Zobacz także (100)

Kościół Maryi Panny na Dolnym Mieście

20 507
Trojmiasto.TV
Trojmiasto.tv

11 maja 2014

Powstał dzięki rozbudowie szpitala i obrotnej kobiecie, która potrafiła nakłonić do pomocy cesarzową. Zobacz neogotycki kościół na Dolnym Mieście.

Opinie (74) 5 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

    Teraz obok kościoła po 150 latach będzie hotel . Smutne ,czy to poprawi kondycję dzielnicy ,zobaczymy !!

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

    bartek (2)

    kto znał księdza wikarego Zygmunta Iwickiego

    • 3 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

      Nie wiem czy o tego ks chodzi ,ale napewno miał na nazwisko Iwicki ,pamiętam go z kościołana ul Łąkowej w latach 1964-1966.Pamiętam też nieprzyjemne zdarzenie do jakiego doszło przez tego księdza.

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

      ks.Zygmunt

      Ks. Zygmunt Iwicki obecnie żyje w Szwajcarii.

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

    Gdzie są siedziska z kaplicy chorych ? (1)

    w kaplicy chorych przed remontem były wzdłuż ścian rzeźbione siedziska, ciekawe gdzie zniknęły ?

    • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

      siedziska

      Na razie są na zapleczu. Czeka je remont, gdyż po rozebraniu, okazało się, że stan ich jest dość daleki od doskonałości. Jak parafia upora się z ważniejszymi sprawami, to pod okiem konserwatora zostaną przywrócone do dawnej świetności i wrócą na swoje miejsce.

      • 1 0

  • nasza parafia

    Pragne podziekowsc k.Piotrowi ze tak dba o kosciol i parafian....jest wspanialym..czlowiekiem...TO NASZ PROBOSZCZ......jestem dumna z tej parafi..choc maly kosciolek..teraz zadbany..cieply.i przytulny...DZIEKUJEMY KSIEZE.PIOTRZE

    • 4 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

    to mój kościółek...w nim byłam chrzczona...i moje rodzeństwo...mój drogi rodzinny kosciół...uwielbiam jego klimat i wnętrze..Dziękuję proboszczowi ,ze zadbał,odnowił i przywrócił blask tej pięknej świątyni..urodziłam sie na Dolnym iescie..cudowne dziecinstwo ...sypanie kwiatów na Boze ciało,adoracja grobu pańskiego..majowe,czerwcowe itp...

    • 7 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

    Serdeczne pozdrowienia (4)

    dla księdza Piotra Dobka, wyjątkowego Człowieka - dobrego, tolerancyjnego i mądrego, a przy tym świetnego piłkarza:)

    • 56 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

      I hokeista !!!!

      • 3 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

      popieram przedmówców :))))

      • 4 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

      pamiętam ks Piotra (1)

      z parafii Chrystusa Króla - świetny człowiek, oby więcej takich kapłanów.

      • 13 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

        Również pamiętam ks. Piotra z tej parafii

        i też Go bardzo mile wspominam i pozdrawiam :)

        • 12 0

  • nostalgia

    Powróciły wspomnienia z dzieciństwa po obejrzeniu filmu. Mieszkałam na przeciwko kościoła pod nr 31 przez 5 lat. Wcześniej mieszkali dziadkowie rodzice mamy. To cudownie że kościół jest odnowiony. Będę chciała jak najszybciej go odwiedzić. Pozdrawiam Alicja.

    • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

    Mieszkam w tej dzielnicy od 30 lat i mam jeszcze nadzieję że doczekam się przyjemnego dla oka widoku dzielnicy.Swoją drogą wspólnoty mogłyby się bardziej zaangażować w wizerunek swojego budynku. Są już wspólnoty ,które o to zadbały nie czekając ze miasto coś zrobi.Patologia jest na każdej dzielnicy, no może trochę mniej widoczna niż ta codziennie wystająca przy sklepie koło lpp,którą widuję od 30 lat . A co do kościoła to faktycznie zyskał świetnego proboszcza życzę mu dużo samozaparcia i pozdrawiam

    • 3 0

  • Urodziłam sie na Królikarni w 1948

    Było wspaniałe, mnóstwo dzieci, bawiliśmy sie w policjantów i złodziei, dwa ognie, chłopaki grali w klipe i popychali zardzewiałe koła od rowerów zagiętymi haczykami, zjeżdżaliśmy sankami na zamrożony kanał, a repatrianci hodowali świnie w szauerkach przy kanale , w sklepie pani Ziomkowej były pyszne ogórki kiszone, oczywiście pamietam siwiuteńką panią doktor stomatolog przy kościele Św. Barbary i siwego staruszka proboszcza

    • 4 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyjątkowa historia kościoła Maryi Panny na Dolnym Mieście

    opinia

    Komentarz historyczny dotyczący kośćioła i szpitala jest interesujący i warto go jeszcze bardziej rozbudować o szereg dalszych szczegółów. Warto też wzbogacić zestaw fotek archiwalnych.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas