Zobacz także (100)

Percival w Teatrze Szekspirowskim

17 lutego 2017

Percival rozpoczyna koncert w Teatrze Szekspirowskim.

  • Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze...
    ARTYKUŁ
    Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim
    17 lutego 2017 (16 opinii)

    Pamiętam czasy, kiedy Percival Schuttenbach grał w maleńkim Gazeta Rock Cafe dla garstki raczej przypadkowych osób, sześć lat później zdołał natomiast wyprzedać Teatr...

Wydarzenie
  • Percival 16 lutego 2017 (czwartek) (7 opinii)

Opinie (16) 1 zablokowana

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

    (1)

    Współczuję autorowi, taki odosobniony...
    Ale żeby śledzić przygody bohatera przez kilkadziesiąt godzin, potrzeba trochę zaangażowania, jeśli ktoś je wykaże, to na pewno się nie zawiedzie. Ja lubię tę grę przede wszystkim za dowcipne, często złośliwe dialogi i odnośniki do popularnej kultury polskiej. Zastanawiam się, czy i jak to wszystko jest przeniesione na inne języki, ale na pewno nie będę grać ponownie po angielsku.

    • 15 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      Ale on nie napisał, że nie lubi Wieśka, tylko że nie trzeba było być fanem, by czerpać przyjemność z koncertu.

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

    (5)

    Miejscowy proboszcz powinien ostrzec przed tym okultystycznym spektaklem. Potem będą się wam śnić po nocach te wszystkie kreatury, strzygi i inne potwory nie z tego świata. Przestrzegam przed tym szczególnie dzieci i osoby niestabilne emocjonalnie.

    • 9 11

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      weź idź bać się gdzie indziej...

      • 4 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      eee to chyba nie byliśmy na tym samym show... pod koniec był klecha i gonił te potwory po scenie... zatem "czarni" są czujni

      • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      A poroniec? To dopiero aborcyjne straszydło było. Aż się dziwię, że jakieś manifestacji nie było prolajfów w tej sprawie. ;-)

      • 0 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      A Kołakowscy nie protestowali?

      Żadnych szturmów modlitewnych i pokładzin na drodze?

      • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      Wieczny ogień

      oczyści nas wszystkich!

      • 4 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

    Trójmiasto.pl mistrzem najgorszych relacji z wydarzeń artystycznych ever! (2)

    JAK spektakle może recenzować osoba, która nie lubi lub kompletnie nie zna się na teatrze? Jak wydarzenia artystyczne może oceniać ktoś kto nawet nie jest w stanie przygotować się merytorycznie i zorientować czego można się podczas niego spodziewać? Czasem odnoszę wrażenie, że redaktorzy idą na takie wydarzenia za karę. Mam wrażenie że po raz kolejny brałam udział w innym koncercie. Reakcja publiczności bez wątpienia znaczy więcej niż artykuł napisany na kolanie..

    • 13 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      To, że autor czegoś nie lubi, nie oznacza, że nie może oceniać

      Widzę też dużo pozytywów w tekście, np.: "Na sali dominowali wyznawcy Geralta, a owacje na stojąco nie pozostawiają złudzeń, że było to dla nich istne święto" albo "nie trzeba być fanem Wiedźmina, nie trzeba w ogóle go znać, aby dać się porwać tajemniczym, folkowym dźwiękom. Lira bizantyjska, bęben z koziej skóry, gęśle - już sama możliwość uczestnictwa w ożywianiu tych pradawnych instrumentów dostarcza wielu wrażeń".

      Trochę dystansu :)

      • 5 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      to był koncert, a nie spektakl, a poza tym miałam wrażenie, że właśnie dobre jest tu przygotowanie merytoryczne. ja nigdy o DzikiStyl Company nie słyszałam, popatrzyłam w internecie i faktycznie różnica dosyć drastyczna... poza tym przecież ten koncert jest chwalony, więc w czym problem? czepianie się dla zasady...

      • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

    Nie można było o tym napisać przed spektaklem ?

    • 11 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

    Do autora

    Treści wyświetlane miały sugerować skąd dany utwór pochodzi. W momentach, gdy był wyświetlany napis "PERCIVAL" akurat zespół grał autorską piosenkę, nie związaną ze światem wiedźmina, chociażby utwór Lazare.

    Choreografia, lub spontaniczna choreografia teatru avatar - moim zdaniem na plus, przedstawiając Skkuba, trzy wiedźmy czy damy z Oxenfurtu lepiej wychodzi improwizacja, niż szablonowe wykonywanie ruchów. Ale to tylko moje zdanie ;-)

    Owacja na stojąco na koniec jest wystarczającym dowodem na to, że publiczność bawiła się świetnie. I nie krytykuję autora tylko pokazuję swój punkt widzenia.

    • 18 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

    No nie (1)

    Dlaczego trojmiasto.pl nigdy nie reklamuje porzadnie takich wydarzen?? Zawsze dowiaduje sie o super wydarzeniach na trojmiasto.pl po fakcie....

    • 15 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

      Przynajmniej dwa razy o tym wydarzeniu były informacje na trojmiasto.pl

      Ale jak się czyta wyłącznie relacje z imprez, to raczej trudno wziąć w nich udział.

      • 5 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Muzyka z "Wiedźmina" w Teatrze Szekspirowskim

    Fakt sama treść tekstu artykułu niewiele wnosi o samym wydarzeniu, ale w kilku miejscach zgadzam się z autorem.
    Po pierwsze miałam wrażenie, że tancerki dostały 5 min przed startem stroje, kosmetyki i ogólny zarys tego kiedy mają wyjść. Sukubica bardziej wyglądała jak pokraczny silvan z połamanymi nogami niż ponętna mara senna. Podobnie kiedy wszystkie trzy tancerki próbowały tańczyć razem w rytm muzyki... wychodziło to cokolwiek pokracznie.
    Nie rozumiałam też tych wstawek z trailerów gry, kiedy muzycy przestawali grać, gasły światła. Przyszłam na koncert a nie na "noc reklamożerców" - nie wiedziałam jaka była dla tego koncepcja.
    Co do samej muzyki, bardzo lubię Wiedzmina tak książki jak i gry, lubię świat Sapkoweskiego, uważam że muzyka z Wieśka III jest genialna. Na koncercie czułam się za to trochę znużona powtarzającymi się kawałkami i nie umiem przeboleć tego, że nie zagrali The Fields of Ard Skellig. Moim zdaniem jest to najlepszy kawałek z całego soundtracku, a go nie zagrali. A ballada Priscillii brzmiała jak na moje zbyt nerwowo i była grana zbyt szybko. Ogólnie pierwsza godzina koncertu była naprawdę porywająca, a później odczuwałam co raz mocniejsze znużenie.
    Jeśli miałabym oceniać dałabym 6 może 6,5 na 10

    • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas