjatów z głębi Rosji :)

        • 28 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Wystarczy płynąć wpław.

      • 12 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Rower tez :)

      Rowerem w jedną stronę, powrót tramwajem wodnym.

      • 14 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      i pwiko wypijesz

      i krajobrazy popodziwiasz

      • 4 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      lemingi

      pchają się w kocioł szukając wypoczynku

      • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Popieram. Cale zycie mieszkalam w Gdansku, od niedawna w Rewie. Chcielismy z mezem uciec od miejskiego zgielku i co? Mieszkajac na wsi odczuwamy uciazliwosci proponowanego objazdu na Hel przez Kosakowo i Pierwoszyno. Masakra. Do domu normalnie dojechac sie nie da, gdziekolwiek indziej tez, bo cala masa aut korzystajacych z objazdu pcha sie na nasza jedyna droge dojazdu do domu.

      • 0 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    (14)

    Jak? Normalnie wystarczy tam nie jechać!

    • 114 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      (13)

      Tylko z byle jakim rowerem tam nie pokazujcie się. Rewia trwa w najlepsze, połowa nie potrafi jeździć na rowerze, ale ważne, że rower musi być tak za przynajmniej za 2.500 zł.

      • 18 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        (11)

        rower za dwa pińcet to środkowa półka w Decathlonie ;) niezbyt wymyślny miejski kosztuje dwa razy tyle. żenada w tym kraju, VW Mania i rowery w czterocyfrowych cenach. nawet lans pseudoelyty przyprawia tu o atak płaczu przerywanego histerycznym śmiechem.

        • 13 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          Przesada z tym lansem.

          Jak sam napisałeś, środkowa półka (MTB, cross) to ok. 2500-3500 zł, nie tylko w Decathlonie. Tyle samo kosztują w innych krajach, więc nie tylko "w tym kraju".
          Nie piszcie więc, że posiadanie roweru w cenie czterocyfrowej, to jest "lans". Rower w cenie 3-cyfrowej do jazdy raczej się nie nadaje, chyba że kupiony jako używany.

          • 11 13

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          Ale ty masz kompleksy chopie, naprawdę, weź ty może niewiem... jakieś doplacze? Albo coś...

          • 8 7

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          (8)

          Tee, Czelendżer - znajdź w Decathlonie najpierw rower za 3.500 a potem opowiadaj nam, że tym za 800 zł nie można pedałować.

          • 7 5

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

            Czelendżer - to chyba do mnie:) (2)

            W Decathlonie nie bywam, więc powołałem się tylko na wpis powyżej, ale w Go Sporcie (podobna sieciówka) są takie rowery, więc uważałem za prawdopodobne, że i w Decathlonie są takie. Zresztą, to jest tylko szczegół, którego nie warto rozwijać.

            Co do cen, to nowym rowerem za 800 zł pewnie pojedziesz, pytanie jak daleko. Wszystko też zależy do czego ma służyć rower. Jeżeli ktoś jeździ okazyjnie po łatwym terenie, to jakość i cena nie jest ważna. Ja jeżdżę bardzo dużo, do pracy, rekreacyjnie, sportowo, więc rower ze średniej półki to minimum. Powiem więcej - mam dwa takie rowery i wcale nie uważam tego za lans, ale za konieczność. A jak masz wątpliwości, to przejedź kilka tysięcy kilometrów rocznie, to wtedy pogadamy:)

            • 7 6

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

              (1)

              Do lansowania po półwyspie w sam raz taki za 800 wystarczy - bo jak podp....lą to mniej boli. A z drugiej strony, na co mi 70 przeżutek z górnej półki i magnezowa rama zaparkowane pod budą z goframi?

              • 11 4

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

                Tak jak pisałem wyżej - wszystko zależy od przeznaczenia roweru

                Jak chcesz stać pod budką z goframi, to rower za 800 zł jest OK:)

                Generalnie dyskusja chyba się sprowadza do tego, że jak kogoś nie stać na trochę lepszy rower to będzie pisał, że posiadanie roweru za 4-cyfrową sumę, to jakiś lans.
                Ja natomiast uważam, że bezpieczeństwo i komfort jazdy jest najważniejszy i dlatego kupuję odpowiednie rowery do moich potrzeb. Rozumiem innych, którzy tak robią i nie uważam tego za lans.
                Gdybym chciał się lansować, kupiłbym rower za sumę 5-cyfrową, ale takiego nie potrzebuję. Znam osoby, które mają takie rowery i też nie uważam ,aby się lansowały - po prostu są to już profesjonaliści, którzy powinni mieć sprzęt z najwyższej półki.
                Tyle w temacie.

                • 10 4

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

            Naprawiam rowery. Sam mam szosowy trekingowy i dwa górskie. (3)

            Bardzo często na nich jeżdżę i pewnie dlatego znajomi jak chcą kupić rower to przychodzą do mnie po radę. Dostają rade i się do niej zazwyczaj nie stosują.
            Kupują rower w molochu za 600 czy nawet 800zł gdzie nie maja żadnego serwisu. Sklep nie ma żadnych części na wymianę a rowery z oferty znikają po miesiącu więc na wymianę na nowy nie ma co liczyć.
            Teraz nie doradzam im co powinni kupić tylko doradzam czego nie. Opowiadam o ich poprzednikach:
            Jednemu tylna przerzutka wkręciła się w koło po czym całe koło złożyło sie jak parasol. Wcześniej myślałem że to jest niewykonalne. Drugi mocno zahamował rowerem za 760zł i tarcze od hamulców zwinęły się jak harmonijka. Tak rower z tarczówkami za 760zł gdzie dwie tarcze hamulec i manetki to w normalnym sklepie już połowa ceny tego roweru. A gdzie rama i koła? gdzie przerzutki? Taki rower to śmiech na sali.Tyle sa warte rowery za 700zł. Najtańszy rower jaki kupiłem to rower miejski dla matki z koszykiem za 1200zł. A nawet za 1200 nie da się kupić full MTB czy szosówki. Tak myślą tylko pseudo eksperci.

            • 9 3

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

              (2)

              Prawdę piszesz, tylko dalej nie wiemy po co mamuśkom rowery o których wiedzą tyle, że mają dwa pedały i kierownicę. Więc jazda po ścieżce płaskiej stół od fryciarni do fryciarni rowerem za 800 zł też przyniesie dużo frajdy.

              • 7 1

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

                A jak rozpoznajesz, kto jest mamuśką i jaki rower potrzebuje? (1)

                Pozory często mylą.
                Poza tym jedna ważna sprawa - nawet do okazyjnych wypraw warto mieć rower lekki, bo to daje duży komfort jazdy. Rower lekki niestety kosztuje powyżej 1000 zł. Im wyższa cena, tym możecie spodziewać się lżejszego roweru (w klasie trek, cross lub MTB). Tak więc, kupując rower tzw. mamuśkom nie oszczędzajcie za bardzo, bo może się okazać, że nawet prosta droga będzie dla takiej osoby trudna do pokonania. A wtedy macie przechlapane:)

                • 6 1

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

                Zgadzam się, że dobrze by rower był lekki ale wytłumacz mi proszę jaki masa ma wpływ na komfort JAZDY?

                Leki rower jest zwyczajnie poręczny ale na samą jazdę masa nie ma kolosalnego wpływu, zwłaszcza na płaskiej prostej drodze. To przecież prosta fizyka:

                Rower powyżej 1000 z (powiedzmy w przedziale 1500 - 2500 zł) będzie od najtańszej marketów-ki lżejszy pewnie o kilka kg.
                Przyjmijmy że różnica wynosi 5 kg, to raptem kilka procent masy całego pojazdu wraz z rowerzystą. Na opory ruchu składają się opór powietrza, opór toczenia i ewentualnie opór wzniesienia, masa ma wpływ tylko na ostatnie dwa...

                Tylku kilkuprocentowa różnica w oporze toczenia jest mało odczuwalna. Zwłaszcza, że opór toczenia jest tylko składnikiem oporów ruchu a przy większych prędkościach to opór aerodynamiczny staje się dominujący. Większą różnicę można poczuć przy pomywaniu wzniesień, zwłaszcza tych stromych gdzie opory wzniesienia stają się dominujące.

                Masa jest za to bardzo istotna gdy rozpędzamy rower bo wymaga to pokonania siły bezwładności (przyspieszenie to siła dzielona przez masę) jednak i tu kilka procent różnicy nie sprawi, że prosta droga będzie nie do pokonania.

                Dochodzi jeszcze kwestia prowadzenia samego roweru, cięższy będzie gorzej pokonywał nierówności czy też mniej chętnie skręcał jednak i w tym przypadku 5 kg nie jest wielkim problemem. Jeździłem rowerem obciążonym ciężkimi sakwami (koło 20 kg) i o dziwo nie prowadził się tak źle jak się spodziewałem.

                W sporcie każdy procent ma znaczenie (jeśli kolaż pokona kilometrowy podjazd 5% wolniej niż konkurent to tylko na tym odcinku straci do niego całe 50 m) jednak dla "mamuśki" takie różnice nie mają absolutnie żadnego znaczenia.

                Dużo większe znaczenie może mieć np wygodna pozycja czy takie detale jak porządny koszyk na kierownicy, błotniki czy też ciężkie ale komfortowe siodełko. Czasami zwyczajnie lepiej kupić nawet cięższy rower ale lepiej dobrany do potrzeb danej osoby.

                PS. Przy obecnych cenach, nowy rower poniżej 1000 zł to w większości przypadków wyrzucanie kasy w błoto. Ewentualnie może to mieć sens przy wyborze najprostszego modelu, który będzie służył by podjechać kilkaset metrów do sklepu lub od święta do przejażdżki po deptaku.

                • 2 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

            bez problemu

            B-Twin (marka Decathlonu!)
            rowerki górskie:
            model 700 - 3500 zł
            model 740S - 6000zł
            model 740 - 4300zł
            model 900S - 9000zł

            7 modeli rowerów szosowych powyżej 3000zł

            nie chce mi się więcej wymieniać. rower za 800zł nadaje się dla dziecka albo dla ludzi którzy jeżdżą 2x po 15 minut dziennie do pracy i z powrotem. a i tak będzie się psuł po roku.

            • 8 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        Rower za 2500 to żaden wypas

        • 11 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    (7)

    Tramwaj wodny jest idealny do przedostania się na Hel

    • 82 15

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      tramwaju wodnego już nie ma, teraz tylko normalne przeloty żeglugi gdańskiej z cenami mniej atrakcyjnymi (35 zł normalny, ulgowy 25, 5 - rower) i do tego ilość przelotów znikoma... oczywiście żegluga nadal nazywa to tramwajem wodnym, ale atrakcyjność kiepska w porównaniu to tramwaju sprzed lat...

      • 18 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      (4)

      ale kompletnie nieekonomiczny.
      2 osoby, w dwie strony 4x35zł = 140 zł.
      Samochodem 200 km ( w obie strony) przy spalaniu 7l/100km = 70zł - czyli 35 zł od osoby.

      • 14 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        (1)

        tyle że spalanie jest 37l/100, bo stoisz osiemnaście godzin w korkach ;)

        • 11 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          Chyba ty

          • 3 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        acha, liczenie typowego "drajwera":

        paliwo jest tanie....do tego dochodzi zużycie materiału, OC, przeglądy, naprawy....no, ale zapomniałem, że ty masz wszystko friko, tylko za paliwo niestety jeszcze płacisz...jak ty to robisz???

        • 1 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        bo ceny nie wynikają z czystej niezakłóconej kalkulacji ekonomicznej
        tylko z gry dopłat, akcyz, zakazów, przepisów i haraczy

        to absolutnie sztuczny matrix
        nawet bardziej dziś, niż był za komuny i pewexonomii nakazowo-rozdzielczej

        • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      zwłaszcza z tym bydłem na pokładzie

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    (3)

    Ostatnio jechałem pociągiem.
    Miejsce siedzące, bez korków i PUNKTUALNIE

    • 87 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      ;) (1)

      To napewno bylo pkp?

      • 5 9

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        PKP Inter City i Przewozy Regionalne.

        • 7 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      tez ostatnio jechałem z dzieckiem w wózku. Pociąg około godziny 19 ledwo się wcisnąłem następny nawet nie sprawdzałem, bo dzieciak już marudny, niestety półwysep lepiej omijać w okresie wakacyjnym.

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    piechotą albo wpław (1)

    a nie byście chcieli nawet wjechać do fokarium swoimi szrotami

    • 41 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      A po co na Hel w taką pogodę?

      • 5 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    Potwierdzam (5)

    Objazd nr 2 najlepszy Warszafka nich gnije na krajowej szóstce - ciemniactwo

    • 66 21

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Ciekawe jak byś kotki mijał jak do Warszawy byś wpadł (2)

      Nie znają okolicy to i stoją w korkach

      • 17 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        niech stoją

        • 3 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        normalnie, w łomiankach odbijasz na klaudyn i wpadasz na bemowie

        • 9 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Tyle, że warszafka z Ciechanowa I innych Płocków juz o tym wie. Najlepiej to zamknąć bramki na autostradzie I zabronić przyjazdu na wakacje. Do Chorwacji niech jadą.

      • 7 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      czesto tam jezdze na rowerze i widze ze duzo ludzi juz zna ta droge albo jada na nawigacji, jak ktos choc troche mysli to sobie poradzi, poza tym pokazali jak dojechac do pucka a nie na polwysep helski

      • 7 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    tylko rower albo amfibia (3)

    może być też tramwaj wodny

    • 26 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      (2)

      Rower jak najbardziej, ale trochę wstyd, że nie ma DDR'a łączącego Gdynię z Helem. Przez Gdynię trzeba kluczyć, więc jak ktoś nie zna dobrze ulic (turyści), to się pogubi. Dopiero za Pierwoszynem prowadzi ciągła DDR, ale miejscami w kiepskim stanie.

      • 3 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        jest trasa R-10 (1)

        polecam sprawdzić na mapkach.

        • 0 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          Ta trasa nie jest DDR'em na całej długości

          W Gdyni na pewno trzeba częściowo korzystać z ulic i chodników. Podobnie za Gdynią część R10 prowadzi odcinkami po drogach.

          • 0 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    (19)

    1. Jak co 10ty pojedzie alternatywa, to też będzie korek.
    2. Turyści podczas deszczu jadą nad morze.? Ciekawa logika.

    • 47 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      (10)

      No i nie będzie jeden korek,ale kilka. Dzięki redaktorom za zdradzenie opcji. Teraz także mieszkańcy będą stać w korkach. Brawo!

      • 64 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        taaa napewno (3)

        bo na bank warszawka śledzi portal trójmiasto PL i czeka na nowe trasy :) 95% czytelników to włąśnie mieszkańcy

        • 6 7

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          (2)

          Jakbyś się chociaż trochę zainteresował tematem, to byś wiedział, że tam ludzie z całego kraju zjeżdżają, nie tylko Twoja znienawidzona Warszawa.

          • 9 7

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

            (1)

            reszty kraju też nienawidzę.

            • 13 1

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

              To się wyprowadź na Zieloną Wyspę ;)

              • 3 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        (2)

        ja też uważam, że Panów poniosło i zrobili pod górkę lokalnym mieszkańcom..
        ale cóż.. widocznie zabrakło tematów, a ten, przyciągnie turystów. Genialne!

        • 18 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          bo pismakom płacą za nadgodziny i taki jeden z drugim chętnie dla kasy pojedzie w korku, zeby później mieć co pisać

          • 5 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          A Ty myślisz,że tylko turyści jeżdżą na Hel? Ja nie znałam tej drogi a jestem stąd i jestem wdzięczna za podanie tej informacji...myślę, że między innymi do tego służy ten portal

          • 2 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        na szczęscie pewnie wielu Warszawiaków tu nie zagląda

        czasem te pismaki nie myślą, alternatywną drogą mieszkańcy Trójmiasta i okolic znają, a po co zaraz informować o tym cały świat...

        • 7 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        Nie trzeba takich artykułów, aby poznać warianty

        Włączasz Google maps, wybierasz trasę i masz kilka wariantów gotowych. Warszawka na pewno zna te technologie;)

        • 3 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        kosynierow i morska odparu dni juz i tak stoi, wiec korki sa nie tylko na 6 ale na pobocznych rowniez...

        • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      (7)

      Jak mają wykupione wczasy to mają nie jechać, bo pogoda zła? Mieszkańcy Trójmiasta mogą sobie odpuścić jednodniowe wycieczki w tym czasie na Półwysep, ale Ci, dla którzy zapłacili za pobyt już raczej innej alternatywy nie znajdą i pojadą pomimo deszczu.

      • 5 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        taa (5)

        innej alternatywy może i nie znajdą i wtedy będą musieli cofnąć się do tyłu

        • 0 6

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

          (4)

          Nie ma czegoś takiego jak cofanie się do tyłu ;)

          • 5 3

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

            Fajnie, że zauważyłeś, +10 dla Ciebie (3)

            Może jednak czasem warto zastanowić się co "autor miał na myśli"

            • 2 0

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

              (2)

              Nie chce mi się zgadywać, co autor miał na myśli, jeśli nie potrafi się poprawnie wysłowić. To nie wiersz, żeby się bawić w interpretacje.

              • 1 1

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

                Więcej dystansu.. (1)

                A rozumiesz co to jest ironia?;-)

                • 0 0

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

                Rozumiem ironię, jeśli ma jakiś sens, w tamtej wypowiedzi sensu nie zauważyłam.

                • 0 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        Może masz wczasy, ale tu ludzie muszą do i z pracy dotrzeć. I nie mają tak łatwo jak Wy. Pani premier nawet wam bramki i autostradę opłaca! A na "Słoneczny" się wybrać nie można? W tym roku nad samo morze jedzie! I mieszkańcom pod górkę robić nie będziecie, i innym miasteczkom niż Hel zarobić dacie!

        • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

    test w deszczu beka, zupelnie inne czasy (11)

    Poza tym kolesie roba test jazdy na polwysep helski a koncza w pucku ;)
    Nie chcieli juz dopisywac, ze czasem korek jest wlasnie od pucka czesciej od wladka az po hel. A wtedy ludzie stoja 3-4h w korkach ;)

    • 110 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Tylko tam już korka nie ominiesz ;) (2)

      Na samym półwyspie już raczej nie ma jak ominąć drogę główną więc taka jazda to by była sztuka dla sztuki.

      • 11 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        Na więcej paliwa redakcja nie dała ;)

        • 16 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        No od władka nie

        ale jest patent przez łbecz i port aby ominąc rondo we władku , można też w swarzewie odbić wprawo i tez omija sie rondo, no ale redakcja z 3miasta najwidoczniej nie zna wszystkich objazdów, i dlatego puck wyznaczyli sobie jako koniec trasy.

        • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Zawsze można wybrać Władka, Karwię, Dębki - też ładnie, i korki mniejsze. (1)

      • 6 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        Popieram :) Tak samo robię.

        Tą samą drogą można też pojechać do Białogóry czy nawet do Kopalina czy Lubiatowa. Nie trzeba się tłoczyć w krokach na Półwysep.

        • 6 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Hell (1)

      Ostatnio wracałem z Jastarni do samego Władka 1,5h w korku... Od Władka odbiłem na prawo na wiochy i wjechałem do pucka przez miejscowość Zdradę później na wprost i tak jak w artykule wybrałem drogę pojazdu nr 1 dzięki temu zaoszczędziłem zapewne kolejne 2h stania w korku... A na estakadzie Kwiatkowskiego pusto i można cisnąć jak przecinak.
      Pólwysep jest fajny ale normą jest ze wraca się 4h do samej obwodnicy

      • 3 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        trzeba jechać jednośladem...

        • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

      Słuszna uwaga,do Pucka to można dojechać spokojnie,ale korka od Pucka do Władka już się nie przeskoczy... (3)

      Przy okazji serdecznie dziękuję autorom za rozpowszechnienie trasy "tubylców" (wariant niebieski); dzięki nim to tałatajstwo z całej Polski zakorkuje i nasze spokojne boczne drogi,z których spokojnie korzystamy w drodze do Władka i dalej!Chce ta czereda przyjeżdżać nad morze,to niech się gniotą; już starczy że blokują autostradę i człowiek z roboty z drugiego końca Polski do domu wraca ruski rok!

      • 4 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        Dokładnie, wzrośnie tylko ilość wypadków bo przyjezdni będą w kilku miejscach mocno zaskoczeni

        • 2 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        popieram

        Pajace z wwy niech stercza

        • 0 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jak ominąć korki z Trójmiasta na Hel?

        a widziałeś Hutniczą nie zakorkowaną?? przed artykułem?

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas