Zobacz także (100)

Kierowca wymusił, ale potem przeprosił

8 kwietnia 2016

Kierowca długo patrzył, patrzył, aż w końcu wystartował prosto na mnie. Na szczęście nic się nie stało, zdążyłem odbić na środek. Ciśnienie się podniosło, ale przy światłach pan miło przeprosił (czego niestety na filmie nie widać, bo stanął obok mnie). No i super, szacuneczek i zdrowia życzę.

Opinie (16)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas