Zobacz także (99)

Jeż fuknął na mnie i poszedł dalej

9 czerwca 2021

Wieczór, ulica na Jasieniu. Jeż przechodzi przez jezdnię na drugą stronę. Fuknął i prychnął , gdy się zbliżyłam. Potem poszedł sobie dalej.

Opinie (64) 9 zablokowanych

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Jeż fuknął na mnie i poszedł

    Fuknął, bo niepotrzebnie go stresujesz. Lepiej postaw miseczkę z wodą, aby mógł się napić w ten gorący dzień :)

    • 10 1

  • (4)

    Fajny zwierz, trzeba było mu jabłko dać.

    • 2 3

    • jeże jabłek nie jedzą (3)

      • 3 1

      • (2)

        Jedzą bo karmie pod działką

        • 1 0

        • (1)

          Może ślimaki Ci wchodzą na jabłka, jeż ciamka ślimaki, a Tobie się wydaje, że jabłka (słychać mlaskanie jeża pasącego się na ślimakach, rano nie ma ślimaków, ale są pogryzione przez nie jabłka;)

          • 1 1

          • niestety, tuptusie nie jedzą ślimaków bezskorupowych
            a szkoda

            • 1 0

  • Sympatycznie wyglada jak z bajki

    • 6 0

  • W Sopocie niestety ciągle tylko rozjechane...

    • 4 0

  • Woda, woda, woda, pamiętajmy i wystawiajmy

    Płytka tacka obciążona kamieniem. Napiją się jeże i zapylacze.
    U mnie pija jeszcze borsuk :)

    • 8 0

  • Przesympatyczne i pożyteczne stworzenia. Szkoda, że nie wszyscy kierowcy uważają, by nie wyrządzić im krzywdy

    • 7 1

  • Ja dzisiaj w Rumii widzialam na chodniku:)

    • 1 1

  • (1)

    Jeże są bardzo wrażliwe, przez tą manię robienie wszystkiemy zdjęć, niejeden pewnie padł na zawał. Zostawcie je w spokoju!

    • 3 1

    • wczoraj do dziesiątej sadziłem w ogrodzie cukinie
      podśpiewując pod nosem, czasem używając kosiarki,
      bo sadzę w trawniku, a najłatwiej w króciuteńkim

      obok "pracował" jeż. zupełnie na mne nie zwracał uwagi
      chrupał co jakiś czas robala, całkiem głośno, co jakiś czas
      coś gonił sprintem, zaskakująco szybkim, acz krótkim,
      drapał się, jak włączałem kosiarkę to na chwilę zamierał w
      bezruchu, ale zaraz wyłączałem, a on se dalej łaził. niekiedy
      był bliżej niż metr ode mnie.

      szkoda, że jeże nie jedzą ślimaków bezskorupowych, za to te ślimaki
      jedzą karmę dla kotów i jeży, więc wystawianie karmy do ogrodu
      jest teges. mój jeż i tak woli żywe robale.

      • 0 0

  • Jeż burczy podobnie, jak kot.

    I warczy. Serio.

    • 1 1

  • Zobaczył Budkę w telewizji i dostał fukafki

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas