Zobacz także (100)

Relacja z rajdu Harpagan 2013

4 234
Trojmiasto.TV
Trojmiasto.tv

25 kwietnia 2013

45. edycja Rajdu zgromadziła rekordową ilość uczestników - swój udział zgłosiło ponad 1100 amatorów mocnych wrażeń w rajdach na orientację.

Wydarzenie

Opinie (27) 3 zablokowane

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    Rowerami po nowiutkim boisku ludzie opamiętajcie się !!!!!!! (3)

    Niszczycie nowiutki tartan :(

    • 12 17

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

      Arina nieużwana i proszę jak wygląda. A w Poznaniu trybuny pełne (2)

      i już im coś tam odpadło

      Obiekt nieużywany zużywa się wolniej

      • 8 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

        a jak biegają w kolcach i korkach? (1)

        to chyba opony nic złego tartanowi nie zrobią.

        • 8 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

          Poza tym skoro start był z boiska, to organizatorzy musieli dostać pozwolenie na jego uzytkowanie ?

          Gdyby było inaczej, start zapewne byłby z innego miejsca?
          Po co w ogóle bić tu pianę?

          • 9 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    Przeszedłem trasę (rekreacyjną) 50 km +10-20% w 13 godzin. (5)

    Zdarłem pięty, do domu wróciłem jak zombie. Następnym razem wybiorę rower.
    Chylę czoła przed tymi wszystkimi co robią dwie pętle po 50 km.

    • 33 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

      (4)

      Polecam mieszaną. Nic nie może się równać z przyjemnością związaną z przesiadką na rower po 50km marszu :)

      • 11 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

        tyle że po nieprzespanej nocy łatwo zasnąć za kierownicą... (3)

        • 5 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

          A kto Ci nie pozwalał spać? Sam sobie winny i jeszcze narzeka... (2)

          ..aleś Ty biedny ;)

          • 3 6

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

            wracaj chłopcze do xboxa... (1)

            • 3 3

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

              Prawdę napisano ;)

              na mieszanej kluczem jest sen w trakcie. Startując o 21.00 nalezy szybko zrobić 50 pieszo, potem przespać się 2-3 godz. Wstać i pójść na etap rowerowy, bo on i tak szybciej niż o 7 nie wystartuje ;)

              • 8 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    Pozdro GR3miasto :) (1)

    Fajna relacja. Do zobaczenia na H. za rok!

    • 3 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

      Za jaki rok?

      Przed nami jeszcze jesienna edycja Harpagana!
      Poza tym PKO Harpagan organizuje jeszcze w tym roku lokalne zawody w RJnO a także formę przygodową "Adventure Race" więc w tym roku spotkamy się jeszcze nie raz na szlaku ;)

      • 4 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    Skąd się wzięła nazwa? (7)

    • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

      Nazwa (6)

      Oficjalnie organizatorzy Ci tego nie opowiedzą.Dziwne - bo licząc że jest to 45 edycja a harpagany są 2 w roku to..zobacz-pierwszy był jakieś 22 lata temu.Sami organizatorzy może nawet nie wiedzą jak to było bo przecież klub istnieje od 2005 Roku - ciekawe!!! Niejaki Bogdan był tego inicjatorem. Pierwsze harpagany chodziło 10 - 20 osób w grupach kilkuosobowych. Nazwa wzięła się stąd że gość szedł około 24 h i ktoś z jakiejś wiochy powiedział - ale z Ciebie HARPAGAN. Tak to się zaczęło. Pierwsze setki przeszli bracia Dominik i Michał ale organizatorzy też tego na stronie nie chcą zaznaczyć...to była 12 i 13 edycja. Pozdrawiam i polecam!!

      • 4 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

        Nazwa Harpagan (5)

        Organizatorzy wiedzą skąd wzięła się nazwa Harpagan i mogą powiedzieć, że koleżanka Ania myli się w swojej wypowiedzi. O rajdzie może także zainteresowanym powiedzieć Bogdan Jaśkiewicz, który co pół roku jest obecny wśród organizatorów rajdu w Bazie rajdowej i na trasach. Na stronie rajdu już niedługo dział "Co to jest Harpagan" zostanie rozszerzony o wiele informacji historycznych, a póki co zapraszam do lektury wywiadu z Bogdanem Jaśkiewiczem: http://pk4.pl/?p=228
        Na przyszłość proszę mniej złośliwości w odpowiedziach.

        • 5 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

          Odp (1)

          Czas może płatać figle z pamięcią.Osobiście znam Bogdana i mogę nie pamiętać tego tak dokładnie. Jednak oboje wiemy co się działo z nazwą później i nie jest to temat na forum. Jest grupa osób dobrze zorientowanych. i szkoda też że archiwum nie jest pełne...choć byli tacy którzy chcieli Wam pomóc.

          • 1 3

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

            Po pierwsze - słowo Harpagan usłyszałem od znajomych harcerek z Pińczowa.

            Po drugie - w pewnym momencie historii przestałem sobie radzić samodzielnie z organizowaniem Harpagana. W końcu oprócz ułożenia trasy impreza wymaga zmobilizowania ogromnej ilości ludzi (ostatnio było ich 160). A moje rodzime środowisko harcerskie nie wykazało większej chęci wspomożenia mnie w tym dziele. Dlatego nawet ucieszyłem się z propozycji Karola - dzięki temu Harpagan nie upadł. A kiedy wyprowadzałem się do Warszawy - całkiem oddałem organizację w ich ręce. Kiedy po kilku latach wróciłem do grona organizatorów Harpagana, z zadowoleniem stwierdziłem że Harpagan się niewiele zmienił - doszła trasa mieszana i krótka 50. Ale podstawowe zasady są wciąż te same.
            A że na trasie jest tak mało harcerzy? To już wina samych harcerzy.
            A że organizatorzy zajmują się bardziej organizacją następnego Harpagana niż zgłębianiem jego historii? Ja im wybaczam więc i inni nie powinni mieć pretensji.

            • 0 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

          No to Ania ma w końcu rację z tą nazwą, czy nie? (2)

          Nie chcę wnikać w animozje interpersonalne - czy ktoś wie, czy nie; czy pamięta dobrze, czy słabo. Po prostu ciekawiło mnie, czy jest to zniekształcona forma słowa "harpagon", czy też może jakiś skrótowiec pochodzący - czy ja wiem? - np. od początkowych sylab nazwisk pomysłodawców? ... :-) Tak czy owak - dziękuję! :-)

          • 1 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

            Nazwa Harpagan (1)

            Miałem okazję mieszkać na Śląsku i kilka razy słyszałem tam określenie "harpagan", zawsze jako określające kogoś bardzo silnego, wytrzymałego, kto dokonał czegoś wyjątkowego (fizycznie). Przychylałbym się do jednej z wersji podanej w wywiadzie z p. Bogdanem, o określeniu w ten sposób konia pociągowego na Śląsku. A od kogo p. Bogdan usłyszał pierwszy raz to określenie, to już nie mnie określać. Pozdrawiam

            • 0 0

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

              na Warmii też to słowo funkcjonuje - w sumie często mówiło się "niezły harpagan" o kimś silnym i ponadprzeciętnie wytrzymałym

              • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    Fajna sprawa,warto zaszaleć.

    • 3 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    full z headshockiem (1)

    ciekawa kombinacja, jak to jeździ?

    • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

      Całkiem fajnie...grunt, że kręgosłup nie boli ;)

      A sam headshock jest dużo lżejszy niż inne tradycyjne dwugoleniowe amortyzatory. Dopóki trasa nie przekracza w terenie 150 km jazda fullem jest znośna, ale na dłuższe wybryki wolę zdecydowanie sztywniaka.
      PozdRower

      • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    Upajający ból? SM?;)

    Chłopaki, jak ból upajający, to chyba dobrze, tak? Bo to raczej przymiotnik o pozytywnym wydźwięku. No chyba, ze się tym bólem cieszyliście;)

    • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    Harpagan (1)

    Nazwa:

    Twórca i pierwszy organizator Harpagana Bogdan Jaśkiewicz kiedyś organizował jakiś rajd harcerski i jeden z etapów miał ponad 30 km. Harcerki z południa Polski się oburzyły i jedna powiedziała, że one nie są takie Harpagany. Bogusiowi określenie się spodobało i swój 100km rajd nazwał Harpaganem, a tych którzy przeszli Harpaganami. Kiedyś do 20 edycji Harpagana ten tytuł to było coś. Potem gwałtowny rozwój sprzętu turystycznego gwałtownie zdewaluował ten tytuł. :)

    Mi osobiście bardzo brakuje Próby Mamuta Almanaka

    • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

      Na początku Harpagan był stricte turystyczny - uczestnicy szli z plecakami, czasem nocowali w lesie. I tak długo jak Michał nie spróbował iść "na lekko" nikt nie zrobił setki. Zorganizowanie trasy w dwie pętle z przepakiem pośrodku (H-15) sprawiło że setka stała się w ogóle możliwa. Do tego czasu setkę zrobiły 4 osoby. A że tyle osób obecnie robi setkę - sprawdźcie rekordzistów. To często supermaratończycy i weterani rajdów przygodowych. Ale i tak 95% uczestników nie rywalizuje z najlepszymi - zmagają się ze sobą i trasą. Tak było od początku i tak będzie dalej.

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Harpagan 45, czyli upadki i wzloty

    Film

    Fajnie zmontowany film. Szkoda, że nie spotkaliśmy się na trasie. Pzdr

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas