Zobacz także (100)

Kierowca wymusił, ale potem przeprosił

8 kwietnia 2016

Kierowca długo patrzył, patrzył, aż w końcu wystartował prosto na mnie. Na szczęście nic się nie stało, zdążyłem odbić na środek. Ciśnienie się podniosło, ale przy światłach pan miło przeprosił (czego niestety na filmie nie widać, bo stanął obok mnie). No i super, szacuneczek i zdrowia życzę.

Opinie (16)

  • (2)

    oby więcej takich kierowców!

    • 22 7

    • Więcej?

      W sensie wymuszających pierwszeństwo, zagapionych i stwarzających niebezpieczeństwo na drodze? ;)

      • 1 5

    • No raczej nie...

      Lepiej żeby musieli nie przepraszać :)

      • 5 0

  • A tak właściwie, to dlaczego go nie puściłeś?
    Odrobina kultury na drodze i wszystkim byłoby lepiej...

    • 7 52

  • no bo wiele można zdziałać kulturą osobistą i spokojem

    "stop chamówie"

    • 26 0

  • (1)

    k... co to jest?

    • 12 8

    • Co to jest ?. To się teraz nazywa KULTURA. .

      • 5 1

  • Stare przepisy vs. nowe drogi (3)

    Jakbym miał wyjechać rowerem na jezdnię o 4 pasach w jednym kierunku, to najpierw musiałbym pójść do spowiedzi.

    Obecne przepisy zobowiązujące rowerzystów do jazdy po ulicy są absurdalne. Do momentu aż KAŻDA jezdnia nie będzie miała obok siebie alternatywnej drogi dla rowerów, to nie można karać rowerzystów za jazdę po chodniku.

    • 15 4

    • Dokładnie

      Droga gdzie ludzie jadą średnio 70km/h (mimo że jest dozwolone pewnie 50) pchać się rowerem. 2 pasy w 1 kierunku nie są dla rowerów w naszym kraju chyba że chcesz za każdym razem zastanawiać się czy dojedziesz do domu bo jakiś tir cię zdmuchnie/potrąci pod koła albo inna osobówka ze ślepym kierowcą czy innym przedstawicielem handlowym.

      • 1 2

    • przesadzasz, 95% ludzi na ulicach nie chce nikogo zabić, a rower na jezdni widać (1)

      nie da sie tego powiedzieć o "śmieszkach" czyli drogach rowerowych wyznaczanych bez ładu i składu, za przeszkodami ograniczającymi widoczność. Wiem, że to zabrzmi dziwnie, ale bezpieczniej czuję się na drodze między pędzącymi 70km/h pociskami, niż na drodze dla rowerów - po prostu drogi projektuje się zgodnie z dziesiątkami zasadam, a "rowerówki" - z dziesiątkami odstępstw. Dlatego też uważam, że rowery powinny zawsze poruszać się po jezdni - czasem będzie to wyznaczony pas rowerowy lub utwardzone pobocze.

      • 1 1

      • Nikt nigdy nikogo nie chce zabić, ale jednak dochodzi do kilkudziesięciu tys. wypadków rocznie, więc nie ma różnicy czy ktoś chce czy nie chce, skoro do zdarzeń dochodzi.

        Oczywiście, że rowery powinny poruszać się po jezdni, ale tak jak napisałeś, wyznaczonym pasem lub poboczem, a nie pasem drogi po którym jedzie tir. W Holandii tak właśnie się projektuje drogi, że przylegają one do jezdni. U nas nadal drogi rowerowe sąsiadują z chodnikiem.

        • 0 0

  • ten kierowca raczej posiadał prawo jazdy

    i do tego był myślący.
    Jestem za obowiązkowym posiadaniem uprawnień do kierowania samochodami przed wyjazdem na drogi

    • 3 1

  • obejrzałam dwa razy (1)

    Serio, nie wiem co tu jest nie tak.
    Jakieś strzałki mi wstaw.

    • 5 7

    • Ależ trzeba mieć parcie na szkło wstawiając filmiki z sytuacjami które zdarzają się co 5 min.

      • 3 2

  • tandeta

    • 2 1

  • Jeśli to jest wymuszenie to polecam tramwaj

    będzie zdrowiej dla serca :)

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas