Zobacz także (100)

Prawie potrącił rowerzystę rozmawiając przez telefon

12 września 2018

Nie mam problemu z kierującymi potrafiącymi równocześnie bezpiecznie jechać i rozmawiać przez komórkę. W tym przypadku multitasking nie jest mocną stroną tego pana, chociaż refleks i reakcja na sygnał bez zarzutu. Przepisy o przejazdach rowerowych obowiązują od 2011 roku. Od tego czasu przejeżdżanie przez nie powinno już być bezpieczniejsze - kierowcy powinni się do nich przyzwyczaić po tylu latach. Niestety mam wrażenie, że jest dokładnie odwrotnie. Przydałaby się jakaś akcja uświadamiająca kierowców, szczególnie starszej daty, o zmianach w przepisach i co dla nich oznaczają znaki D-6a i D-6b. Uprzedzając komentarze - nie, nie jeżdżę w obcisłych gaciach :P #rowery
Zobacz też video: Zagadała się przez telefon, więc na rondo bez patrzenia

Opinie (96) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas