Zobacz także (100)

Mumford and Sons na Open'erze 2015

4 lipca 2015

Mumford and Sons na Open'erze 2015.

Wydarzenie

Opinie (138) 4 zablokowane

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    Nareszcie koniec. Teraz dzieci do domu muszą jechać a w Gdyni będzie spokój. (4)

    Ps. Dlaczego była ładna pogoda? Zero deszczu a kalosze były przywiezione.

    • 94 87

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      (2)

      Tak zebys babo siedziala przy kompie i sie pytala, przeciez nic innego w zyciu nie robisz!

      • 16 15

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        bo lans musi być i basta!

        • 3 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        "przeciez nic innego w zyciu nie robisz!" - skoro ktoś nie lubi openera to znaczy, że nic innego w życiu nie robi? :D

        wole wydać "ciężko" zarobione pieniądze na festiwal legend rocka w dolinie charlotty i wacken open air - o którym nigdy nie słyszałeś :)
        i oczywiście koncerty zespołów które lubię i które cokolwiek reprezentują...

        a nie jakieś podrzędne guano dla okolicznej biedy, z zespołami, o których nigdy nie słyszałem...

        widzisz jak to miło? więc nie pisz, że ktoś tam 'nic innego w życiu nie robi' :) na takim g*wnianym pseudo-evencie świat się nie kończy.... :D bo najwyraźniej to Twój świat kończy się na Gdańsku i okolicach :D

        • 2 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      no właśnie

      wyjechały te brudasy !! będzie luzik aż do jarmarku.

      • 11 5

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    To była bardzo udana edycja! (6)

    Chodzę na Openera już od 9 lat i nie przypominam sobie wiele równie dobrych edycji. Pogoda, muzyka i to coś w powietrzu - wszystko zagrało. Frekwencyjnie niewątpliwy sukces. Dzięki za wspólną zabawę tysiącom ludzi i do zobaczenia za rok :)

    • 79 56

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Za rok Openera już pewnie nie będzie :) (1)

      • 11 18

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        Juz ogłoszono ze będzie :)

        • 17 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Faithless najlepiej od ostatniego openera! :P :)) (3)

      Czekamy na Chemical Brothers!! :))))

      • 11 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        C B (2)

        Byli juz w 2008 i dali jeden z lepszych koncertów muzyki elektronicznej w historii openera.

        • 0 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

          no i co z tego że byli? (1)

          Open'er czasami powtarza zespoły. A ostatnio to i nawet co 2 lata potrafi mielić to samo...

          • 1 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

            niesamowite

            wprost trudno uwierzyć!

            • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    (3)

    Nie rozumiem upartego czepiania się trojmiasto.pl tego, że zlikwidowano jedną scenę i zmniejszono teren. Przecież dołożono koncertów na mainie (zamiast 3 było 5-6) i doszło znacznie więcej zagranicznych na Alter Stage. Można było dzięki tym ruchom dużo więcej zobaczyć, bo koncerty się tak nie nakładały. A przez zmniejszenie terenu krócej trwały wędrówki do namiotu i z powrotem = znowu więcej muzyki do usłyszenia/zobaczenia.

    Bardzo udana edycja. Nie wszystko zagrało idealnie, ale po ostatnim roku znowu mam wiarę w Open'era, mimo 35 lat na karku.

    • 87 26

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      (2)

      Nie mam porownania, bo na festiwalu bylem po raz pierwszy i tylko jeden dzien, z ciekawosci. I juz zaluje, ze bylem tylko jeden dzien i tego, ze nie bylem w poprzednich latach. Organizacja, artysci, imprezowicze, food tracki, dj'skie imprezy podgrzewajace na plus. Na minus chyba tylko brak wyboru piwa albo brak piwa, bo byl tylko heniek...

      • 8 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        Nie tylko Heniek

        w dużym białym namiocie była "strefa specjalności" gdzie w cenie Heńka był Żywiec APA, bock, marcowe, porter, paulaner, affligem i cos tam jeszcze... do tego były pieczątki i wychodziło taniej od tych szczyn heinekena

        • 4 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        Grupa żywiec

        Specjala spie...... Gdańskie to przeszłość , eb browar w braniewie sprzedany a biorą sie za produkcje heńka. Niech się nauczą jak powinno smakować piwo a nie wciskać byle g.... .

        • 2 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    Nurtujące pytanie. (6)

    Czy ktoś mi wytłumaczy w miarę rzeczowo czemu na wszelkiej maści festiwalach w dobrym guście, a odnoszę wrażenie, że wręcz trzeba, wyglądać jak dziwadło? Nie mówię żeby przyjść ubranym jak do pracy (nawiasem niektórzy też się ubierają... dziwnie). Ale jak patrze na niektóre stylizacje, np. kombinezon tygrysa jak z promocji w hipermarkecie itp to krew zalewa. Przecież to nawet wygodne nie jest. Zaznaczam, że wcale tego nie hejtuję, niech sobie robią jak chcą. Po prostu zastanawiam się nad zjawiskiem jako takim.

    • 47 49

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      festiwalowy street fashion

      W necie znajdziesz dużo publikacji na temat tzw. festiwalowego street fashion. Jest coś takiego jak "festiwalowa moda"

      • 6 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Matko , w USA nikt nie zwraca uwagi jak jest ubrany bo maja to gdzieś , nie masz innych kłopotów na głowie? Moge Ci dołożyć :)

      • 28 10

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Nie trzeba, a można. Ludzie codziennie chodzą obrani tak jak należy, czy to ze względu na pracę, czy też otoczenie, gdzie niekoniecznie wypada się wyróżniać. Na openerze i innych festiwalach mogą o tym zapomnieć, bo nikt ich nie ocenia - w końcu dookoła tyle innych dziwnie ubranych osób ;) Oczywiście, część osób chce pokazać przez to jacy są fajni. Myślę, że jednak dla większości liczy się dobra zabawa i możliwość wyluzowania, a "dziwny" ubiór jest jednym z elementów, które pomagają to zrobić. Pozdrawiam

      • 32 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Ja Ci to wytłumaczę:

      To się nazywa: dobra zabawa, wyluzowanie, ucieczka od szarej rzeczywistości, wygłupianie się, łapanie dystansu do siebie i do tego co dzieje się w koło.

      • 36 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Jeżeli masz w domu kostium tygrysa i bardzo chciałbyś wyjść w nim kiedyś z domu - to kiedy jeśli nie na Open'erze?

      • 15 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      proponuje masc na bol dolnej czesci plecow i wiecej dystansu do siebie :)

      • 4 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    Dziękuję: (20)

    - za 4 dni nieprzespanej nocy,
    - za widoki dzisiejszej beztroskiej młodzieży,
    - za chamstwo w autobusach,
    - za bezczelność w sklepach,
    - za wydane 9 mln z budżetu miasta - na dzieci i gimbazę!
    Mieszkaniec nie ważny, straszy człowiek nie ważny. Dziś liczy się bezstresowa młodzież i pijana gimbaza. Oni będą kiedyś naszymi lekarzami i inżynierami... Co niektórzy znaczy się ;-)))

    • 101 209

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      (2)

      Gimbazą nie jestem od dawna. W strój tygrysa rowniez się nie ubieram, mimo to na Openerze byłam i nie żałuję. Mieszkam w miarę blisko lotniska i moim zdaniem dramatu z głośnością nie ma. Okno zamknięte i można spać. A chamstwo w autpbusach to i rodzime się znajdzie.

      • 44 20

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        milcz gimbusie

        • 13 16

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        i to jest właśnie brak tolerancji

        • 6 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      0/10

      • 9 10

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      napisz kim Ty jesteś i co robiłeś w ich wieku:-)

      to będzie czad dopiero

      • 20 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      więcej tolerancji (1)

      za 4 nieprzespane noce też dziękuję - były emocje warte zmęczenia, za widoki dzisiejszej młodzieży też dziękuję - w zdecydowanej większości serce rośnie - młodzi ludzie weseli, spontaniczni, bez kompleksów, pozytwnie nastawieni, pomocni, tolerancyjni, bawiący się - w końcu mają wakacje, i właśnie - są młodzi - niech się bawią i korzystają z życia. Mam 41 lat, byłam na Openenerze - widziałam i przeżyłam, bawiłam się świetnie, czekam na 'za rok'. Utrudnienia na pewno były, nie da się tego uniknąć - ja też mam utrudnienia jak pod moimi oknami idzie procesja w Boże Ciało, albo odbywa się festiwal muzyki ludowej, której nie słucham - ale na tym polega współżycie społeczne, żeby się przemęczyć w imię tego, żeby teraz ktoś inny miał frajdę, a ja będę mieć kiedy indziej.

      • 65 11

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        lubię to!

        • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Nie martw się...

      przyjdzie Duda i zlikwiduje ;PPP

      • 19 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      a ja dziękuję za widok 20 tysięcy najpiękniejszych dziewcząt na świecie :) (4)

      ps.chodzę, na open a od pierwszej edycji ale tyle piękna co w tym roku jeszcze nie widziałem

      • 22 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        patrzyłeś (3)

        czy pukałeś??

        • 7 6

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

          tradycyjnie łapą w namiocie... (2)

          doszedł....

          • 7 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

            Tandeciarz i konio czy jak wam onaniścimam córke w wieku tych piękności więc się parówo i ciulu (1)

            zaproście na kakao - rozumiem koledzy patole co rodziców meneli na nic nie stać więc się gul kica parówy ...

            • 0 2

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

              ale ze o co ci chodzi tak wlasciwie ze masz corke w wieku tej mlodziezy i sadzisz ze jako iz to twoja corka to zostanie zakonnica czy moze dopiero po slubie?

              • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Nie umiemy się dogadywać. (3)

      Przykre jest to, że nie umiemy się dogadywać między-pokoleniowo. Od lat zmuszona jestem do słuchania łubu-dubu ze sceny głównej tego festiwalu. No i korona z głowy mi nie spadła. :)
      W tym roku postanowiłam sprawdzić o co kaman z tym openerem :) i nie żałuję. Syn opowiedział mi co i jak, więc pojechałam tam przygotowana :P Widok fajnie bawiącej się młodzieży jest budujący, a jeszcze bardziej myśl, że nasze dzieci mogą mieć i przeżyć więcej niż my w ich wieku. Nie widziałam burd, pijaństwa i i chamskiego zachowania.A np. zielone włosy? A dlaczego nie? Szarości mam dosyć.
      Utyskiwania na tą i inne inicjatywy kulturalne bardzo się dziwią. Czy wy - marudy - żyjecie? A może wam się tylko tak wydaje. Więcej tolerancji.

      • 25 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        kto był

        głównym sponsorem?? i ile dziewic zostanie matkami???

        • 5 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        pijaństow i chamstwo to było w komunikacji (1)

        Operenowcy - powinni poruszać się tylko autobusami Openera,
        niestety - przykra uwaga-
        jadę 109 - w środku tłum - operenowcy siedzą, piwo siedzi (dosłownie- bo stać ich było na bilet- ale po browar to do biedrony) a starsi ludzie stoją nad nimi...
        Przykre -
        tolerancja, kultura?
        gdzie te wartości w tym momencie...
        wsiadłeś do innego autobusu - to nie zachowuj się jak.....

        • 7 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

          jak nie ma openera to w autobusach na babie

          mozna byc skatowanym (nawet bedac policjantem), w trakcie openera widac pijana mlodziez....

          • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Odezwał się 50-latek, który będąc nastolatkiem nie słuchał muzyki, nie miał znajomych z którymi się bawił, do 25 roku życia nie wypił kropli alkoholu ani nie zapalił papierosa... Zapomniał wół jak cielęciem był!!

      Sam jestem mieszkańcem Babich Dołów i impreza w żaden sposób mi nie uprzykrzyła życia. Dwa dni wracałem z pracy godzinę dłużej i co z tego?? NIC. Organizacja i transport były na tyle sprawne, że wracało się TYLKO godzinę dłużej. A to, że w autobusie ktoś się chamsko zachował - dziwne, żeby w takim tłumie nie znalazł się jeden lub dwóch debili. I to wcale nie przekreśla wszystkich uczestników. Mieszkam w bloku Dedala 8 po drodze na plażę, ludzie krążyli non stop w dzień i w nocy ale był spokój, nikt nie robił burd i nie hałasował. Częściej lokalni debile, Korzon z kolegami robią syf siedząc na ławce albo na placu zabaw, tłukąc butelki i drąc ryje ARKA GDYNIA!!!!

      Tak więc bardzo pozdrawiam uczestników festiwalu i obsługę bo przez cały czas był spokój i porządek.

      • 6 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Ej!

      chyba młody nie byłeś, od razu antyk wyszedł i jęczy.Poluzuj gacie, a będziesz szczęśliwszy.

      • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Mały móżdżek masz

      Odniosę się tylko do kwestii finansowej, bo reszta to biadolenie sfrustrowanego człowieka, na które tylko nie ma lekarstwa zapewne, chyba że człowieku popracujesz trochę nad swoim szczęściem, bo nikt inny tego za ciebie nie zrobi.

      Zakładając, że wszyscy festiwalowicze wydali każdego dnia tyle co ja, a nie należę do rozrzutnych, to spokojnie wyjdzie ponad 12 milionów złotych zostawionych w sklepach, na terenie festiwalu, w taksówce, skmce, autobusie i u pani Gieni w parku oliwskim, u której kupiłem
      kupiłem wodę i orzeszki.biorąc pod uwagę, że było conajmniej kilka tysięcy ludzi z zamożnych krajów, można sądzić, że wydali oni grubo ponad to co ja wydałem, na restauracje, noclegi, transport. Według wstępnych szacunków, myślę że można mówić o conajmniej 25 milionach złotych, które zostały z tego tytułu na Pomorzu, czyli niemal trzy razy więcej niż koszt z budżetu Gdyni. Poza tym niemożliwe do oszacowania przyszłe dochody z turystyki, bo Sven, John i Jurgen powiedzą, że było świetnie, bezpiecznie, super ta Gdynia i całe trójmiasto i żeby ich koledzy, rodzina czy ktokolwiek jechał do Polski na wakacje, weekend, piwo, koncert, bo takiej publiczności nie ma nigdzie na świecie... Można by podać setki przykładów, dla których miasta mają ogromną korzyść z wspolfinansowania takich eventow. Ale ty pewnie i tak tego nie rozumiesz.

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    Komercja... (1)

    • 34 23

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      No i co z tego??

      • 9 5

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    A gdzie zdjęcie celebryty.. Wojewódzkiego z "lufką" w zębach, które krąży po internetach? (5)

    Przecież ten "festiwal" to skupisko wszelkiej maści ćpunów, kilogramy zielska, fety i koksu, tysiące piguł i dopalaczy. Gdyby tam psa tropiącego wpuścić, to by zwariował. To się powinno Ćpun'er Festiwal nazywać o_O

    • 54 105

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Blysnela wiedza z komputera, hehe

      • 12 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      nie mierz wszystkich swoją miarą ;)

      • 11 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      naprawdę??? a ja tyle czasu tego szukałem i nie znalazłem :P

      • 3 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      o jakś prawicowo katlocka parówa bez kasy laski perspektyw - napij si ebełta i idź spać mendo

      • 4 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      A co to jest feta? Bo jakby co zaczyna się w Gdańsku w tym tygodniu :)

      • 4 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    Faithless i Prodigy (1)

    Na Faithless było sporo osób po 30-tce, nawet 40-tce, na Prodigy pewnie też, także nie było tak źle jeśli chodzi o muzę międzypokoleniową...
    Niezapomniany klimat festiwalu, fajnie, ze nie trzeba było tak dużo biegać między scenami jak kiedyś... Piękna pogoda dużo dała... Super.

    • 51 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Faithless

      Najlepszy koncert tegorocznego Openera. Profesjonalizm najwyższej próby. Wspaniałe przeniesienie muzyki elektronicznej na żywe instrumenty. Maxi Jazz ze względu na wiek mniej skakał, ale dzięki temu jak śpiewał! Aranże live przygotowane przez Sister Bliss - rewelacja.
      Byłem 10 lat temu na Skwerku i bez dwóch zdań - w tym roku byli jeszcze lepsi.
      Gdy poleciały klawisze Insomnia, bardzo się wzruszyłem pod sceną, jak nie przystoi prykowi po 40-tce :D
      To była właśnie ta propozycja dla starych dziadów - mnóstwo młodzieży nie kojarzyło o co kaman...

      • 15 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    Dziękujemy za zamknięty dojazd na plażę w Babich Dołach dla zwykłych obywateli. (8)

    W końcu koniec!

    • 51 58

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Bo akurat w tym roku wolałas pójść na plaże, a nie openera? ;)

      • 7 15

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Jakoś my - mieszkańcy Babich Dołów (1)

      nie mieliśmy większego problemu z wyjazdem i dojazdem - z i na nasze osiedle, czy to do pracy, z pracy, do lekarza, czy z zakupów etc. Chwilkę się postało na ul. Zielonej, ale codziennie docieraliśmy do domów, pokonując tą drogę dzień w dzień... więc najlepszym, co mogłabyś zrobić "zwykła obywatelko, która nie poradziła sobie z dojazdem do naszej plaży", to znajdź sobie inną plażę, bo nie jesteś jej warta!

      FESTIVAL OPEN'ER - zapraszamy za rok! Do usłyszenia!

      • 47 16

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        do autobusu nie dało się wejść nie wspomnę ze czekało się na nie ok 40 min,,

        wiec trzeba było pieszo iść, zenada

        • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      (3)

      Przez 5 dni nie wyrobisz!!?

      • 8 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        pewnie

        ma ciśnienie heheheheh

        • 3 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

        troch wyrozumiałosci (1)

        jak będziesz mieć małe dzieci które nie mogą spać, jak będziesz wstawać o 4 rano do pracy by dojechać w te dni w ogóle na czas, i czekać na w miare pusty atobus, to zrozumiesz, ale to przychodzi z wiekiem, gdy ma się masę obowiązków a mniej czasu na zabawę.
        Wystarczy tylko dobrze to zorganizować (super ekrany akustyczne, wiecej autobusów) i mniej kłopotu dla mieszkańców, no ale o tym nikt nie myśli więc nie dziw się że masa ludzi jest niezadolona, bo to było słychać nawet przy zamkniętych oknach, a w te upały dojechać autobusem to nierealne.

        • 2 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

          Tylu bzdur naraz to dawno nie czytałem.

          Nie było słychać muzyki, może sporadycznie raz w ciągu dnia przez 5 minut to raz, a dwa... nie trzeba było "wstawać o 4 rano do pracy dojechać w te dni w ogóle na czas", bo jadąc z osiedla nie było absolutnie żadnego utrudnienia w ruchu na tym pasie a i autobusy 109, 309 normalnie z miejscami do wyboru do koloru mitomanko!

          • 5 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

      Z Oksywia plażą zaledwie 3km spaceru... No chyba że aż 3km...

      • 10 4

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Open'er 2015: momenty, które zapamiętamy

    Było pięknie!!!

    • 25 17

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas