Zobacz także (100)

Karol Woś, czyli WoKa o Stoczni Gdańsk

14 463
Trojmiasto.TV
Trojmiasto.tv

11 stycznia 2014

Posłuchaj utworu autorstwa Karola Wosia, montera kadłubów ze Stoczni Gdańsk.

Opinie (405) 7 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

    eh (50)

    Zamiast bawic sie w utrzymywanie panstwowego bankruta, niech ci stoczniowcy pojda do normalnej roboty. Prywatne stocznie bija rekordy zyskow, a ci dalej gnija razem z panstwowa i dziwia sie, ze nie ma pieniedzy.

    • 129 224

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (18)

      biją rekordy, heeh a Ty robisz na śmieciówce ;)

      • 50 20

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        (17)

        Posługując się twoją retoryką - dlaczego ten co robi na śmieciówce ma płacić podatki na dotacje dla zakładów?

        • 22 23

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          DAAAAArek... (16)

          Stcznia Gdanska może wiesz może nie jest SYMBOLEM walki o wolność i niepodleglosc dlatego jedynym celem POstkomuny jest jej likwidacja. Przez te 7 lat WSZYSTKO co PELO zrobilo dla niej to nieudana na szczęście proba zmiany nazwy na stocznie "lenina". Przypomne tez "prywatyzacje" stoczni w Szczecinie.

          • 13 29

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            To może zróbmy z niej muzeum,

            a pracowników kustoszami.

            • 28 7

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            (13)

            Symbolem? Panie, Stocznia Gdańska to po prostu firma i tak jak każda inna firma powinna zarabiać pieniądze.

            Przemysł stoczniowy ma kłopoty praktycznie od końca PRL. Po prostu nie bardzo potrafił się odnaleźć w nowych warunkach, bez rynku zbytu w państwach bloku, bez państwowych referencyjnych kredytów. Nie był konkurencyjny więc upadł. Ale oczywiście winny jest temu Tusk?

            • 33 16

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              Darek glupcze...tak winny jest tusk bo rzadzi od 6 lat i nie zrobil nic w obronie stoczni... (11)

              ...takie same problemy miały bo już nie maja stocznie nie dalej jak w Hamburgu. Tam można stocznie uratować a u nas nie? Ale najpierw trzeba wylaczyc TVN.

              • 23 27

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                przemądrzały Tfuuu poczytaj sobie o upadłości niemieckich stoczni (1)

                pod Straslundem. Google powinny wystarczyć

                • 11 11

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                a ty POczytaj sobie o bitwie pod Grunwaldem, wtedy moglismy, teraz nie.

                • 9 9

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Bara nawet nie wie, że za upadek stoczni odpowiedzialny jest PiS

                który na szefa stoczni mianował etnografa, który praktycznie zrujnował wszystko. Obwinianie Tuska jest w tym wypadku całkowitym nieporozumieniem.

                • 31 11

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                (7)

                Stocznie w Niemczech istnieją głównie dzięki dotacjom. To już wiele mówi o rentowności przemysłu stoczniowego w Europie. Dlaczego niektórym się wydaje ze jakaś branży gospodarki powinna istnieć w danym kraju do końca świata?

                • 11 4

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                mentalni komuniści

                • 5 1

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Ty jednak jestes fenomenalnym przyglupem (5)

                Ile razy pechowo trafiam na te twoje "wypowiedzi", nie mam watpliwosci, ze mam do czyeniania z patentowym idiota. Najpierw piszesz, ze "to po prostu firma i tak jak każda inna firma powinna zarabiać pieniądze.", a pozniej "Stocznie w Niemczech istnieją głównie dzięki dotacjom" (czyli de facto, przynosza straty, ale z jakiegos dziwnego powodu, panstwo je dotuje - ciekawe czemu?).

                Wszysto ci sie w tej twojej pustej glowce miesza, w ajakimkolwiek temacie bys sie nie wypowiadal...

                Ty biedny intelektualny mlotku, jestes autentycznie jednym z zabawniejszych glupoli jakich widzialem w calym zyciu!

                • 11 5

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Oczywiscie powyzsze to bylo do DAreka

                Oczywiscie powyzsze to bylo do DAreka

                • 1 5

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                (3)

                Bawią mnie takie docinki. To typowe ataki ad personam, które śœwiadczą o braku argumentów merytorycznych. Zadziwiające jest to, że ludzie którzy twierdzą że się mylę, ludzie którzy mnie obrażają nie podejmują polemiki na gruncie ekonomicznym. W kółko widzę tylko powoływanie się na innych, zwłaszcza na Niemcy, nie widzę żadnej próby podważenia moich argumentów, żadnej próby wyjaśœnienia gdzie i dlaczego się mylę, wyjaśœnienia mechanizmu ekonomicznego który sprawia że dotowanie stoczni czy innych zakładów jest opłacalne. Jedyne na czym bazują zwolennicy dotacji to fakt ze Niemcy tak postępują. Mili państwo, to że Niemcy coœś robią nie znaczy że jest to słuszne, a powoływanie się na to nie stanowi merytorycznego argumentu - to nic innego jak argumetn ad verecundiam, tzn zabieg erystyczny polegający na odwołaniu się do autorytetu. To że ktoœś cośœ robi albo cośœ twierdzi wcale nie znaczy że jest to słuszne. Argument merytoryczny to argument odnoszący się do istoty sprawy, a nie do osób które dany pogląd wypowiadają, popierają lub negują.

                W całej Europie w ostatnich latach robiono wiele głupot (np dotacje dla paneli słonecznych i wiatraków czy podnoszenie płacy minimalnej) a efekt tego jest nadzwyczaj widoczny w ostatnich latach. Dotowanie firm przemysłowych jest złe z kilku powodów - po pierwsze jest to marnowanie pieniędzy podatnika, który mógł te pieniądze wydać w inny sposób wzmacniając inne gałęzie gospodarki. Po drugie taka pomoc rozleniwia sam firmę, która nie musi się starać o rentownoœć bo przeciez i tak dostanie kroplówkę z budżetu. Po trzecie jest to bardzo niesprawiedliwe, dlaczego jedna firma ma być z pieniędzy podatników ratowana przez bankructwem a inne nie? To nic innego jak premiowanie nieudacznictwa - podmioty które sobie nie radzą są ratowane pieniędzmi tych którzy potrafią się utrzymać na plusie.

                • 11 4

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Darek, odpowiedz jak chlop chlopu - jestes glupi czy biedny?

                po co POdwazac twoje "argumenty" jeżeli ty je sam podważasz? Oto pytanie na miare DArka :)

                • 2 10

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                jak ja slysze takich "reformatorow" (1)

                to chętnie nakopałbym takiemu DArkowi w d*pe.
                Czy ty myślisz ze stocznie można odbudowac ot tak sobie w 2 lub 3 lata? Czlowieku, oprócz całej infrastruktury potrzeba wyksztalcic kadre i nauczyć jej roboty, nawiazac kontakty z uczelniami (dla kogo teraz i za co PG będzie kszlacic inzynierow budowy okretow na OiO?), wyrobić marke, serwis, zbudować siec handlowcow - odbudowac cos takiego nie będzie już możliwe wogole albo będzie potrzeba na to 20 lat.
                Nawet jeżeli przez 10lat trzeba byloby dotować to przedsiębiorstwo to w 11 roku wlasnie to przedsiębiorstwo mogloby uchronic 300 innych firm przed bankructwem i dac prace 10tys ludzi, ale do tego trzeba mieć trochę wyobraźni i wiedzy której ty nie masz za grosz.
                Twoje teorie spisz na kartke, wloz sobie z tylu miedzy nogi i pociągnij z dolu do góry.
                Zrozumiesz to będąc na zmywaku w Anglii razem z zona, synem i corka lezaca i dyszaca pod Niemcem w gdanskim burdelu.

                • 3 8

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                A kto mowi ze stocznie trzeba odbudowac? Kto mowi ze ta stocznia musi istniec po kres czasu?

                Niestety ale patrzysz tylko na jeden koniec kija. Dotowac stocznie przez 10 lat aby w 11 roku uratowala firmy przed bankructwem i dawala prace? A dlaczego sie nie zastanowisz ile miejsc pracy te 10 lat dotowania zniszczy? Ile firm przez to upadnie lub nie powstanie? Piszesz tak jakby ta kasa na dotacje spadala z nieba i byla czyms ekstra, ale to kasa sciagnieta z reszty gospodarki. Dotowanie by mialo sens gdyby dzieki temu powstawalo wiecej miejsc pracy niz bylo niszczonych, gdyby powstalo wiecej produktow niz by moglo powstac gdyby nie wydano pieniedzy na dotacje. Ale niestety tak nie jest. Przedstawiasz wlasnie w mnoznik keynesa o wartosci powyzej 1, ale niestety ma on wartosc ponizej 1, tzn wiecej sie na tym traci niz zyskuje co zostalo empirycznie udowodnione, a cala keynesowska teoria okazala sie bledna w drugiej polowie ubieglego stulecia.

                Ale oczywiscie ty bys chcial mi nakopac, bo wyobrazasz sobie ze przy przelewaniu zupy z gara do gara nie tylko nic nigdy nie nie rozleje, ale jeszcze tej zupy przybedzie

                • 5 2

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              Wciąż nie mogę pojąć jak można upaść płacąc 1600 brutto i to przy zatrudnieniu na stałe, na śmieciówkach jeszcze taniej !!!

              • 9 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            kosztowny ten symbol i te etaty symboli....

            • 3 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (1)

      jaki ty gupi jestes

      • 7 13

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        2007roku podjeto decyzje

        O budowie mlodego miasta... to 7lat. Teraz tylko realizuja to co zaplanowali.... schowajcie sie z piosenkami i przystosujcie sie do nowych mozliwosci pracy!! Nie wstrzymujcie tego co juz sie zmienia na lepsze... i da wam lepsze zycie!

        • 7 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      państwo też jest firmą.

      • 10 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Przecież to jest prywatna stocznia. (23)

      Kaczyński,Śniadek i Jaworski sprzedali ją Ukraińcom nie zapewniając pracownikom żadnych osłon socjalnych przy przyzwoleniu stoczniowych związków zawodowych. Tylko dlatego by wygrać wybory, a teraz Guzikiewicz i spółka oraz politycy PiSu żądają od państwa i nas wszystkich dopłat.

      • 43 19

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        no właśnie, a mogli normalnie POkomuszemu sprzedać inwestorowi katarskiemu

        • 9 16

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        kilka faktow dla czytelnikow: (20)

        Grudzień 2006 - 5% akcji stoczni kupuje Ukrainski ISD/ Donbas
        Wrzesień 2007 - wybory wygrywa PO
        Listopad 2007 - nowa emisja akcji i przejecie przez ISD/ Donbas 83% akcji
        Listopad 2007 - powolanie ECS, planu budowy muzeum na terenach stoczni
        Marzec 2008 - ISD/ Donbas zada od rządu wplaty 400mln i pomocy przy tworzeniu planu restrukturyzacji, w innym razie komisja europejska zada od stoczni splaty 760mln zl pomocy publicznej i wylaczenia 2 z 3 istniejących pochylni.
        2008 - 2012 - pomimo iż Niemcy maja podobne problemy ze swoimi stoczniami i je ratuje poprzez PE i dofinansowania, PO w tym czasie nie robi nic żeby uratować kilka tys. miejsc pracy. Powołuje natomiast plan budowy na terenie stoczni "nowego miasta".
        Maj 2011 - wmurowanie kamienia węgielnego pod ECS.
        Maj 2012 - proba zaminy nazwy na "stocznie lenina"

        Z CZEGO SIE SMIEJE BEZROBOTNY PLAK - Z SIEBIE

        • 23 23

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          (4)

          Nie było żadnej próby zmiany na "stocznia im. lenina". Nie dorabiaj sobie ideologii.

          • 19 14

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            DArek jak twoj kuzyn lub ktos z rodziny straci prace to (3)

            POgadamy. Zabaczysz jaki madry będziesz wtedy.

            • 8 14

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              (2)

              Po pierwsze to ja prywatnie sentyment do przemysłu stoczniowego mam. Mój dziadek oraz moja matka pracowali tam, mój ojciec pracował w Elmorze. Jednak wszelkie sentymenty należy odstawić na bok i spojrzeć na zimno. To jest biznes a tu emocje się nie liczą.

              Po drugie, posługujesz się argumentacją pozamerytoryczną odwołując się do mojej domniemanej reakcji emocjonalnej w przypadku niekorzystnego obrotu spraw w życiu prywatnym.

              Po trzecie kolega chyba sobie nie zdaje sprawy że stoczniowe (i nie tylko stoczniowe rzecz jasna) dotacje tym bardziej komuś odbierają pracę.

              • 13 4

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Ten od PO? TFUUU (1)

                Cofnął się w czasie tylko do 2006 r. Niech cofnie się jeszcze kilka lat i pozna przyczynę śmierci, a nie pisze o agonii.

                • 5 1

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Niech się cofnie do lat 90 i zobaczy jak wtedy stocznia funkcjonowała, jeszcze przed włączeniem do grupy gdyńskiej. Ja to dobrze pamiętam. No i czy SG była jedyną polską stocznią w tarapatach?

                • 2 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Zmiana nazwy dotyczyla historycznego aspektu dla powstakacego centrum solidarnosci a nie terazniejszej stoczni... (13)

          • 9 3

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            Dla tego aspektu mozesz sobie lenina powiesic nad lozkiem. I kolorowych snow... (11)

            ...historycy od 7 boleści.

            • 3 7

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              To jest historia a histori sie nie fałszuje i niezmienia. Byla stocznia lenina i juz m (6)

              • 5 0

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                wlasnie, historie sie tworzy (5)

                była stocznia im. lenina, PO chciało przywrocic jej nazwe "niby tylko napis na bramie" ale nie przywrócili, jest Stocznia Gdanska. Kropka.

                • 2 6

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Ok gdanska jest ale byla.Lenina i to w stoczni lenina solidarnosc pisala swoja historie (4)

                • 5 0

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                pod brama stoczni powinno sie tez umiescic pomnik kobiety w ciazy (1)

                gwałconej przez rosyjskiego "wybawiciela"

                • 3 3

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Ty debilu w gdansku pomniki ruskim stawiac chcesz... Jaki ty jestes plytki... Falszowac historie chcesz jak ruskie o katyniu...

                • 4 3

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                (1)

                tak bylo jak mowisz tyle ze nazwy upamietniajace lenina byly, sa i beda nie mile widziane w Polsce bo lenin byl kanalia.

                • 0 0

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Naziści nie byli lepsi a jednak w Auschwitz wisi oryginalny napis

                • 3 0

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              PISowiec :) kaczuche se powies nad łóżkiem (3)

              • 6 6

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                PiSowiec? Dziekuje za komplement :) (2)

                • 4 3

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                PISowiec to nie komplement... To schizofremicy... wszedzie zamachy i podstepy wesza. macierewicz i kaczynski OSZOLOMY (1)

                • 10 8

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                schizofreNicy

                • 0 1

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            Dokladnie przeszlosci sie nie zmieni. Czemu niektorzy tego nie rozumieja. PRZECIEZ TO SA FAKTY HISTORYCZNE

            • 3 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Wybory w 2007 r. były pod koniec października a nie we wrześniu, to po pierwsze. Po drugie władza nie zmienia się następnego dnia po wyborach, przeczytaj sobie ordynację wyborczą. Tamte wybory zostały uznane za ważne decyzją Sądu Najwyższego 17 stycznia 2008 r. i dopiero wtedy PO z PSL zaczęły formować rząd, więc kto był u władzy w listopadzie 2007 r. jak sprzedawano stocznię? Był PiS a nie PO głąbie jeden.

          • 10 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        ewa może zamiast siedzenia na forum jak wiekszość nie posiadajacych wiedzy ...

        ... szukaj dobrych źródeł prawdziwych wiadomości :)

        • 6 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Od razu widac, ze nie pochodzisz z gdanska.Wracaj do siebie na warmie i mazury.

      • 3 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      oj

      oj czego się przypierniczasz pracujesz gdzie indziej i fajno tylko jak masz bzdety pisać to pisz na swojego prezesunia a ten pewno cię wypier.... i zaczniesz kwękać

      • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Czy to państwowa stocznia?

      Tego państwa jest tam tylko 25 procent. I te procenty nie raz wspomagały swoimi pieniędzmi (a więc pieniędzmi podatników ) 75% właściciela. Ileż czasu mamy dotować faktycznego właściciela stoczni, który do tej pory nie uregulował rachunku za kupno akcji stoczni? Może ów młody naiwny skieruje swoje pretensje do faktycznych właścicieli stoczni a nie do państwa, czyli faktycznie do podatników, że nie chcą dotować stoczni?

      • 6 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Re: eh

      Skąd sie biorą tacy kretyni ????

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

    Porusza (31)

    Dobry kawałek, cała prawda. Tusk sprzeda niedługo całą Polskę !!

    • 291 86

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      tu już wiele nie zostało do sprzedania, większość poszła na pniu

      • 32 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Na złość nam Tusk nawet autostrady wybudował prawie w całym kraju! (8)

      • 39 27

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        (1)

        Autostrady to wybudowala unia z pieniedzy ue a nie kominiarz tusk , dla ktorego liczy sie tylko jego intrres... naobiecywal prace i wsparcie na mlodych i brak czegokolwiek!!

        • 19 16

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Jakoś wasz idol Kaczyński nie mógł ich zbudować ani z planami, ani z pieniędzy EU....

          • 7 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        no towarzyszu dzięki wam dowiedziałem się ze autostrady (najdroższe i jednoczesnie w europie wybudował tusk
        sam
        po prostu zaczarowany ołówek...

        • 19 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        no to mamy drugiego bohatera. Bolek sam obalił komunę, a Donek sam wybudował autostrady

        • 11 9

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        na czym POlega "partnerstwo publiczno prywatne"? (1)

        na tym ze jak kulczyk budowal autostradę A2 na Euro2012 za swoje (dobrze czytacie - nie tusk) to teraz jak będzie za maly ruch i za male dochody do jego kasy to rząd dopłaci do jego interesu. PO rzadzi już kilka lat...nic nie zrobili z patologiami rozpoczętymi za komuny, ciagle największe spolki państwowe dojone sa przez hochsztaplerów mających firmy na Cyprze lub Luksemburgu a na dodatek patologie ta podtrzymuje po dziś dzien.

        • 3 6

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          minusujecie ale to prawda

          kulczyk holding buduje za kredyty których gwarantem jest rząd. jak operator nie uzyska odpowiednich wpływów to raty będzie spłacać rząd. Czyli kulczyk holding ma spokojny byt do 2037. najwyżej zabiorą koncesje kulczyk holding ma 50% udziałów w spÓłce AWSAII zainwestował ok 800 mln euro w budowę z tego 750 mln to kredyty i pożyczki a tylko 50 mln to kapitał aukcyjny .

          • 0 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Tusk? (1)

        plany austostrad w wieszosci byly juz za czasow komuny. ue dala pieniadze to wybudowal... szkoda tylko ze za przejazd trzeba placic... podatek drogowy i jedne z najwyzszych podatkow tez placicie... zenada.

        • 3 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Za komuny to były plany ataku na zepsuty zachód i zbudowania potęgi na skalę światową

          i co z tych planów wyszło??

          • 2 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (6)

      A co ma zrobić, dalej pakować publiczne pieniądze w nierentowne molochy? Stocznie miały kłopoty praktycznie od upadku komuny. A to że Tusk je zaorał to akurat bardzo dobrze.

      • 28 23

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        (1)

        Rozumiemy że minusujący już otwierają portfele aby uratować stocznie.... nie? No tak, najłatwiej być mądrym i szczodrym nieswoimi pieniędzmi!

        • 16 13

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          minusujacy to bezrobotni z mieszkań komunalnych, mentalnie dalej w czasach prl_u

          • 5 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        no patrzcie towarzyszu jakie te Niemce głupie. Swoje stocznie i banki ratowały, (3)

        Ratował, nawet naszym kosztem

        • 7 8

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          (2)

          To ze Niemcy coś robią wcale nie znaczy że jest to mądre. Przecież pieniądze na te dotacje nie spadają z nieba tylko pochodzą od ludzi. A skoro pochodzą od ludzi to ludzie mają mniej i mniej wydadzą, więc gdzie indziej nastąpi spadek. To naprawdę nie jest takie skomplikowane.

          • 10 7

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            DArek... (1)

            ...czego bys nie wymyslil i czego nie napisał jedno przyznaj - wszystko co robia Niemcy jakos im się oplaca - tylko nam nie. Bo jak piszesz "jak tam więcej to tu mniej"

            • 3 6

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              Na jakiej podstawie uważasz że im się to opłaca? To że są bogatsi wcale nie znaczy że im się opłaca wszystko co robią.

              Tak, jak tam więcej to tu mniej. Jeżeli kasa idzie na stocznie to mniej kasy pójdzie na coś innego, gdzie indziej będą spadki. Ale to nie jest gra o sumie zerowej. Po prostu wierzysz w mnożnik Keynesa o wartości powyżej 1, tzn że każda złotówka wydana przez rząd przyniesie więcej niż złotówkę zysku, tymczasem Robert Barro empirycznie udowodnił, że mnożnik ten osiąga znacznie niższe wartości. Pokrótce to tak jakbyś wierzył że w restauracji nie tylko nie zapłacisz za obiad ale jeszcze kelner da ci napiwek.

              • 6 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (6)

      w państwach będących koloniami przemysł i fabryki istnieć nie mogą

      • 14 9

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        (5)

        jak nie są rentowne to upadają. co w tym dziwnego?

        • 10 10

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Darek...

          Jest takie powiedzenie "dlaczegoś biedny? - boś głupi, a dlaczegoś głupi? - boś biedny" - Darek jesteś biedny czy głupi?

          • 5 7

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          (3)

          w panstwach osciennych sa rentowne mimo ze zarobki pracujacych tam ludzi sa kilkukrotnie wyzsze... w Polsce nic co polskie nie jest rentowne za to zachodnie molochy ktore wywoza kapital na zachod i zatrudniaja za 1/4 zachodnich pensji juz sa rentowne. Powiedz dlaczego takie Tesco ktore sprzedaje w Polsce produkty w tym mase wyprodukowanych w UK (koszty dostawy) w cenach zblizonych do cen w UK zatrudnia w Polsce mniej pracownikow za gowniane pieniadze a w UK placa 5 razy tyle i jest 20 kas otwartych i co druga polke jest pracownik. Sprobuj w Polsce znalezc pracownika miedzy polkami w dzien... wiem cos o tym bo mieszkam w UK i bywam w Tesco. W Pl zreszta tez...

          • 5 5

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            (2)

            Skoro są rentowne to dlaczego dostają dotacje? Jeżeli masz firmę która przynosi 1 tys straty miesięcznie, a ty dokładasz miesięcznie z prywatnej kieszeni 2 tysiące to nie możesz powiedzieć że zarabiasz tysiąc.

            • 6 2

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              (1)

              Tesco dostaje dotacje ? Ciekawe rzeczy opowiadasz

              Ciekawym jest że Polak w Tesco w Polsce dostaje funta za godzinę pracy a Anglik w Anglii 6 funtów

              • 1 1

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Nie pisalem o Tesco. Temat dyskusji dotyczy upadajacej stoczni. Przyklad z Tesco jest nietrafiony poniewaz sklepy tej sieci funkcjonuja dalej w Polsce i nikt ich zamykac nie chce.

                Co do zarobkow pracownika - placa jest cena rynkowa. Nie spodziewaj sie ze ktos nagle podniesie pensje pracownikom tylko dlatego ze moze. Rownie dobrze sklep w ktorym robisz zakupy moglby oczekiwac ze naglr ot tak zaplacisz 3 razy wiecej za zakupy bo przeciez masz jeszcze pieniadze w portfelu.

                • 2 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Za wolno sprzedaje. (4)

      Gdyby pozbył się stoczni w całości kilka lat temu, nie było by tematu ani stoczni.
      ARP posiada 25% udziałów, reszta to ukraiński kapitał prywatny.

      • 7 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        (3)

        a po co kłamiesz?
        własciciel nie jest z ukrainy tylko z ROSJI
        tak ciężko sprawdzić?
        za to do powiedzenia masz dużo

        • 5 6

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          własciciel nie jest z ukrainy tylko z ROSJI (2)

          PiS przekazał stocznię Rosji ??? No nie możliwe

          • 10 4

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            jezeli tak piszesz to przy PiS nie wart jestes nawet postac... (1)

            Za rzadow PiS Donbas przejał 5% akcji w 2006 roku. Ale już po wyborach w 2007 rząd PO wyemitowal kolejne 78% i wtedy Donbas został wlascicielem 83% akcji. Wiec gdzie tutaj PiS?

            • 4 7

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              Sprawdź kiedy PO przejeło władzę

              Od wyborów do powstania nowego rządu minęło kilka miesięcy.

              • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Przecież to za Kaczorów stocznia została sprzedana....

      Więc o czym ty piszesz kolego.

      • 11 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Akurat stocznię sprzedało towarzystwo z drugiej strony płota.

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

    POlitycy pogonili Szlante (4)

    Od tamtej pory nie ma sensownego managera

    • 67 22

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      złodzieja (1)

      • 8 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Szlanta wielki złodzej dzięki niemu stocznia

        Gdynia upadała .Statki dla Rami Ungara /bizesmen z israela/ średnia strata 30% na sztuce .Podatnicy mieli do nich dopłacać .Fabryka Łańcuchów Okrętowych w Słupsku zarządzana przez Szlante nie istniej

        • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Szlantę pogonili pisowcy.

      • 8 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      nazwać szlantę sensownym managerem...

      • 2 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

    (7)

    Klasa!

    • 88 24

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (1)

      LIPA 1/5

      • 13 17

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Lipa??

        to pokaż na co cie stać...

        • 5 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (3)

      "A jakaś pewność, że jutro będzie praca, że nie zabierze mi jej monter z Chin, który będzie tańszy? Mój kolega pracuje na takiej umowie, po miesiącu dowiedział się, że nie dostanie 25 zł za godzinę, tylko 13 zł. I co ma zrobić?"

      Poszukać innej pracy? Wam związkolom się wydaje ze wszystko powinniście mieć zagwarantowane, zatrudnienie, stałą płacę itp. Tylko ze kazdy normalny człowiek ponosi takie ryzyko, że tańsza konkurencja go wypchnie z rynku, że nie zarobi tyle ile zaplanował. Tylko że zwykły człowiek wówczas szuka innej pracy, bądź oszczędza. Związkowcy wtedy krzyczą ze im się krzywda dzieje, bo im się należy.

      To że kolega jest monterem nie znaczy że ma nim zostać przez całe życie. Gospodarka się zmienia, struktura zatrudnienia także. Ale niektórzy sobie ubzdurali że skoro ostatnie 5 lat pracował jako monter czy spawacz, to za 20 lat dalej ma być dla niego praca jako montera czy spawacza

      • 15 25

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        niewolnik czystek krwi (1)

        pracować i milczeć - choćby za miske ryzu.

        • 8 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Zobaczymy, jak będzie stękał zgarbiony w wieku 60 lat.

          O ile oczywiście dożyje...

          • 1 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Darek w rozwiniętych krajach np. Anglia nie ma opcji obniżenia stawki po podpisaniu kontraktu

        co ty na to ?
        Twój kolega oprócz zmiany pracy u oszustów, powinien iść do sądu walczyć o swoje. Stawki w tym kraju są tak głodowe że obniżanie ich jeszcze bardziej jest tzw. ciosem poniżej pasa

        • 2 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      chyba I klasa szkoły podstawowej...

      • 5 5

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

    Karolku a inni nie płacą podatków? Tylko wy? (53)

    Stoczniowców i Górników źle się traktuje? Żaden inny zawód nie ma takich przywilejów!!

    Ciężko pracujecie? A inni pracują lekko? Praca jak każda inna! Uwierz mi znam cięższe i w gorszych warunkach, za gorsze pieniądze. Tylko tam nie ma związków zawodowych które by się głośno darły.

    W d*p.. się wam poprzewracało i tyle!! Wypi...rzą was ze stoczni to znajdziecie pracę jak inni, wtedy dopiero zobaczycie jak pracuje przeciętny polak!

    I jeszcze jedno - nie Tusk wam daje prace tylko stocznia, to zakład prywatny, więc do polityki go nie mieszaj!

    • 159 179

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (1)

      W d*pie byłeś/aś i g..no widziałaś/eś

      • 26 33

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Stoczniowska kultura.

        • 30 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Związkowcy są oburzeni że dotyka ich to samo co każdego normalnie pracującego człowieka. Oni by chcieli aby podatnicy łożyli na ich grajdołki bo przecież im się nalezy.

      • 36 12

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      miśgamoń (6)

      wiekszego gamonia dawno nie widziałem , o jakich przywilejach w stoczni Ty mówisz człowieku ?? Jesteś zwykłym gołodupcem , jak wielu innych. Jak chcesz wiedzieć czym były stocznie dla naszego regionu to sprawdz sobie jakie podatki odprowadzały i ilu ludziom dawały prace. Człowieku , albo sie obudź , albo rozpędź i walnij głową w ściane.

      • 19 19

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        (3)

        Dawały pracę i płaciły podatki... dzięki dotacjom. To tak jakby kelner w restauracji dał klientowi 50zł po to aby zamówił obiad. Oczywiście z tego że dotacje generują bezrobocie gdzie indziej to też sobie sprawy nie zdajesz?

        • 18 18

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          znowu wszystkowiedzący DArek (1)

          analityk z koziej wólki

          • 10 13

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            Jak nie masz argumentów to zaczynasz wyzywać stoczniowcu?

            • 10 5

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          dotacje czyli dopłaty

          są zaprzeczeniem gospodarki wolnorynkowej. no ale dziś dotuje się wiele dziedzin gospodarki i dopłaca się do wielu projektów (rolnictwo, drogi, obiekty użyteczności publicznej, a nawet zakup kompa czy samochodu przez "Kowalskiego") Powiem krótko niech polityka i politycy nie wtrącają się i pozwolą swobodnie działać a żadne dopłaty nie będą potrzebne

          • 1 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Wyobraź sobie że ciężko pracuje chociaż nie fizycznie (1)

        Jakie podatki stocznie odprowadzały? A zobacz jakie dotacje dostawały!! Gdyby moja firma takie pieniądze od Państwa dostawała to by była potęgą na skalę światową, a nie zaliczała bankructwo za bankructwem.

        • 21 5

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          A ile ludzi zatrudnia twoja firma i czy powiazane z tą firmą i jej produkcja firmy które zatrudniaja parę tysiecy ludzi ? Jak stocznia upadnie to zaklady współpracujące z nia przezyja ogromny kryzys za czym ida zwolnienia praciwnikow. I wtedy panstwo im bedzie placic ( czyli ty i twoja firma ) .

          • 0 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      najwięcej do powiedzenia mają ci którzy najmniej wiedzą o funkcjonowaniu firm na (5)

      rynkach międzynarodowych.

      Jak przyjeżdża do PL byle łachmyta stawia fabrykę i zatrudnia białych mudżinów od skręcania śrubek to dostaje bardzo preferencyjne warunki na prowadzenie swojej działalności, ulgi w podatkach i uściski prezydenta. Jeżeli polskiej stoczni która zatrudnia i płaci trochę więcej niz 1500 zł na umowę o dzieło umarza się część jej zobowiązań wobec państwa to piszemy o jakimś wielkim utrzymywaniu z podatków...

      Jeszcze jedno nigdy nie porównujcie byle firemki zatrudniającej 5-100 osób która konkuruje na rynku Polskim czy nawet wewnątrz UE do wielkich firm które musza konkurować na całym świecie.

      • 16 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        (4)

        Co to ma do rzeczy? Albo firma zarabia i jest w stanie się utrzymać albo nie.

        • 11 8

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          na całym świecie tak jest że są branże które mają ulgi... (3)

          jeżeli tylko w PL nie będziemy stosować pewnego rodzaju ulg to one po prostu padną. Jeżeli stocznie na całym świecie mają preferencyjne warunki na których funkcjonują (podobnie jest chociażby z branżą motoryzacyjną) a tylko w PL będzie inaczej to po prostu te miejsca pracy i potencjalne setki mln $$ jakie można zarobić na budowie statków odpłyną do innych krajów.

          • 6 8

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            (2)

            Czekaj, bo nie rozumiem. Państwo ma dotować stocznie (albo inne zakłady przemysłowe) po to aby mogły istnieć. Skoro bez tego nie istnieją to gdzie są te setki mln które rzekomo można zarobić? Jeżeli dofinansujesz firmę np na 100 mln, a potem ta firma zarobi dla ciebie 50 mln to możesz powiedzieć że jesteś do przodu o 50 mln? Wręcz awangarda ekonomii

            • 6 7

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

              prostego rownania bys nie zrozumial (1)

              a próbujesz zrozumieć przewrot po komunie ze stocznia w tle...

              • 2 4

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

                Obawiam się że to ty nie rozumiesz. Strata jest zawsze ostatecznie stratą. Jeżeli masz sklep do którego dokładasz to ponosisz stratę niezależnie od tego jak to zaksięgujesz. Niestety ludzie są skłonni wierzyć że dotując nierentowną firmę coś się na tym zyskuje

                • 2 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      ty sie znasz GUANiarzu pewnie jestes jednym z tych darmozjadów bezrobotnych

      • 3 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Chyba masz jakieś kompleksy???? (12)

      Po pierwsze Stoczniowiec nie ma żadnych przywilejów!!! Sam jestem stoczniowcem z wieloletnim stażem na dodatek "podobno" w jednej z najlepszych stoczni na świecie czyli "Remontowej". Powiem ci gościu że sugerujesz że w Lidlu czy Biedronce mają ciężej??? Chyba cię pogięło i wyłącz to radio z Torunia!!! Powiem to tak w stoczni jak i w wymienionych przypadkowo sklepach ludzi traktują tak samo czyli jak śmieci i na tym podobieństwa się kończą! Stocznia to ciągłe zagrożenie życia lub trwałego kalectwa (kontakt z ciężarami wielotonowymi, transport pionowy-poziomy, praca na wysokości, duże prawdopodobieństwo poparzeń itd.) na dodatek ciągle wdychane oparów farb i pyłu po piaskowaniu oraz substancji ropopochodnych całe 8-12h dziennie (wszyscy pracują na raz). Następne to wibracje, straszny hałas no i wymuszone pozycje zazwyczaj leżąc gdzieś na blachach po parę godzin dziennie w skutku mając 50-60 lat wyglądasz jak wrak z chorobami płuc, żołądka, skóry z powykręcanymi gnatami, głuchy i ślepy! Co ty możesz wiedzieć o pracy na doku czy w zbiorniku! A i bym zapomniał 7 dni w tygodniu zero wolnego oczywiście masz prawo nie przyjść ale później mniej do siebie pretensje że nie masz co jeść bo goła pensja to jakiś śmiech jest. Średnio robiąc wszystkie weekendy mamy w roku 3 miesiące więcej pracy. Najgorsze jest to że to ciężka fizyczna praca i brak przerw na wypoczynek każdy tydzień zaczyna się w poniedziałek i kończy się w poniedziałek totalny brak regeneracji co w większości przyczynia się do wypadków. Ja nie twierdze że inni mają lekko jak ty to zrobiłeś tylko że stocznia to jeden z cięższych kawałków chleba. Co do związków to się grubo mylisz bo te co są w stoczni to są na garnuszku u prezesa i grają jak im prezes zagra "Solidarność" jak to słowo słyszę to mi się rzygać chce. To nie te związki co 30 lat temu. Teraz siedzą tam szpicle którzy pilnują nie żeby ludziom było dobrze tylko po to żeby nie wybuchł bunt bo nastroje są nieciekawe chodzą i węszą kto ma za dużo do powiedzenia i go eliminują. Z jednym się z tobą zgodzę że to prywatne firmy i nie ma co mieszać rządu to my pracownicy czy to stoczni czy biedronki odpowiadamy za to gdzie i jak pracujemy i na jakich warunkach! To wszystko to sprawy pracodawca-pracownik! Tylko pracodawcy za sprawą związków tłumaczą obecną sytuację zwalając winę na rząd. W związkach wiedzą że stocznia może płacić stoczniowcowi europejskie stawki i nie zbankrutuje tak samo w Lidlu mogą zapłacić tyle samo co w Niemczech (wątpię czy w niemieckim Lidlu za pełen etat dostają 300 euro???) i tak samo nie wpłynie to na Lidla, ale przecież łatwiej dać kopertę przewodniczącemu i ten będzie straszył ludzi żeby cicho siedzieli bo stracą pracę a że on nic nie może, a tak w ogóle to zakład na skraju bankructwa itd. Ludzie którzy mieli możliwości i jaja już dawno odprowadzają podatki w innych krajach ci którzy zostali nie potrafią się zebrać w sobie dodatkowo związki zamiast skupić tych ludzi i walczyć to ich dezorganizują pracodawcy doskonale o tym wiedzą i wyśmienicie to wykorzystują. Polska to jeden z nielicznych krajów gdzie na stanowisku zarządzającym w 1-3 lat dorabiasz się fortuny gdzie w cywilizowanych krajach ludzie na takie majątki pracują co najmniej 2 pokolenia. Czy to jest normalne żeby prezes brał pensje 50-500 tyś.zł premie po 100-200 tyś.zł, a pracownik pensje 1500-4000 zł premie 50-100 zł ja rozumiem że prezes powinien zarabiać więcej np. 10-krotność podstawy pracownika, ale skąd takie dysproporcje kogo winić jak nie związki to one powinny stać na straży zdrowego rozsądku, a tak naprawdę jest odwrotnie. Tak związki krzyczą na umowy śmieciowe to dlaczego zezwalają na takie zatrudniać w stoczni w tak zwanej kolebce "Solidarności" gdzie teraz większość to podwykonawcy z pracownikami na śmieciówkach??? A i jeszcze jedno nie uwierze że znasz cięższe i w gorszych warunkach, może byś coś znalazł na podobnym poziomie ale nie gorsze.
      PS.
      Do KAROLA chłopie jak masz możliwość to uciekaj do tej Norwegi i przestań śnić o tej "Remontowej" czy innych spółkach!

      • 21 14

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        ale żeś się rozpisał.... (3)

        Tylko nie świruj takich głupot pracowałem chwilę w stoczni,większość moich znajomych tam pracowała,co niektórzy pracują,wychowałem się na dzielnicy stoczniowej i wiem że nie pracuje się tam od poniedziałku do poniedziałku za 1500pln chyba że jesteś frajerem i za tyle robisz.

        • 12 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Czytaj ze zrozumieniem!!!

          Jeżeli chodzi o pensje to podałem jak też w tekście odpowiedni przedział porównując pracowników pomiędzy biedronką 1500 a stocznią 2500 (4000 robiąc cały miesiąc non stop) oczywiście mówię na rękę i nie pieprz mi tu że zarobiłeś gdzieś więcej w 8h pon-pią bo jeżeli tam taki miód to czemu już tam nie pracujesz??? Wypowiadacie się a macie tylko w głowach wyryty jakiś stereotyp stoczniowca z PRL-u niestety wszystko się zmieniło o 180 stopni i teraz już nie poleżysz i nie wypijesz. Ja zasmakowałem i tamtego i tego teraz jak w kołchozie na wejściu i wyjściu kontrole oraz lotne w czasie pracy (alkomat jak i wykrywacz metali).

          • 7 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          niewiedza boli

          W d..e byłeś i stolec widziałeś bo taka sytuacja nadeszła a taki buraczyna jak Ty popracował "chwilę" i inteligenta tnie.

          • 3 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          w spolkach...

          Pewnie sie tak pracuje. A i stoczniowiec z gola pensja bez wymuszonych nadgodzin nie poszaleje.

          • 5 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        :( (6)

        Popieram to co napisałeś! Mój dziadek, babcia, ojciec a teraz mąż i brat pracują na stoczni ale w Gdyni. Wiele lat mieszkałam w blokach przy stoczni północnej i wielu koleżanek miało ojców stoczniowców. Nóż mi się otwiera w kieszeni, kiedy czytam, że stoczniowcy mają łatwą pracę. Codziennie martwię się czy mąż wróci do domu, do mnie, do dzieci. Nie narzekamy na pensję ale co z tego? Praca od poniedziałku do niedzieli, nierzadko w święta, wolne ma ale tylko urlop. Niestety coś za coś. Praca na stoczni naprawdę jest ciężka. Myślę, że wie o tym ten kto tam robi. A ten co siedzi w domu za podatki mojego męża niech się zamknie bo nie wie co mówi!!!!!!

        • 6 7

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          ALBO KASA ALBO RODZINA :) wybraliscie pieniadze a tak jest tylko jak sa pilne zlecenia (1)

          • 3 6

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            bzdury

            Tam jest fatalne planowanie. Bo wszyscy kierownicy to przydupasy prezesa. Biora robote na krotkie terminy bez ustalenia faktycznych mocy. Przed świętami tez byl szał. Urlopy się nie udały, choć zalegle.

            • 2 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Nikt nie mówi że mają łatwą pracę (1)

          Ale wielu ludzi ma trudniejszą, za gorsze pieniądze, w gorszych warunkach, bez premii, 13-tek, związków zawodowych i innych przywilejów.

          • 7 1

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

            Jakie trzynastki?

            • 2 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          to niech gamoń zmieni robotę jak tak ciężko!!!!

          Każdy jest kowalem swego losu

          • 1 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Przecież nikt nie każe mu pracować - niech zmieni pracę

          niech pracuje w kiosku za 1000 na rękę miesięcznie (jak dobrze pójdzie) i wydaje gazetki. Zero stresu, zero zagrożeń, adekwatna płaca. No, chyba że źle resztę wyda. Ale mężuś wybrał kasiorę, a teraz narzekasz? Nie każdy ma możliwość.

          • 1 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        prawda

        To wszystko prawda.

        • 1 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      "Ciężka praca w stoczni" (7)

      Mój kolega z pracy pracował kiedyś w stoczni i opowiedział mi jak to wyglądało. Praca zaczynała się o 7 więc tak koło 8 wszyscy już byli. Potem śniadanko, jakieś pozorowanie że niby przegląd schematów i tak koło 10 wychodzili montować na obiekcie. O 13 była przerwa na lunch i po tej przerwie już nikt jakoś do pracy nie miał zapału. Nic dziwnego że wracający z pracy stoczniowcy są dość mocno zawiani zanim jeszcze osiągną skm.

      A zawsze montowali tak żeby musieć pracować w soboty bo lepiej płatne.

      • 17 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        MK (1)

        Zgadzam sie z toba moj byly facet pracowal w stoczni WIECZNE KOMBINOWANIE JAK ZAROBIC I SIE NIENAROBIC i czesto na rauszu wracal

        • 9 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          kto winny

          no jak każdy normalny człowiek w każdej pracy. istotą pracowania jest zarobienie jak najwięcej jak najmniejszym kosztem, a nie praca sama w sobie. Poza tym chlapnąć piwko po pracy z kolegami to nie grzech.
          A teraz z drugiej flanki. Czy zatrudnienie w stoczni uczyniło go pijakiem i obibokiem. piszesz że gdy pracował w stoczni to kombinował jak się nie narobić i popijał jakby wynikałoby to z samego faktu pracy w stoczni a nie z jego woli . A czy teraz gdy nie pracuje w stoczni to jest nowym, lepszym człowiekiem, pracowitym i niepijącym

          • 0 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        dawno już nie masz kolegi w stoczni (1)

        Czasy kiedy można było w stoczni pić i nic nie robić już przeminęły z wiatrem. Teraz rutynowe kontrole alkomatami, zwiady czubków z ochrony którzy chcą kogoś zlapać i dostać premie, kontrola przy wejściu i wyjściu. Nie wiesz co mówisz człowieku a chcesz wyjść na mądrego. Nie rozmnażaj się, proszę.

        • 5 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          To straszne, nie można pić w pracy! A to że jeszcze kablują....no wiesz, skandal...

          • 2 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        to już historia

        Ta wypowiedź chyba dotyczy dawnej stoczni gdanskiej. Teraz to niemozliwe. To prywatny folwark.

        • 3 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        taaaaaa (1)

        taa masz racje większość robotników błąkała się po stoczni, piła alkohol, kradła, trzepała fuchy....a statki budowały się same z wody i powietrza
        a nie, nie budowały się same była jeszcze ta mniejszość która je budowała zresztą cholernie wydajnie bo za siebie i za tą większość i tylko 3 godz. dziennie.
        a praca w soboty za lepszą kasę za tę samą prace co w piątek to bardzo racjonalne zachowanie tak jak opierd...nie się przez twojego kolegę bo jeśli "góra" pozwala to czemu nie
        Drogi mk. Ryba psuje się od głowy. Jak pasterz lichy i z wilkiem w zmowie to i owieczki marne i nic nie polepszą choćby bardzo się starały

        • 1 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          no przez to

          no przez takie praktyki bło w tej stoczni 3x więcej ludzi niż potrzeba - i przez to teraz taki stan stoczni i zadlużenia itp

          • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (1)

      mis po wypowiedzi to ty jeszcze w lesie jestes a glos o pracy zabierasz i jeszcze mowisz ze ciezsza ,to chyba o zbieraniu runa lesnego myslales co ?
      pozdrawiam cie slodko bo od miodku to ty napewno nie zmadrzejesz

      • 3 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Brak argumentów to używasz te "ad persona"?

        Tak to jest jak mózgu brakuje.

        • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Karolku pomyśl

      SG ma zaległości w ZUS, w podatkach bo ich nie płaci .Na hipotekach siedzi ZUS i US tak pracujesz i jeszcze chcesz forsy z budżetu .Czy wszyscy obywatele mają bulić na stoczniowców .Komornicy też przychodzą do stoczni .Zobowiązania trza spłacać .

      • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Przywileje Kolego to były kilka lat temu... (2)

      Właśnie przez tą rąbXXą prywatyzacje tak się porobiło. Polikwidowali wydziały i jakieś wieśniaki pozakładały spółki. Dostajesz umowę zlecenie do tego sam się musisz ubrać i tyrać po 10h/12h.

      Zapraszam do zbiornika z palnikiem w rękach albo rączką do co2 i wtedy będziesz sobie porównywał...

      • 2 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Nie muszę do zbiornika z palnikiem w rękach (1)

        skończyłem dobre studia na UG, dostałem dobrą pracę i zarabiam kilka razy tyle. Siedząc w ciepłym, klimatyzowanym pomieszczeniu i dysponując służbowym samochodem.

        • 5 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

          Ale statek ktos fizycznie musi zbudowac.

          Biurko przy ktorym siedzisz i8 bzykasz nakomputerze takze musial ktos zmontowac. Twoj służbowy samochod nie powstal z powietrza tylko musial byc zmontowany uprzednio. Wiec sie nie wymadrzaj bo obrazasz szkole ktora jakims swadem skonczyles.

          • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      (1)

      Tak, zgoda ale ci stoczniowcy zarabiając utrzymują inne firmy np.: zwykle sklepy spożywcze, co będzie jak stracą pracę z osiedlowych sklepów przeniosą się do dyskontów, a i tak będą liczyć każdy grosz, stocznia pada to wszystko pada.

      • 0 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

        Pani Hania już sięga do portfela żeby co miesiąc wyłożyć 1000 zł dla stoczniowców

        Proponuję aby Tusk podnósł podatek z 18% do 30%, wtedy będzie dla stoczniowców i nikt z nich nie straci pracy!

        • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Karol, który rapem walczy o swoją stocznię

      Misiu nie pitol głupot.

      Pracuję jako inżynier w fabryce urządzeń przeciwybuchowych. Górcnictwo i przemsył morski to NAJGROSZE dla urządzeń warunki. W kopaniach czy na statkach/platformach wiertniczych okazuje się stal nierdzewna z chin koroduje, że uszczelki rozpadają się po niedługim czasie.

      Pospawałbyś tak kadłub latem, gdzie temperatura wewnąrz sięga +50, albo zimą kiedy na wysokości 15 metrów nad morzem wiatr smaga rusztowanie...

      Niestety, u nas w Polsce nie ceni się ludzi pracujących ciężko i na odpowiedzialnych stanowiskach. Polscy spawacze czy inżynierowie są cenieni za granicą. Tutaj komuna chce zniszczyć przemysł, bo im za to płącą Niemcy. W budowie statków byliśmy lepsi i tańsi. Niestety, zamknęli największą (gdynia) oraz najnowocześniejszą (Szczecin) stocznie jedna ustawą. W Niemczech nie zamkneli żadnej.

      Taka dziwna sprawa - porównanie podejścia statystycznego mieszczucha w Poslce i Niemiec i icj stosunku do dużych zakładów w ich mieście:
      W Hamburgu założono nowy większy dok. Oczywiście z państwowych pieniędzy. Była wielka uroczystość - ludzie na piwie czy kawie w kafejce się cieszyli że ich stocznia w ich mieście się rozwija. U nas w gdańsku komentujący niezbyt rozgarnięci bibosze cieszą się że ludzie tracą pracę, że będą mieli mniej pieniędzy. A precież to oznacza że ich miasto - więc i oni sami - będą zarabiali MNIEJ a podatki będzie trzeba płacić WIĘKSZE - bo skoro zamknięto zakład który utrzymywał kastę kawoparzy w lokalnym urzędzie - to inni teraz muszą wypełnić lukę w płaconej daninie....

      • 3 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz