Zobacz także (100)

Potrącenie rowerzysty na Grunwaldzkiej

30 kwietnia 2015

Wymuszenie pierwszeństwa na rowerzyście przy wjeździe w ulicę Chopina w Gdańsku. Do potrącenia rowerzysty doszło w środę, 29 kwietnia.

Opinie (338) 7 zablokowanych

  • pacan w samochodzie (50)

    1000 zł mandatu i 20 punktów takiemu

    • 140 219

    • Re: pacan w samochodzie (29)

      Dokładnie, ludzie nie mają oczu...

      • 30 36

      • badzicie obiektywni (28)

        no wlasnie rowerzysta krol szosy mimo ze ma pierwszenstwo tez ma w d*pie innych nie martwiac sie o swoje zdrowie ... no ale coz pacan tylko w samochodzie ... zgadzam sie jego wina tylko w gorszym pkt byl rowerzysta ktory ma wiecej do stracenia niz tylko 1000zl i 20 pkt jak twierdzisz......

        • 51 34

        • ja jestem obiektywny... (26)

          nie ma się co spinać... prawda taka ze z ~50% komentujących w tym temacie ludzi nie zna przepisów z tego co widać....
          a przepisy są po to, żeby ich przestrzegać... to, że ktoś ma 'inne zdanie' nie jest ŻADNYM argumentem... LOL trzeba być naprawdę moronem, żeby wmawiać że ktoś inny nie ma racji bo morona zdaniem przepisy są złe ;D

          rowerzysta jechał zgodnie z przepisami... samochód nie ustąpił pierwszeństwa - TYLE W TEMACIE

          jak masz zielone światło, to jedziesz, nie rozglądasz się, i nie zwalniasz, żeby nie tamować ruchu, chyba, że jesteś CIOTOWATĄ PIERDOŁĄ i ledwo zdałeś prawko za 20 razem.... jeśli jedziesz 10km/h na zielonym przez skrzyżowanie powinni Ci odebrać prawko za stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym...

          tak samo tu: rowerzysta EWIDENTNIE ma pierwszeństwo... nie musi się rozglądać...

          jak masz zielone rozglądasz się na lewo / prawo? tak? to gratuluje, kiedyś przypieprzysz w samochód przed Tobą i kogoś zabijesz imbecylu....

          • 41 50

          • (9)

            Zasada ograniczonego zaufania tych na rowerach nie dotyczy , czy jak?

            • 54 17

            • (8)

              pokaż mi tą zasadę w przepisach ruchu drogowego :)))

              • 16 18

              • (1)

                Wy widzicie:
                rowerzysta vs samochód

                ja widzę:
                dwóch uczestników ruchu drogowego, z czego jeden (skręcający) złamał przepisy i SPOWODOWAŁ WYPADEK!

                • 34 10

              • nie wkleisz, bo nawet nie szukasz, bo wydaje Ci się, ze taka zasada nie istnieje....

                oczywiście, że istnieje, tylko że nikt tu na forum najwyraźniej nie wie co ona oznacza... więc wyjaśnienie masz tu:

                http://www.word.siedlce.pl/artykuly/zasada-ograniczonego-zaufania,2,2,751,739,751

                na filmiku nie widać ŻADNYCH, NAJMNIEJSZYCH przesłanek, żeby rowerzysta musiał nawet rozważać stosowanie się do tej zasady....

                • 7 4

              • ale prosze (5)

                dz. II, roz. 1, art. 4 Prawa o Ruchu Drogowym

                Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.

                komentarz:
                Zasada ograniczonego zaufania oznacza, iż każdy uczestnik ruchu może zakładać, iż inni będą przestrzegać zasad ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na coś odmiennego. Zasada ta oznacza, że kierowca może zakładać przestrzeganie przepisów przez innego współuczestnika ruchu, chyba że jego zachowanie wskazuje na coś innego (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 czerwca 1962 r. o sygn. Rw 589/62). Sygnałem do utraty zaufania i zwiększenia ostrożności mogą być wszelakie okoliczności (także te atmosferyczne jak mokra droga). Okolicznością, która każe uczestnikowi ruchu wzmóc poziom ostrożności, a więc ograniczyć zaufanie jest m.in. obecność dzieci na drodze lub poboczu bez opieki dorosłych (Sąd Najwyższy, sygn. III K 1143/57).

                rowerzysta zblizajac sie do skrzyzowania z duza predkoscia, widzac zblizajacy sie pojazd ktory ma utrudniona obserwacje (rowerzysta zasloniety przez drzewo) powinien przynajmniej zwolnic. a on pedaluje radosnie dalej. sorry, ale to po prostu debil.

                • 35 9

              • ja wiem o tym doskonale, dokładnie to wkleiłem tutaj post wyżej, przeczytaj... i niżej w komentarzach też...

                • 2 2

              • Rowerzyści myślą, że są Świętymi Krowami !!!

                • 17 13

              • Zgoda, ale i tak jest pełna wina kierowcy

                Uważasz że możesz jeździć jak wariat a inni powinni powinni ci nie ufać i ustępować? Przecież powinni stosować zasadę ograniczonego zaufania i ci ustąpić.

                • 4 6

              • Popieram (1)

                Na filmie widać, że kierowca samochodu robił wszystko aby nie doprowadzić do kolizji, czego nie można powiedzieć o rowerzyście. Ciekawe, że np. na Motławie nikt kajakiem nie pcha się pod katamaran.

                • 2 1

              • ???

                a na Motławie obowiązuje Ustawa Prawo o ruchu drogowym ? Nie sądzę.

                • 0 0

          • Gratuluję podejścia

            Jeśli mając zielone jedziesz i nie patrzysz, to tylko czekać, aż zostaniesz bohaterem podobnego artykułu.
            Owszem, według kodeksu wina jest bezspornie po stronie kierowcy auta, ale ile stresu i bólu oszczędziłby sobie rowerzysta, gdyby mimo pierwszeństwa obejrzał się, czy nikt nie skręca.

            • 29 7

          • tylko baran nie patrzy (1)

            Tylko baran uważa że mając pierwszeństwo nie musi się rozglądać. Na tym polega właśnie korzystanie z dróg publicznych, że ZAWSZE się rozglądasz, bez względu na kolor świateł czy znaki. Musisz na drodze myśleć za siebie i za innych i jednocześnie mieć ograniczone zaufanie do innych uczestników ruchu. Tak kierowca powinien był przepuścić rowerzystę, co nie zwalnia rowerzysty z myślenia.

            • 32 3

            • ;)

              czytaj:

              http://www.word.siedlce.pl/artykuly/zasada-ograniczonego-zaufania,2,2,751,739,751

              a teraz idź grzecznie pieszo oddać prawko na milicje bo jeszcze zrobisz komuś krzywde :(

              • 3 10

          • na drodze zawsze znajdzie sie idiota co mysli inaczej

            i dlatego nie napierniczasz gdzie popadnie szczegolnie w miescie. DOtyczy to wszystkich uczestnikow ruchu drogowego. Czy to ze pieszy ma zawsze pierwszenstwo na przejsciu oznacza, ze ma wchodzi kiedy mu sie podoba? Czy jesli koles jadacy samochodem z naprzeciwka jest losiem i wjezdza mi pod maske, to mam go staranowac bo jak twierdzisz "zgodnie z przepisami" moge sobie jechac moim pasem i "zgodnie z przepisami" nic nie powinno sie wydarzyc?

            • 9 1

          • (7)

            winny jest rowerzysta przed przejazdem powinien zwolnić a nie zapierdzielać i mieć w nosie czy ktoś go widzi czy nie. Rowerzyści uważają że jak jest ścieżka rowerowa to mogą zapierdzielać i nie zawracać uwagi czy akurat przejeżdżają przez jedne czy nie bo w końcu święte krowy mają pierwszeństwo

            • 18 11

            • (5)

              "Rowerzyści uważają że jak jest ścieżka rowerowa to mogą zapierdzielać i nie zawracać uwagi czy akurat przejeżdżają przez jedne czy nie"

              BO MOGĄ ! ! !

              nie widzisz pacanie, że mówisz coś w stylu: "jadący prawym pasem uważają, że jak są na prawym pasie to mogą zapierdzielać i nie zwracać uwagi czy akurat ktoś z lewego pasa będzie skręcał w prawo" - identyczna sytuacja, tylko między autami, nie rowerem i autem... nie widzisz tego? jesteś jakimś debilem czy co?

              nie jestem rowerzystą...

              trzeba było protestować jak zmieniali zasady ruchu drogowego dot. rowerzystów a nie teraz pisać jakieś brednie :D

              zresza bez znaczenia co kto myśli... jest filmik, jest głośno, ta sprawa a 95% skończy się w sądzie... oby na 3-mieście wrzucili artykuł... ciekaw jestem jaki wyrok dostanie typ/baba za kółkiem....

              • 14 11

              • Tylko, że z lewego pasa z załozenia nie skręca się w prawo. (2)

                A między drzewami tego rowerzysty mogło nie być widać.

                • 11 2

              • "Tylko, że z lewego pasa z założenia nie skręca się w prawo. "

                tak, tak samo jak:
                jak po prawej masz ścieżkę rowerową, to 'z założenia' też nie skręca się w prawo NA PAŁĘ jak widać na filmiku....

                "A między drzewami tego rowerzysty mogło nie być widać." - ?!?!?! :D:D:D:D:D
                TO MA BYĆ ARGUMENT?!

                'wysoki sądzie no nie zauważyłem tego znaku... bo był między drzewami' - chooy że jeżdze tam codziennie od 30 lat :D
                'wysoki sądzie no nie zauważyłem tego jadącego max 20km/h roweru'? :D

                • 2 8

              • w polsce wszystko jest możliwe

                skoro w tym kraju lewy pas jest jakiś szczególnie oblegany i jakoś trzeba z niego w prawo skręcić co nie?

                • 0 0

              • Pewnie, że moga. Złamana miednica się zrasta kilka miesięcy. Bo może.

                • 4 1

              • Jako rowerzysta muszę to napisać.

                Jeśli jakiś inny rowerzysta przez takie miejsca przejezdza bez rozglądania się to jest samobojcą.

                Jakie pocieszenie z tego, że mogłeś skoro jesteś cały połamany i pielęgniarka musi Ci tyłek podcierać?

                • 3 0

            • Rowerzysta ma zwolnić? Chyba kierowca auta powinien zwolnić, bo skręca. A skoro jechali w tym samym kierunku, to musiał go widzieć obok siebie. Rozumiem, że większość komentujących podważa obecne przepisy i jest za tym, żeby poruszajacy się drogami z pierwszeństwem przepuszczali tych z dróg podporządkowanych. Proszę udać się naa badania psychiatryczne.

              • 1 2

          • ale z Ciebie kolo, zielone to jadę i nie rozglądam się, myślę, że Tobie należałoby prawko zabrać...

            • 5 4

          • to pewnie Ty zdejmujesz te karetki jadące na sygnale...

            Jeśli uważasz, że tylko jadąc przez skrzyżowanie 10km/h da się efektywnie obserwować ruch na skrzyżowaniu i reagować na to co się na nim dzieje, to albo sam jesteś "ciotowatą pierdołą", albo nosisz kołnierz ortopedyczny, który Ci to uniemożliwia.

            • 1 0

          • Zasada ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu

            Jak mam zielone to mimo wszystko spojrzę w bok co dzieje się na ulicy z czerwonym światłem. Zajmuje to ułamek sekundy. Wyjechał mi kiedyś małolat skuterem (miał znak stop) Gdybym w porę nie zareagował to dziś by wąchał kwiatki od spodu.

            • 1 0

          • Obiektywy realizm

            Mam nadzieję że nie zmienisz zdania jak Cię stratuje rozpędzona Ciężarówka która spiesząc się "nie widziała" czerwonego. Masz pusto w głowie albo zwyczajnie torlisz pisząc takie rzeczy. Jak bym nie patrzył na swoim zielonym czy ktoś się nie zagapił to już 2 razy bym pukał do bram nieba. Zasada jest jedna masz zielone ruszasz i patrzysz czy mimo to inni nie walą na czerwonym. Tutaj rowerzysta jechał według Twojej mądrej rady i zgodnie z przepisami , skutek taki że o mało nie przypłacił tego zdrowiem. A to że ktoś ma pierwszeństwo nie zwalnia go z konieczności rozglądania się, ani rowerzysta ani pieszy nie powinien wpadać na ulicę z biegu w miejcu gdzie nie ma regulacji światłami. Na taką ze swiatłami zresztą dla swojego bezpieczenstwa też ;)

            • 0 0

        • pomyśl, to nie boli

          Jeden rowerzysta to jeden samochód mniej na drodze, czyli mniejsze korki. Jeśli na drogach w pl rowerzyści czuli by się bezpiecznie to z pewnością byłoby ich więcej (jak na zachodzie) i tym samym byłby mniejszy ruch samochodów.
          na zachodzie samochód który zamierza skręcić i tym samym przeciąć drogę rowerową zwalnia i rozgląda się: jeśli widzi zbliżającego się rowerzystę bądź pieszego to zatrzymuje się - taka kultura, trochę wyższa.

          • 6 7

    • A drugi pacan na rowerze nie powinien lekko zwolnić na skrzyżowaniu dróg? (6)

      Cisnął w te pedały jak by Szurkowskiego gonił.
      Ja nie wiem, jak można tak na pałę jeździć.
      Zasada ograniczonego zaufania tych na rowerach nie dotyczy , czy jak?
      Szkoda, że to autobus nie był.

      • 36 20

      • rowerzysta egoista (3)

        • 15 6

        • moze i pędził, tylko pytanie (2)

          czy jak ty jezdzisz samochodem i masz zielone, to zwalniasz i rozgladasz sie czy nic nie jedzie ?

          • 19 10

          • A jak myślisz ?

            Zawsze się rozejrzę, bo jest duże prawdopodobieństwo,że możesz mi wyjechać gdyż nie zauważyłeś czerwonego światła.

            • 9 3

          • Na skrzyżowaniach? Zawsze.

            • 3 1

      • on pedzil ? (1)

        rower jechal z 24-30 km/h, to jest pedzenie ?

        • 2 2

        • obiektywny

          nie to nie jest pędzenie , ale wystarczająco za dużo by nie dać rady zahamować i wpaść pod koła bo "mam pierwszeństwo" , jako rowerzysta myślący i przewidujący że rower go nie ochroni powinien zwolnić na tyle żeby był bezpieczny. Ja jak wjeżdżam autem na swoim zielonym z ulicy o mniejszym natężeniu ruchu lub równym też na wszelki wypadek się rozglądam i odpuszczam gaz (chyba ze widzę z daleka że inni stoją i jest bezpiecznie) , Tylko jak jadę 2/3 pasmówką to nie zwracam szczególnej uwagi na dołączających z mniejszych ulic jesli mam zielone , bo jak nie ma swiateł to tez patrzę (jadąc prawym pasem) czy jakaś melepeta nie wyskoczy mi przed maskę. Dzięki temu jeszcze żyję.

          • 0 0

    • (6)

      auto zatrzymało się dopiero gdy kierowca zauważył rowerzystę!!! Widać, że wjeżdża auto i nie zachowuje ostrożności. Rowerzysta myślał, że auto się zatrzymuje więc chciał przejechać. W ostatniej chwili zorientował się że tak nie jest.

      Winni są oboje z powodu nie zachowania ostrożności, dlatego zawsze jak tam jadę zwalniam na tyle aby móc zareagować i jeżdżę w ka ka kasku bo nawet od niewinnego fikołka przez kierownicę można doznać uszczerbku.

      • 10 14

      • (4)

        kolejny matoł....

        co z tego, że widzi, że wjeżdża auto? przepisy jasno mówią, że w zaistniałej sytuacji kierujący samochodem ma się zatrzymać i ustąpić pierwszeństwa...

        wina wyłącznie kierującego autem - nie nie jeżdze na rowerze, nawet nie posiadam...

        dałem Ci łapke w góre bo jeździsz w ka ka kasku ;)

        • 13 8

        • Przepisy, przepisami

          Ale to nie zwalnia od myślenia.

          • 10 1

        • dużo z tego

          Rowerzysta też nie zachował w ogóle ostrożności. Zwróć uwagę na drzewo, które zasłaniało widok kierującemu samochodem - mógł nie widzieć nawet tego rowerzysty. Taki sam błąd kierowcy jak i rowerzysty.

          • 4 6

        • (1)

          ja jadąc samochodem , gdy widzę że ktoś się zbliża do skrzyżowania nie specjalnie zwalniając ,to pomimo to że mam zielone światło czy pierwszeństwo to i tak albo odpuszczam gaz albo staram się odjechać jak najbardziej od prawej strony skrzyżowania!!!! Bo mnie kierowcę samochodu obowiązuje zasada ograniczonego zaufania!!!! A ten koleś na rowerku - nawet nie zwolnił, nie odbił lekko w prawo/jakby odbił to by nie przy_pieprzył w samochód/ . No ale po co.... tryb nieśmiertelności zczitowany, w zapasie jeszcze siedem punktów HP ,więc pełna rura i do przodu!!!

          • 7 3

          • "Bo mnie kierowcę samochodu obowiązuje zasada ograniczonego zaufania!!!!" - nie wiesz co to znaczy barani łbie.... więc Ci zacytuje

            W oryginale zawiera ją (zasade ograniczonego zaufania) art.4 Ustawy prawo o ruchu drogowym: uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba, że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.

            Z brzmienia tego artykułu wynika, że na drodze winniśmy ufać innym i domniemywać ich zachowania zgodne z obowiązującymi przepisami. Co to oznacza w praktyce?

            Np. jeśli jedziemy drogą główną z pierwszeństwem przejazdu to nie zwalniamy przed każdym skrzyżowaniem z drogą podporządkowaną, bo ufamy, że znajdujący się na niej kierujący udzieli przysługującego nam pierwszeństwa. Po prostu jedziemy zgodnie z przepisami i liczymy, że inni czynią to samo. Jest to więc dominacja zaufania nad jego brakiem.

            Kiedy więc to zaufanie winno być ograniczone? Tylko w sytuacjach wyjątkowych, uzasadnionych okolicznościami.

            Do utraty zaufania mogą skłonić następujące przesłanki:

            swoiste cechy innego uczestnika ruchu, np. dzieci bawiące się przy drodze, albo niedołężny starszy człowiek, widoczna niepełnosprawność, nietrzeźwość, agresja itp,
            zachowanie niezgodne z przepisami ruchu drogowego, np. nadmierna prędkość, nieprawidłowe wyprzedzanie, wymuszanie pierwszeństwa przejazdu itp.,
            szczególnie niebezpieczne sytuacje drogowe, np. stojący pojazd zasłaniający przejście dla pieszych, ślizgawica na drodze, uszkodzona nawierzchnia drogi zmuszająca do zaskakujących manewrów itp.

            więc jak WSZYSTKIE TĘPE DZIDY w tym temacie wypisujesz coś, o czym nie masz pojęcia :D
            żadna z tych rzeczy wymienionych w ustawie, nawet nie jest zbliżona do sytuacji jaką widać na filmiku

            • 3 3

      • Zasada ograniczonego zaufania tych na rowerach nie dotyczy

        • 3 4

    • (1)

      Przecież to rowerzysta wpadł na samochód. Auto sie zatrzymało, rowerzysta na przejściu za szybko pędził ( jak wszędzie tak pędzą) a powinni zachować szczególną ostrożność na przejściach. Poza tym na przejściach to sie schodzi z roweru i go przeprowadza !!!

      • 4 6

      • 1. auto zatrzymało się 'na pasach' nie PRZED nimi
        2. to nie żadne przejście, tylko ścieżka rowerowa debilu ;) na ścieżce rowerzysta ma pierwszeńswo

        • 7 3

    • (1)

      Pacan na rowerze 1500 mandatu i bez punktów bo takim sierotom nie mających uprawnień i nie potrafiących jeździć nie można dać punktów !!!

      • 5 5

      • ...

        może jakiś przepis podpierający Twoje pomysły ?

        • 0 0

    • wczesniejszy post o piratach drogwoych i te 120 minuów potwierdza ze wiekszosc to piraci drogowi

      Piratowi drogowemu sie wydaje ze on moze przepisów nieprzestrzegac ale wszyscy inni muszą!!Pieszy i rowerzysta jest świetą krtową tak jest na całymświecie ale muszą przestrzegac przepisów.Pirat drogowy narzeka na wszystkich wokoło a to własnie on powoduje wypadki!!

      • 2 0

    • a ja wam opowiem historie, nie zebym potepial rowerzystow, bo sam jezdze na rowerze - do rzeczy:
      laze do pracy podwalem przedmiejskim a chodnikiem wala rowery na full predkosci wprost na ludzi tak ze musze czasem odskakiwac na bok. takze powiem wam, ze debili nie sieja, sami rosna i czasem jezdza samochodami, czasem rowerami, czasem tramwajami. pod roznymi postaciami. chamstwo tkwi w narodzie - kwestia dotyczy wychowania a nie tego kto ma fure a kto rower.

      • 1 0

  • To miejsce jest tragiczne. (2)

    Czy skręcają w prawo, czy wyjeżdżając z Chopina kierowcy mają w d@pie rowerzystów i pieszych....
    https://youtu.be/YETLCc9dgLg

    • 60 48

    • To miejsce jest tragiczne - potwierdzam. (1)

      Kierowcy skręcający z Grunwaldzkiej w tą małą uliczkę są na przegranej pozycji, albo:
      - zachowają ostrożność (widoczność nadjeżdżających z całkiem sporą prędkością rowerzystów jest tragiczna), zatrzymają się przed przejściem dla pieszych/ścieżką rowerową i zablokują część pasa na Grunwaldzkiej
      - wjadą trochę dalej i zablokują ścieżkę rowerową

      Tak czy inaczej to miejsce wymaga ostrożności z obu stron albo przebudowania. W tym wypadku samochód wymusił pierwszeństwo ale rowerzysta też nie zachował ostrożności.

      Swoją drogą za wbiegnięcie na przejście dla pieszych jest kara dla pieszego, tutaj rowerzysta wjechał z całkiem dużą prędkością...

      • 4 1

      • Rowerzysta nie ma zakazu wjazdu pod nadjeżdżający pojazd, piesi niestety go mają. Jak się chce to się da, nawet jadąc z Grunwaldzkiej, ponieważ widoczność jest dobra. Jadąc z Chopina powinni zachować ostrożność do czego zobowiązuje prawo. Nie wiem kto zezwolił tam parkować autom, które ograniczają widoczność.

        Co do ostrożności to ja ją zachowuję (przedwczoraj ja zdążyłem się zatrzymać, kierowca nie), ale to jest głupie, ponieważ jadąc wzdłuż głównej drogi powinno się mieć pierwszeństwo.

        • 3 0

  • to rowerzysta (8)

    przygrzał w samochód!

    • 222 60

    • ta po samochodach po pieszych .... gorzej niż z kierowcami

      • 5 2

    • (1)

      matole jeden z drugim rowerzysta w tym wypadku mial pierwszeństwo...

      jak Ci to ułatwi przetworzenie faktów w Twoim małym mózgu, to wyobraź sobie, że ścieżka rowerowa w takim miejscu, po prawej stronie jezdni jest traktowana jak pas ruchu...

      • 27 11

      • taaaaaaaaaaa

        rowerzyści może bedą kursy zdawać to wtedy bedzie bezpieczniej sam duzo jedze ale to co sie wyprawia to koszmar

        • 2 1

    • w samochód który wymusił pierwszeństo (2)

      i jest sprawcą zdarzenia!

      • 15 4

      • Rowerzysta jeest sprawcą. (1)

        Nauczcie się przepisów. W Polsce pierwszeństwa na przejeździe rowerowym ma rowerzysta dopiero, gdy znajdzie się na tym przejeździe i to nie wjeżdżając przed nadjeżdżający pojazd. Tak samo jak pieszy ma pierwszeństwo dopiero stając stopą na pasach o ile też nie będzie to wejście to przed nadjeżdzający pojazd. Na nagraniu widać że rowarzysta wjeżdża na przejazd (czyli wjeżdzą na ulicę) w momencie jak auto jest już zderzakiem na przejeździe.

        • 2 10

        • faktycznie masz prawko za tuzin jajek.
          Strach że tacy przekonani o własnej racji ignoranci po drogach jeżdżą.

          • 6 1

    • Tylkodzisiaj przez takich baranów jak wy co nieustepują pierwszeństwa było w Polsce kilkadziesiat wypadków!

      W tym kilka śmiertelnych! Trzeba miec nadzieje tylko ze wy piraci drogowi jak najszybciej sami sie wybijecie niezabijając przy tym nikogo innego!

      • 5 1

    • czy ktoś zrobi porzadek z świętymi krowami rowerzystami?

      Jak dla mnie to rowerzysta jest tutaj winny. Zasuwa jak nienormalny i każdy ma mu z drogi schodzić.

      • 2 0

  • NIE POTRĄCENIE TYLKO UDERZENIE ROWERZYSTY! (27)

    Gdy by rowerzysta lekko zwolnił przed przejazdem na drugą stronę ulicy nie doszło by do tego zdarzenia. Dla mnie ewidentna wina idioty rowerzysty! Wiem jednak, że przepisy RD inaczej stanowią, szkoda kierowcy który nie miał szans inaczej zareagować

    • 280 145

    • Kierowcy, czas nauczyć się zwracać uwagę na innych.

      To już nie te czasy co dawniej. Dzisiaj ścieżki rowerowe krzyżują się z ulicami i wreszcie trzeba się nauczyć po tym jeździć. Dlaczego to rowerzysta ma patrzeć a kierowca nie? Tym bardziej, że w tej sytuacji to rowerzysta ma pierwszeństwo.
      Sam jestem kierowcą, ale przy skręcie cztery razy sprawdzam czy nikt nie jedzie na rowerze bo akurat ma zielone światło i ma prawo jechać i czuć się bezpiecznie.

      • 44 10

    • i tak, i nie (3)

      Piszę to jako rowerzysta. Pomijając przepisy to w takich przypadkach wina często leży po obu stronach. Gdyby rowerzysta tak nie pędził i stosował się do zasady ograniczonego zaufania, a kierowca zamiast pisać sms spojrzał by w prawo (o ile w ogóle widział, że przejeżdża przez ścieżkę rowerową) to by całej tej akcji nie było.

      • 25 5

      • Fakt.

        Niestety jako kierowca muszę stwierdzić, że to bardzo nieprzyjemny zjazd, słaba widoczność i praktycznie brak miejsca by zatrzymać się bezpiecznie przed ścieżką rowerową.

        • 7 1

      • (1)

        Dokładnie to samo chciałem napisać.
        Rowerzysta ma pierwszeństwo w tej sytuacji ale powinien zwolnić i nie wjeżdżać na skrzyżowanie z prędkością uniemożliwiającą wyhamowanie (mi przynajmniej zdrowy rozsądek i troska o własne zęby kazałyby tak zrobić). Kierowca nie miał jak zareagować? Co za bzdura... między ścieżką a ulicą z której skręcał w prawo jest wystarczająca ilość miejsca, żeby się zatrzymać i sprawdzić czy ani z jednej ani z drugiej strony nie idą piesi lub nie jadą rowery. Ale olał to zupełnie i dopiero jak mu gość wjechał w maskę to się zatrzymał.

        PS. Strasznie irytujący jest ten "trójmiejski konflikt rowerzystów i kierowców". Jedni dostają sr*czki jak to drudzy rzekomo nie znają przepisów i tak w koło macieju. Jestem i kierowcą i rowerzystą i nie widzę przeszkód, żeby jeździć bezpiecznie czy to w fotelu, czy na siodełku. Tylko trochę więcej szacunku dla siebie nawzajem i wszyscy będą zdrowi.

        • 3 1

        • mnie też tak się wydawało

          dokąd nie wjechał we mnie s-wiel, a naprawdę uważam

          • 0 0

    • (12)

      Upośledzony jesteś umysłowo?! Rowerzysta miał pierwszeństwo. Koniec i kropka matole.

      • 19 18

      • jestem (6)

        rowerzystą. Ale koleś na tym rowerku powinien uważać. Kierowca nie miał szans zareagować. To tak jak z samochodem mimo że mam pierwszeństwo zachowuje ostrożność.

        • 27 8

        • I takie podejście się chwali

          • 8 1

        • czego nie miał? (2)

          Jak nie widział to trzeba było przed przejazdem się zatrzymać i popatrzeć. A jak chciał powoli jechać to się tak to skończyło. Zapewne jak jedziesz samochodem i masz zielone światło to zwalniasz do 20km/h i rozglądasz się czy nic nie jedzie ;)

          • 5 2

          • (1)

            Ty mówisz o tym skrajnym przypadku ale często jest tak że sienie da zauważyć a to ze masz pierwszeństwo nie zwalnia cie z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności

            • 1 0

            • ale kto ma tę ostrożność w tym miejscu zachować rowerzysta który ma ten samochód za plecami o 180 stopni tak?Czy kierowca który ma tego rowerzystę 2 m w bok i kilka m przed sobą?To rowerzysta ma skręcać kark na maksa żeby zobaczyć idiotę w samochodzie który wystarczy tylko żeby ślepiami obrócił w prawo i go zobaczył?

              • 1 0

        • Brak pojęcia

          Piszesz same głupoty nie znasz sytuacji i miejsca to nie zabieraj głosu. Rok temu był tam tylko znak informujący o drodze rowerowej i przejściu dla pieszych a w tym roku jeszcze postawili specjalnie po lewej stronie jak skręcasz lustro żeby kierowca miał widoczność jeszcze lepszą bo takie wypadki w tym miejscu to była normalność. A do innych zwolenników i tych co wyzywają tu innych od idiotów to proste pytanie zadam kiedy robiliście prawo jazdy widać że dawno i nie znacie przepisów i które się zmieniają. Niedawno widziałem wynik ankiety kilku ludzi w centrum miasta zadało pytanie stu kierowcom. Oto pytanie w którym roku zmieniły się przepisy w ruchu drogowym odnośnie rowerzystów. Tylko 20 kierowców podało prawidłowo rok i wiedziało że takie zmiany były o czym to świadczy że reszta czyli 80 kierowców to też idioci którym powinno zabrać się prawo jazdy bo nie znają przepisów a teraz tu same głupoty wypisują.

          • 0 0

        • kierowca skręcają POWINIEN upewnić się, że może przejechać. A tu klasyczny przypadek skrętu bez patrzenia w bok.

          • 0 0

      • Pierwszeństwo, owszem miał

        Ale zdrowego rozsądku już zabrakło.

        • 14 2

      • Zasada ograniczonego zaufania tych na rowerach nie dotyczy

        • 6 1

      • ty jesteś upośledzony (2)

        a jak samochód z pierwszeństwem zabije pieszego to kogo wina?
        przy zbliżaniu do skrzyżowania należy zachować szczególną ostrożność (dotyczy obu) i rowerzysta ewidentnie nie zachował!

        • 8 3

        • ot co. To, że przepis mówi o pierwszeństwie jednego czy drugiego (1)

          nie upoważnia go do podjęcia bezkrytycznie manewru. Wynika to wprost z ustawy "Prawo o ruchu drogowym".

          • 2 2

          • Jak postawiłeś łapkę w dół to uzasadnij teraz ta decyzję.

            Jestem gotowy i otwarty na dyskusję. Zatem, zapraszam.

            • 0 0

    • Tez tak uważam

      Nic się nie patrzą i w ogóle zero wyobraźni. Niestety jestem kierowca od wielu lat i ta bezkarność rowerzystów jest malaryczna.

      • 8 6

    • Chyba jednak potrącenie. (1)

      SM - nie wydaje mnie się. :) Kierujący samochodem 1000 razy zastanowiłby się i obejrzałby się w prawo i w lewo, gdyby skręcając w prawo najechał np. na przejazd tramwajowy. ;-) Przy mniejszej prędkości obywatel na rowerze uderzyłby najprawdopodobniej w bok samochodu, co mogłoby się skończyć dla niego gorszymi obrażeniami lub śmiercią.
      Kierowca Seicento nie był w ogóle zainteresowany sprawdzeniem tego, czy ktoś nie wyjedzie jemu pod maskę. Przekłamujesz rzeczywistość i nie zrzucaj winy na prędkość. Szkoda jednego i drugiego człowieka, ale nie rób ofiary z winowajcy.

      • 8 0

      • Prędkość ? Przecież ten koleś na rowerze jechał ok 50% dopuszczalnej prędkości dozwolonej w terenie zabudowanym. Tam tylko mocni w nogach mają 40 km/h na "góralach". On wyglądał na 25-27. Więc nie mówcie o nadmiernej prędkości tylko o zajechaniu i kolizji jak nie o wypadku spowodowanego przez idiotę za kierownicą samochodu.

        • 2 1

    • Ewidentnie jestes idiotą!Bo gdyby kierowca ustapił pierwszeństwa by niebyło wypadku

      • 2 0

    • Wiem że wielu to by sienie spodobało ale przepis odnośnie przejazdów rowerowych powinien zostać zmieniony ze względów bezpieczeństwa , albo wyrzucić je dalej od skrzyżowań tak by samochód miał szanse dostrzec rower lub rowerzysta przeprowadza

      • 0 0

    • Chory jestes jak wine rowerzysty widzisz

      • 1 0

    • bzdety ludzik bzdety

      to było zwykłe zajechanie drogi prawidłowo poruszającemu się pojazdowi co skutkowało wypadkiem bo na 99% rowerzysta miał obrażenia. W samochodzie siedziała ciotka co nie powinna mieć prawa jazdy bo nie zwraca uwagi na drodze na przepisy i na otoczenie. Rowerzysta zapewne powinien prowadzić zapewne rower idąc obok wg waszego ograniczonego do trzymania kierownicy i wciskania pedałów rozumku. Nie, w samochodzie był ktoś kto spowodował wypadek, nie ma pół na pół.

      • 2 0

    • !!!!

      To jest właśnie polska demokracja.Gamoniu.Przepisy mówią jasno i wyraźnie.Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po mojej stronie.Mam nadzieję że nie masz prawa jazdy.Jeżeli tak,to nie dziwmy się że mamy jak mamy.Przyjdzie i kiedyś kolej na ciebie.Idioto.

      • 2 0

    • gdyby

      rowerzyści tak jak piesi przed przejsciem_ przejazdem_ musieli sie zatrzymać zwolnic spojrzec było by spokojniej dla wszystkich

      • 0 1

  • (3)

    Prawda jest taka ze rowerzysta czuje sie bezkarny. Powinni zwalniac przed ulicami a nie gnac.

    • 252 64

    • a czy Ty jadąc samochodem zwalniasz przed każdym przejściem dla pieszych? (2)

      • 13 3

      • (1)

        nie szczególnie kiedy przebiegają przez to przejście na czerwonym świetle

        • 4 5

        • a to ciekawe bo wczoraj 5 takich jak ty widziałem co na czerwonym pognali autem

          ani jednego na przejciu dla pieszych przechodnia ale czasu zostają zmuszeni bo natym samym przejsciu na zielonym dla nich takie debile jak ty jada i wymusząją pierwszeństwo

          • 1 1

  • Wg prawa wina samochodu, (21)

    Jednak rowerzysta powinien dostać też mandat za EWIDENTNY BRAK MYŚLENIA!!! Gdzie zwolnienie przed przejściem? Nie obowiązują go żadne zasady? Może tak prędkość zmierzyć temu rowerzyście? Prawda jest taka, że to są święte krowy i ci co ich tak (populistycznie) chronią prawem są winni połowy tych wypadków. I tyle! A swoją drogą ciekawe co by się stało, gdyby wszyscy z samochodów przesiedli się na rowery tak jak to kłamliwie populistycznie mówią rządzący nami. Więcej ofiar śmiertelnych byłoby bo sami by się zabijali pędząc na złamanie karku jak ten na filmie. Najlepszy przykład jakie to było na 2 kółkach jest nad morzem z Brzeźna do Sopotu. Jak rozpędzone bydło jadą i na nic nie patrzą, bo NA ROWERZE jedzie jaśnie pan/pani.

    • 222 73

    • (14)

      ma pierwszeństwo wiec dlaczego ma zwalniać ?

      • 12 10

      • no to jeszcze przyspieszył. (12)

        A ty zwalniasz przed przejazdem kolejowym czy masz pierwszeństwo?

        • 6 5

        • (11)

          nie ma nie strzeżonych przejazdów kolejowych to raz
          Twój argument nie ma najmniejszego sensu, bo
          dwa: że to POCIĄG ma pierwszeństwo barani łbie

          więc Twoją logiką, to samochód powinien tutaj zwolnić, nie rowerzysta - który jechał normalnie... wcale nie szybko, i nie widać zeby się spieszył...

          ale żeby logicznie myśleć, trzeba mieć mózg... wiec wybaczam że masz z tym problem

          • 8 2

          • To bezmózgowcu z jakąś logiką korby od paedała (3)

            kiedy będzie jechał pociąg na tym przejeździe przypadkiem nie
            zwalniaj i się nie zatrzymuj - jedź dalej bo pociąg dla Ciebie zwolni.

            • 2 8

            • (1)

              matole, właśnie napisałem, że pociąg ma pierwszeństwo ;D dlatego samochód przed przejazdem kolejowym powinien zwolnić - co nie zmienia faktu, że takich przejazdów w mieście NIE MA

              tak samo jak samochód powinien zwolnić na filmiku :) nie rower...

              w swoim małym móżdżku najwyraźniej nie posiadłeś zdolności rozumienia tekstu czytanego i interpretacji zdań złożonych, złożonych z więcej niż 20 wyrazów :DDDDDDDD

              • 5 0

              • Oj dziecko, ten hełm na rzemyku uciska Ci bańkę równo.

                • 0 5

            • ale jak wjeżdżasz na krzyżówkę

              to za każdym razem się upewniasz? Pewnie, bo boisz się k. o życie - swoje!
              Takich powinni karać jak psy i batożyć za szczekanie bzdur!

              • 0 0

          • A jak masz pierwszeństwo z tramwajem to też jedziesz na złamanie karku i ślepo nie zwalniasz, bo masz pierwszeństwo? (1)

            Tacy jak ty właśnie mają bardzo małe mózgi. Życzę ci żebyś bezpiecznie podróżował na rowerze, żeby nikt cię nie uderzył samochodem, bo jak ci coś zrobi to szkoda mi będzie tego kierującego, co nie zauważył ciebie bo miałeś pierwszeństwo i nie zwolniłeś...

            • 3 5

            • To tramwaj ma zawsze pierwszeństwo przed pojazdami i rowerami. ;-)

              Jednym z różnych błędów kierowców jest ignorowanie "otoczenia". Na drodze rowerowej mam pierwszeństwo przed pojazdami mechanicznymi, niezależnie od osiąganej przeze mnie prędkości - zazwyczaj ponad 20 km/h, co nie jest nadzwyczajnym osiągnięciem. Dla siebie samego rozglądam się na boki i niestety dość często muszę wydrzeć ryja na tych kierowców, którzy wymuszają pierwszeństwo. Wg Twojej tezy wynika, że tylko na rowerzyście spoczywa obowiązek szeroko rozumianego uważania, co nie jest zgodne ze stanem faktycznym bądź prawnym.

              • 7 0

          • dadadda (4)

            co za bzdura, oczywiście że są nie strzeżone przejazdy kolejowe, szczególnie poza miastem...

            • 1 1

            • (3)

              dlatego napisałem mu przykład o tramwajach bo i tak nie zrozumie, że są niestrzeżone przejazdy kolejowe

              • 1 3

              • (1)

                mowa o mieście... w mieście nie masz ani jednego nie strzeżonego przejazdu kolejowego...

                mieszkasz w gdańsku? wyobrażasz sobie żeby każdy zwalniał przy każdym przecięciu się ulicy z torami na światłach?

                najwyraźniej wydaje Ci się, że kazdy zwalnia :D wiesz że wedy stałbyś w korku cały dzień?

                co za baran....

                • 3 1

              • Ty bałwanie jeden. Wracaj na warmię

                Niestrzeżony przejazd masz np. za strzeżonym na orunii. Kawałek dalej.Ot przyjedzie taki do dużego miasta i pieprzy 3 po 3.

                • 0 1

              • myslenie nieboli? ciebie najwyrazniej boli

                • 1 0

      • No właśnie myślenie nie za bardzo myślącego rowerzysty :) dlaczego mam zwalniać? Haha Może dlatego że mało szans ma wygranie z toną metalu?

        • 2 1

    • Brednie (1)

      Co ty bredzisz?! Rowerzysta miał pierwszeństwo. Koniec i kropka matole.

      • 5 3

      • Tylko nikt go nie widział.

        • 3 3

    • jakie przejście?

      To droga rowerowa - jak jedziesz samochodem to też zwalniasz na skrzyżowaniu jadąc drogą z pierwszeństwem przejazdu???

      • 5 1

    • kolektor ty osle

      w mieście rower jest ograniczony prędkością 50km/h, dokładnie tak samo jak samochód a na góralu nie dojedziesz do 40 i to przy dużej wprawie. Tam nie ma przejścia ale jest przejazd....dwója , oddaj prawo jazdy i nie rób od nowa głąbie. Ale zrób coś dla siebie i przeczytaj Prawo o ruchu drogowym. Może przestaniesz pisać takie bzdury :)

      • 3 1

    • !!!!

      Aleś ty inteligentny z tymi wywodami.

      • 1 0

    • ABSURDY

      "Wg prawa wina samochodu,"
      a potem
      ""Prawda jest taka, że to są święte krowy i ci co ich tak (populistycznie) chronią prawem są winni połowy tych wypadków"

      Niestety, ale większość samochodziarzy NIE ZNA PRZEPISÓW!!! Co potwierdzają powyższe posty i brak wiedzy na temat tego, że to POCIĄG i TRAMWAJ MAJĄ PIERWSZEŃSTWO, WY TŁUMOKI, I TAK SAMO ROWERZYSTA MA PIERWSZEŃSTWO NA PRZEJEŹDZIE!!! NAUCZCIE SIĘ TEGO BARANY, BO PRAWO JAZDY WAM POWINNI ZABRAĆ.

      Zgadzam się, że wraz z wyższą temperaturą rośnie poziom idiotyzmu na drogach dla rowerów i nie tylko, gdyż wychodzą z domów wszyscy "niedzielni rowerzyści" którzy nie wiedzą co to droga dla rowerów, że pieszym się ustępuje jak przechodzą przez ścieżkę, że się nie jedzie we dwójkę obok siebie na drodze dla rowerów, ale ten rowerzysta na filmie jechał w pełni poprawnie i miał pierwszeństwo, zrozumcie to! Mógł nawet 150 km/h poginać o ile nie ma tam ograniczenia. A i jeszcze jedno

      "Jednak rowerzysta powinien dostać też mandat za EWIDENTNY BRAK MYŚLENIA!!!" no widzisz, na szczęście są ustalone pewne przepisy które jasno mówią kto jest w tego typu sytuacji sprawcą/winnym. no i powinieneś się cieszyć, że nie ma mandatów za brak myślenia, bo by ci chyba pensji nie starczyło na ich płacenie (podobnie jak większości komentujących) :)

      • 3 1

  • Święte krowy na 2ch kółkach... (6)

    Wystarczy zobaczyć jak rowerzyści zjeżdżają Jaśkową Doliną, na pełnej prędkości bez żadnego zwalaniania przez przejście ale to oczywiście oni mają prawo po swojej stronie, ale jak już będzie wypadek to tylko oni zapłaczą.

    • 165 59

    • progi zwalniające zamontować! (4)

      • 8 3

      • Popieram (1)

        Jeśli nic innego nie pomaga to czemu nie?

        • 3 4

        • bo głąby popierają głąbów

          • 1 0

      • ale jak progi montuja na ulicy to wtedy płaczes:) Jak ty masz pierwszeństwo i w ciebie tir walnie wtedy płaczesz

        • 3 0

      • progi tak, na kazdym skrzyzowaniu gdzie jest przejazd rowerowy ...

        tylko nie zgodza sie na to autobusy, zreszta jadac samochdem od razu byś wpadałna próg .... slaby pomysł.

        • 1 0

    • Gwoździe sypać!

      • 0 0

  • święte krowy na dwóch kółkach (5)

    sama jestem rowerzystka i zawsze zwalniam przed przejazdem przez ulicę, ten jedzie jakby był nieśmiertelny albo szalony.

    • 178 36

    • Tam jest przejazd dla rowerów. Nie musi schodzić z roweru. (4)

      • 6 13

      • czytanie ze zrozumienie sie kłania (3)

        Przecież nikt nie napisał, że musi zejść z roweru, ale że jechał zbyt szybko. Stosując zasadę ograniczonego zaufania na drodze , powinien zwolnić.

        • 15 4

        • Za szybko to ile? 70km/h?

          • 5 2

        • ty rozumu niermasz musiałes to udowodnic (1)

          • 1 0

          • obiektywny

            dla tych co nie wiedzą co oznacza za szybko : to dokładnie tyle za dużo żeby nie dac rady wychamować przed przeszkodą . dla tego rowerzysty który jedzie około 25km.h to własnie tyle jak by zwolnił do 15 to by wyhamował "w razie co"

            • 0 1

  • przecież to rowerzysta (12)

    położył się na auto puście sobie filmik w klatkach,
    po drugie halo kolego rowerzysto przez przejście dla pieszych nie wolno przejeżdżać,
    po trzecie kierowca zatrzymał się przed pasami i co dalej niby?

    • 101 65

    • "halo" tam to jest przejazd rowerowy przez ulicę razem z przejściem dla pieszych.. przy grunwaldzkiej biegnie droga rowerowa..

      • 30 5

    • Przez przejście dla pieszych nie wolno, ale przez skrzyżowanie drogi rowerowej z ulicą (jak tu) wolno przejechać. Tyle, że należy się przynajmniej rozejrzeć a nie gnać jak pacan. Wina jest tu obopólna.

      • 18 9

    • jesteś taki głupi czy tylko udajesz?

      - rowerzysta przejeżdża przez przejazd rowerowy a nie przez przejście dla pieszych
      - kierowca zatrzymała się przed pasami ale na przejeździe rowerowym

      Wina osobówki ale rowerzysta to totalny bez mózg... jedzie szybko, nie zwolnił przed przejazdem...

      Swoją drogą byłem świadkiem jak kierowca pięknego CLA ok. 60 lat zatrzymał się na przejeździe dla rowerów przed przejściem dla pieszych. Cyklista ok 50 lat nadjechał z lewej strony, przychrzanił w drzwi kierowcy, i pognał dalej.... ślad na drzwiach został znaczny.... kierowca był tak zaskoczony że przez chwilę stał na zielonym nie wiedząc czy gonić rower, czy zjechać na pobocze. Finalnie zatrzymał się i oglądał straty....

      • 11 3

    • haloooo - tam jest ścieżka rowerowa (2)

      tam jest ścieżka rowerowa ślepaki, samochód musi ustąpić pierszedństwa

      • 13 5

      • (1)

        na nagraniu widać,że jedzie na pasach !!!

        • 0 5

        • A wiesz czemu jedzie po pasach? Widząc że nie wyhamuje zjechał na pasy aby nie uderzyć w auto, a auto aż na pasy zjechało...

          • 7 1

    • no dobra dobra (1)

      wygraliście nie jeżdżę rowerem nie wiedziałem o ścieżce,
      wina obopólna
      miłego weekendu nie pozabijajcie się na drogach

      • 3 10

      • no nie obopólna bo jest nie ustąpienie pierwszeństwa przez kierującego samochodem, jak by tam był pas drogi dla samochodów i przywalił by nie rowerzysta a samochód to byś mówił inaczej więc się zdecyduj można wymuszać czy nie rower nie ma tu nic do rzeczy

        • 8 1

    • Najpierw pomyśl.

      Po pierwsze- Rowerzysta najwidoczniej wyhamował.
      Po drugie-tam biegnie ścieżka rowerowa.
      Po trzecie-Gdyby kierowca zatrzymał się w odpowiednim miejscu nie spowodowałby kolizji.
      Po czwarte- Chcesz żyć jak w europejczyk a zachowujesz się jak rusek

      • 9 1

    • pirat drogowy chwali sie głupotą i nawet niezna przepisów!!

      Tam jest przejazd rowerowy a kierowca ma najpierw sie zatrzymac i sprawdzic czy nic niejedzie

      • 6 0

    • Tam jest ścieżka rowerowa i może przejechać nie musi zsiadać Z roweru

      • 2 0

    • !!!

      Nieznajomość prawa szkodzi.

      • 0 0

  • ma pacan za swoje, grzał to i przygrzał frajer jeden na dwóch kółkach (17)

    ciągle trąbią o ograniczeniach prędkości dla samochodów ale rowerzyści mogą ścieżkami i pół metra od pieszych jechać 60 na godzinę, wiem że kierowca dostanie mandat ale frajer na rowerze już zawsze będzie zwalniał przy przejeździe, bardzo dobrze mu tak

    • 117 53

    • ubezpieczalnia zapłaci za naprawę roweru, dostanie nowe części a i może sobie coś uszkodził to w grę wchodzi niemałe odszkodowanie z OC sprawcy.. ;] i kto tu jest frajer ;]

      • 8 2

    • Głupi jesteś

      i tyle. To rodzinne?

      • 6 8

    • (3)

      gdy masz pierwszeństwo to też zwalniasz ?
      60km/h ?? Rozpędź mi się na prostej rowerem tyle chciał bym to zobaczyć ;)

      • 13 7

      • Nierzadko zwalniam mając pierwszeństwo

        Bo nigdy nie wiem, co inni użytkownicy drogi mogą wykombinować. Jadąc rowerem zawsze zwalniam, gdy ścieżka przecina ulicę. Co z tego, że mam pierwszeństwo, jak potem będę połamany?
        Ludzie, przepisy to jedno, ale MYŚLENIE jest niezbędne.

        • 6 3

      • jak się robi prawojazdy to uczą o ograniczonym zaufaniu

        czego efektem jest zmniejszenie prędkości przy wjeździe np, na skrzyżowanie, ale cudowne dzieci dwóch pedałów to nieuki bez papierów więc skąd mogą wiedzieć o czymś takim

        • 3 3

      • mamy wysyp piratów drowgowych wiec oc sie dziwic

        • 0 0

    • buahah jaki troglodyta pewnie jest pedałem skrycie i zazdrości

      • 1 3

    • też główną winą obarczam rowerzystę...

      ale po co zionąć taką nienawiścią i agresją... ochłoń trochę...

      • 1 3

    • też uważam że rowerzyści są współwinni takich wypadków (4)

      1) Ścieżka rowerowa to nie to wyścigowy
      2) Ubierając się jak otoczenie zlewając się z nim lepiej niż wyszkoleni snajperzy - sprawiają że ich nie widać
      3) Myślenie nie boli - zderzenie z samochodem już tak - pierwszeństwo nie zwalnia z myślenia i zwracania uwagi na otoczenie

      Co za problem by jedni i drudzy uczestnicy zwalniali na skrzyżowaniach - szczególnie mowa tu o rowerzystach skoro już ubierają się tak że ciężko ich zauważyć to może zwolnią trochę - obie strony mają szansę na zareagowanie w takim momencie - co do ubioru w dzień to jeszcze jakoś ujdzie ale w nocy to gratuluję - kamizelki odblaskowe obowiązkowe powinny być a do tego oświetlenie o odpowiednim natężeniu a nie ledwo świecące lampki z promocji, które da się zauważyć na 0,5 m dopiero...

      • 3 4

      • tez niemasz mózgu jak widac (2)

        • 2 2

        • cudowne dziecko dwóch pedałów się odezwało... (1)

          podaj argumenty jakieś - nie masz mózgu, jesteś ćwokiem itp to nie argumenty - czytanie ze zrozumieniem widać kogoś zabolało :) skoro tylko tyle wykrzesał z siebie... wyłącz internet włącz myślenie...

          • 1 2

          • ćwoku ten rowerzysta jedzie na tyle powli że nie musi w ogóle zwalniać w takiej sytuacji mam prośbę posadź d.. na siodełko i pojeździj wtedy przestaniesz po próżnicy gadać i z siebie idiotę robić.

            • 1 0

      • !!!

        Ile to trzeba się uczyć żeby do czegoś takiego dojść.Zapraszamy na policję z tymi wywodami !!!

        • 1 0

    • Piracie drogowy innych nazywasz frajerami a to ty nim jestes 60 km na godzine rowerem pólmuzgu!!!

      Dobrze bedzie jak kiedys na drzewie wyladujesz apotem ci bedą świeczki stawiac

      • 0 3

    • !!!

      Jakiś ty głupi.

      • 0 0

    • facet jechał jakieś 15-18/h na tym rowerze

      a po ilości łapek w górę, należy zauważyć ilu potencjalnych bandytów w Polsce mamy

      • 0 0

    • ...

      dowcipniś, może zademonstruj jazdę rowerem 60 km/h, ewentualnie powiedz jak stwierdziłeś tą prędkość u rowerzysty

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.