Zobacz także (100)

Na ziemię, kajdanki i do radiowozu

29 lipca 2016

Jeśli ktoś ma watpliwości, czy Dworzec Główny w Gdańsku jest należycie chroniony, oto odpowiedź. Pewien pijany agresor zaczepiał i awanturował się z pasażerami czekającymi na pociąg. Po dosłownie kilku minutach pojawili sie sokiści i policjanci, którzy po ostrzeżeniach powalili go na ziemię, skuli w kajdanki i wyprowadzili do radiwozu. Oczywiście wraz z jego bagażem.

Opinie (36)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas