Zobacz także (100)

Robi portfele z kartonów po sokach na rzecz fundacji z Wrzeszcza

2 007
Trojmiasto.TV
Trojmiasto.tv

3 kwietnia 2019

Karton po soku, zszywacz, nożyczki, taśma klejąca i rzep - tyle wystarczy by z kartonu po soku wykonać portfel. Ewa Konopko z Gdańska połowę dochodu ze sprzedaży portfeli przekazuje na program mikrostypendiów dla dzieci "Startuj z Wrzeszcza".

Opinie (31)

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

    czy są odporne na skanowanie kart platniczych? (8)

    • 7 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

      Prawdopodobnie tak, bo soki z kartonu są powleczone folią alu. (4)

      • 9 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

        Super pomysl (3)

        Pewnie zabezpieczy też nowoczesne kluczyki.

        • 3 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

          a nie lepiej to kupić sobie zwykłą metalową siateczkę do wyłożenia kieszonki (2)

          w końcu chodzi tylko o zmajstrowanie zwykłej klatki faradaya w miniaturze - a ta nie musi być zaraz wodoszczelna

          • 1 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

            Całe szczęście płace telefonem przez (1)

            Face ID a brykę odpalam odciskiem palca

            • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

      (2)

      wystarczy , że swoją kartę będziesz nosił w puszcze po piwie ......bo aluminium .....

      • 7 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

        (1)

        co do kart to wystarczy jak się ma w portfelu dwie ułożone tak samo i wtedy one się wzajemnie blokują.

        • 6 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

          - co ty dzieciaku za bzdury TU wypisujesz?

          i jeszcze cię jakaś tępa gimbaza tu głupotę plusuje?

          • 0 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

    Pomysł fajny (3)

    Tylko że aby upcycling miał sens, te przedmioty muszą być używane, a nie leżeć na półkach, więc u mnie to odpada. Już mam portfel i dopóki mi się nie zniszczy, nie kupuję nowego, nieważne jak bardzo ziemia friendly by był. Druga sprawa to trwałość. Podejrzewam, że bardzo szybko oderwałoby się u mnie zapięcie albo przetarł by się na rogach. Ktoś ma taki portfel i może powiedzieć coś o trwałości?

    • 24 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

      Druga sprawa (2)

      To wysoka cena. Rozumiem, że chodzi o wsparcie, ale za niewiele wyższe można kupić portfel, który wygląda normalnie. Ja osobiście wstydziłbym się używać takiego.

      • 8 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

        bo to nie jest - że zaraz to musisz używać ... tylko by wesprzeć szczytny cel :))) (1)

        • 0 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

          Jeśli się nie ma zamiaru używać

          to dla środowiska lepiej, aby te kartony oddać do recyklingu zamiast robić z nich portfele w ramach i udawać, że robimy coś dobrego dla środowiska, bo niby upcycling.

          • 5 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

    (3)

    Jestem jak najbardziej za upcyklingiem, ale żeby to miało sens, to te przedmioty nie mogą wyglądać jak śmieci... Muszą też być trwałe (inaczej, tak naprawdę, dokładacie środowisku śmieci w postaci rzepów, taśmy i zszywek do śmieci tetrapaków). Gdyby to powlec jakimś materiałem, mogłoby to naprawdę fajnie wyglądać, trwałość też byłaby większa, zwłaszcza gdyby portfel był szyty, a nie zszywany zszywaczem. Cena czegoś takiego, choćby to było 60-100 złotych, byłaby bardziej adekwatna do wartości produktu i czasu włożonego w jego sporządzenie...

    • 18 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

      to tylko nasze ego każe nam ocenić że to wygląda jak śmieć, starczy lizania Egona "tam gdzie nie trzeba" :b

      • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

      Trwałość (1)

      Portfel wykonany tą metodą służy około 8 miesięcy. Wiem, bo sama używam takich portfeli od kilku lat. Często też spotykam się podczas używania portfela z bardzo pozytywną reakcją, podoba się :) Są w internecie też przykłady wykonania portfeli z kartonikow po sokach oklejonych kolorowym papierem, to dobra myśl :)

      • 0 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

        nie bajeruj nie bajeruj to nietrwały materiał bo to tylko karton z bardzo cienką warstewką

        plastiku i folii aluminiowej i nawet jak będzie się trzymał katton to puści zszywka i pogniecie się i będzie jeszcze gorzej wyglądał i nie oklejanie papierem kolorowym co się jeszcz szybciej zniszczy tylko czymś trwałym jak tkanina albo plastikowa folia

        • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

    Porada mała. (1)

    Jak już mówisz AP to nie mów potem cykling bo to brzmi słabo.
    Albo mów upcykling , albo apsajkling. Bo łączenie jednego i drugiego to twór zaiste dziwaczny.

    • 8 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

      Dziękuję

      Dziękuję za słuszną radę :)

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

    Proponuję Fundacji nawiązać bezpośrednią współpracę z korporacjami, które wlewają soczki w tetrapaki (3)

    niech wezmą część środowiskowej odpowiedzialności na siebie i skoro już mają na portfelach lokowanie produktu zapewnione, to mogą odwdzięczyć się wsparciem finansowym młodym ludziom, którzy te soczki dość często nabywają i konsumują. to będzie odpowiedzialność społeczna i ekologiczna biznesu, w końcu to korporacje wlewają soki w te śmieci. Nie jest w porządku, że potem taki wiceprezydent Piotr Grzelak używa określenia, że mieszkańcy Gdańska produkują ileś tam śmieci rocznie, a do tego ktoś (jakaś sympatyczna osoba) potem z tych śmieci robi coś (cokolwiek), co próbuje nam sprzedać za horrendalne stawki, żeby śmieć się przydał i jeszcze pod przykrywką szlachetnej działalności, z której 50% coś zasila, a pozostałe 50% - minus "koszt" śmiecia i pracy własnej nad śmieciem - zasila kogoś portfel prywatny (jakiejś sympatycznej osoby). Gardzę takim szlachetnym pakowaniem produktu i picowaniem tego wszystkiego przez szlachetny marketing i odpowiedzialność, tak samo jak ekologia jest zjadana przez konsumpcję sprzedając drogie i ekskluzywne gadżety ekologiczne (zamiast plastikowej słomki piękne złote metalowe słomki do mycia wielorazowego - jako osoba o postawie proekologicznej gardzę słomkami w 100% i nie używam i nie będę, ot moja wersja spojrzenia na ekologię). Zamiast śmieciowego portfela, wpłaćcie przelewem wsparcie dla konkretnej osoby i niech ta spożytkuje to uczciwie na własne potrzeby. poradzicie sobie w życiu bez portfela albo ze starym, szkoda zasobów, za dużo w tym picu a za mało realnej wartości. Niech HorteX, Fortuna i inni wpłacą coś szlachetnie na konta biednych dzieciaków.

    • 14 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

      to prawda, kilka lat temu wprowadzono program recyklingu tetrapaków, potem, po kolei wielkie firmy się z niego wycofywały, obecnie jest chyba jeden punkt recyklingu tetrapaków, reszta idzie do pieca!

      • 5 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

      ktos ma hobby (1)

      a ty dorabiasz do tego ideologie. idz sie przejsc jak masz za duzo czasu typie

      • 2 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

        Magdo, mam jeszcze chwilę czasu, żeby Ci odpisać

        ideologię dorobiłaś Ty, nawet się nie zorientowałaś, pani na tym całkiem fajnie zarabia, oczywiście przy założeniu, że w ogóle ten odpad ktoś kupuje, ale pewnie kilka osób się skłoni ku temu, aby trzymać pieniążki w przezarąbiaszczym portfeliku, jeśli to opakować w szlachetną paczkę... kupujcie to i wszyscy poczujecie się lepiej, tak łatwo poczuć się dobrze kupcząc nawet odpadami zawiniętymi w ideę. hobby?:) proszę Twoją naiwność... jak z tym menu degustacyjnym w hiltonie dla kobiet z onkologii. idę się przejść, pa. przejrzyj na oczka i szanuj obecny portfel, jak się zniszczy to znajdź hobby.

        • 4 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

    niech się lepiej zajmie tymi którzy te śmieci wytwarzają, niby dobry pomysł a g....o da, ludzie ogłupieli już totalnie

    • 9 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Robią ekoportfele, żeby pomóc nastolatkom realizować pasje

    totalna bzdura - szkoda pieniędzy

    • 17 2

  • - co ty dzieciaku za bzdury TU wypisujesz? (2)

    możesz mieć nawet 20kart jedna na drugiej, a ja ci bez problemu tą jedną konkretną odczytam. :))))

    • 0 1

    • bzdura

      • 0 0

    • tom

      też mam taki laser

      • 0 0

  • Taaa...

    Pewnie tylko ze względu na fundację ludzie w ogóle kupują ten szajs. Niech spróbuje sprzedawać nie posiłkując się marką fundacji to guzik sprzeda. Tak to widzę.

    • 0 1

  • jak dla mnie to bardzo słabo wygląda i raczej nie jest trwałe

    gdyby pani to robiła z np starych skórzanych torebek czy kozaków czy nawet materiału jakiegoś grubszego np ze starego namiotu itd to by mogło wygladać ciekawie i trwale a tak to wygląda jak śmieć i raczej nikt tego nie użyje bo będzie się wstydził wyjąć. Żeby chociaż okleiła to czymś jednobarwnym, jakimś materiałem to może by to coś było warte

    • 7 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas