Zobacz także (100)

Rowerzysta po przejściu na czerwonym

28 stycznia 2019

Rowerzysta wpada na przejście dla pieszych na czerwonym.

Opinie (50) 6 zablokowanych

  • (3)

    Rowerzysta rzeczywiście popełnił dwa błędy (1. wjazd na przejście dla pieszych, 2. rozpoczęcie wjazdu na przejście dla pieszych na migającym zielonym), ale ten film i tak jest całkiem to zabawny, bo kierowca nie jest świętoszkiem, bo wjechał na skrzyżowanie na pomarańczowym z całkiem dużą prędkością (co zrozumiałe, bo już złamał przepisy, więc trzeba dodać gazu).

    • 7 9

    • Pomarańczowe zapaliło się tuż przed wjazdem, więc sam wjazd jest poprawny. Co do prędkości gdyby była duża, to by po pierwsze wypadł z zakrętu, po drugie nie zahamował przed rowerzystą.

      • 5 3

    • Czemu znak dla kierowców informuje, że to jest przejście dla pieszych oraz przejazd dla rowerzystów?

      • 1 4

    • Migające zielone czy dla pieszych, czy dla rowerzystów nie oznacza zakazu wejścia/wjazdu.
      Dodatkowo oznakowanie poziome z pionowym sprzeczne.

      • 0 3

  • (24)

    Jako ciekawostkę mogę dodać ze ostatnio jechałem tam jezdnią (od skrzyżowania do góry) i zostałem 4 razy obtrąbiony na odcinku ok 500m. Także macie jakieś rozdwojenie jaźni. Rower jedzie zgodnie z przepisami źle, Niezgodnie, tak żeby kierowcy było wygodnie tez źle. Wieczne macie jakieś problemy. echhh. Strasznie roszczeniowa grupa.

    P.S Rowerzysta miał "bardziej zielone" niż ty, a znając przepisy powinieneś wiedzieć ze na żółtym wjeżdżać na skrzyżowanie nie można.

    • 9 9

    • (4)

      Witamy pana rowerzystę. Zapraszam do nauki przepisów i jazdę zgodnie z nimi.

      • 5 3

      • wzajemnie ;)

        • 2 3

      • wzajemnie ............

        • 2 3

      • (1)

        ty palancie wy samochodowe czuby wy śmiecie komuś o przepisach mówić?Wy?Skończ już gościu bo śmiać się chce mordercy i bandyci drogowi zabijający prawie 3 tysiące ludzi rok w rok plotą tu o przepisach.O jakich baranie przepisach o tych których nie znacie?

        • 0 2

        • Słoma z butów wystaje :)

          • 3 0

    • (18)

      Zostałeś obtrąbionym, bo jechałeś ulicą? Przecież po drugiej stronie jest ścieżka rowerowa!

      • 3 1

      • (17)

        ale kogo obchodzi co jest po drugiej stronie . po tej w konkretnym kierunku nie ma. wiec ma pełne prawo jechać jezdnią.

        • 5 4

        • (16)

          Bzdura powtarzana przez niedouczonych rowerzystów. Nieważne po której stornie jest ścieżka, jeżeli można jechać nią w kierunku jazdy, to należy się nią poruszać.

          • 2 5

          • (12)

            haha. mozna prosic o podstawe prawną? Czyli kierowce też obowiazuja znaki postawione na innej jezdni lub dla pasa w przeciwnym kierunki? odwaznie. echh te kierofczyki

            • 1 3

            • (11)

              W jakim przeciwnym kierunku? Przecież ścieżką która jest z jednejcstrony jeździ się w dwie strony. Przepisy dostosowujemy do tego jak nam się chce?

              • 2 3

              • (10)

                w Polsce obowiązuje ruch prawo strony jak by ktoś miał jeszcze wątpliwości. To że jest "dwukieruunkowa" tego nie zmienia. Odsyłam do konwencji wiedeńskiej jak jeszcze masz problem ze zrozumieniem tego.

                • 2 3

              • (9)

                Co ma ruch prawostronny do jazdy ścieżką rowerową. Jeżeli ścieżka znajduje się po prawej lub po lewej stronie drogi, należy nią jechać. To na samej ścieżce obowiązuje ruch prawostronny. Radzę się douczyć.

                • 2 3

              • (8)

                to ma d**ilu że rower nie jest pojazdem latającym i d**ilu nie musi fruwać by przenieść się na mający 200 m chodnik pieszo -rowerowy z lewej strony

                • 1 2

              • (7)

                Po lewej jest normalny przejazd rowerowy, a d**ila to zobaczysz jak staniesz przed lustrem.

                • 1 1

              • (6)

                ale nie ma obowiązku nim jechać. Jak ktoś chce prosto jechać i z prawej nie ma drogi dla rowerów to może jezdnią. proste jak konstrukcja cepa.

                • 1 1

              • (5)

                Ścieżka rowerowa prowadzi na wprost, tylko po drugiej stronie ulicy i należy nią tamtędy jechać.

                • 2 1

              • (4)

                nigdzie nie prowadzi jak juz. konczy sie w lesie.

                • 0 2

              • (3)

                I co z tego, jak droga kończy się w lesie to mogę jechać autem po chodniku? Masz drogę rowerową i masz z niej korzystać.

                • 2 2

              • Opinia została zablokowana przez moderatora

              • (1)

                Czyli jak chce rowerem jechać do pracy, a mam drogę rowerowa tylko na plażę to do pracy nie dojadę rowerem? achh te nasze kierofczyki :D ubaw z was po pachy.

                • 1 2

              • A wiesz, że jak nie ma drogi rowerowej to masz poruszać się ulicą, a nie chodnikiem i przejściem dla pieszych? Ach ci pseudo rowerzyści, nie wiedzą jak mają jeździć.

                • 1 0

          • (2)

            nieważne palancie to jest wasze gadanie a rowerzysta nie musi baranie nadrabiać kilometrów żeby takim jak ty zrobić dobrze,obowiązują znaki po prawej stronie d**ilu ja będąc mieszkańcem innego miasta niż gdańsk nie mam żadnego obowiązku wiedzieć czy przy jakiejś ulicy 100m dalej za ekranem dżwiękochłonnym jakiś idiota wyznaczył całe 200 m ścieżki na chodniku

            • 0 2

            • (1)

              palanta masz przed lutrem, a jak nie potrafisz jeździć zgodnie z przepisami w Gdańsku, to wypad do siebie łamać przepisy.

              • 1 0

              • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Z kolarzami zawsze problemy,jezdzenie po przejsciach,a sygnalizacja nie obowiazuje

    • 4 4

  • Ja tam widze przejazd dla rowerzysty nie żadne przejscie (14)

    kierowca prawko ma? na znakach się zna?

    • 6 4

    • (13)

      Szkoda, że znak jest dawno nieaktualny, bo samego przejazdu już tam nie ma. A sam znak może co najwyżej zmylić kierowców, bo rowerzysta ich nie widzi, a ścieżka biegnie w lewą stronę przez przejście/przejazd rowerowy.

      • 3 2

      • (12)

        nie ma czegoś takiego jak "znak nieaktualny". ;) jest znak więc obowiązuje

        • 2 3

        • (11)

          Jest nieaktualny, bo ani droga rowerowa nie prowadzi na to przejście, a wyjazd z tego "przejazdu" prowadzi wprost na chodnik, co jest sprzeczne z jakąkolwiek logiką. To że w naszym kraju są absurdalne/nieaktualne oznakowanie" możemy się wszyscy przekonać, jako pieszy, rowerzysta czy kierowca samochodu.

          • 2 3

          • (10)

            proszę cie. nie rozśmieszaj mnie. typowy kierofczyk. czerwonej kostki nie ma to dla niego drogi dla rowerów też. nie ma znaku końca drogi dla rowerów więc do skrzyżowania droga dla rowerów istnieje prawnie. Nie ma znaczenia gdzie czerwona kostka prowadzi. Kierowców cały czas obowiązują znaki pionowe, czy się komuś to logiczne wydaje czy nie. Nawet jak za skrzyżowaniem jest chodnik to też nie ma to znaczenia. Przejazd dla rowerzysty może być. Zawsze możesz napisać do ZDiZ, niech zmienią znak ale puki jest przejazd dla rowerzystów też jest.

            • 2 3

            • (9)

              Nie podlega drodze rowerowej, bo jest ona wytyczona, a samo przejście na filmie przejazdem rowerowym nie jest. Kiedyś tym było, jedyne co z niego pozostało, to resztka farby i ten znak.

              Po pierwsze jest tam sygnalizacja dla rowerów, po drugie na nagranie nie ma znaku poziomego P-1, który informuje o dokładnym miejscu przejazdu. Po trzecie przejazd rowerowy to kontynuacja ścieżki rowerowej, a one nie biegnie do przejścia na filmie. Sam rowerzysta nie widzi tego błędnego znaku, więc sam sobie interpretuje drogę jak chce i robi to na czerwcowym świetle.

              • 2 3

              • (8)

                przejazdem nie jest. Znak jest jak wół : znak D-6b: przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów, a ten będzie się dalej kłócił.

                przejazd nie musi być żadną kontynuacją niczego.

                • 3 3

              • (7)

                "przejazd nie musi być żadną kontynuacją niczego."

                Widać, że się nie znasz i piszesz bzdury bo zgodnie z przepisami "Przejazd dla rowerzystów jest kontynuacją ścieżki rowerowej przez jezdnię."

                Zanim zaczniesz pouczać, to zapoznaj się z przepisami.

                • 2 3

              • (2)

                o wy samochodowe barany dostrzec malutki znak z lewej strony na ścieżynce rowerowej długości 50 m umiecie nie?Na Myśliwskiej też kosteczka czerwona więc ścieżka tylko bez pionowych znaków no ale kostka czerwona więc ścieżka tu jest znak więc jest przejazd rowerowy tyle w temacie

                • 0 2

              • (1)

                Znak ścieżki jest ustawiony znacznie wcześniej, przed skrzyżowaniem, i widać gdzie biegnie sama ścieżka. Widać jesteś przedstawicielem tego typu rowerzystów, którzy interpretują przepisy po swojemu i jeżdżą jak chcą. I to właśnie przez takich niedouczonych "znawców przepisów" na rowerzystów jest nagonka.

                • 1 3

              • jest znak przejazd rowerowy rowerzysta nie ma obowiazku odgadnąć czy ważne jest oznakowanie poziome czy pionowe skoro jedno drugiemu zaprzecza

                • 0 0

              • (3)

                nie ma czegoś takiego jak "ścieżka rowerowa" w żadnym znanym mi dokumencie dotyczącym przepisów. także zmyślasz

                • 2 2

              • (2)

                Jak jesteś niedouczony to nie moja wina, a jak masz problem z znakami, to nie wsiadaj na rower.

                • 3 2

              • (1)

                pojęcia ścieżka rowerowa nie ma w kodeksie rowerzysta ma poruszać się drogą lub pasem rowerowym.Problem jest taki że dróg rowerowych w trójmieście nie ma

                • 0 2

              • Ścieżka rowerowa, to zwykły zwrot, który utrwalił się w świadomości społecznej i nijak się ma to do tego, że należy jechać po drodze rowerowej.

                • 2 0

  • na migającym zielonym tak jak ty na zółtym żałosny alfonsie

    • 2 7

  • Tyle agresji w komentarzach :-( (2)

    Potem się dziwimy skąd agresja na drodze.
    Na mapach google widać, że była tam linia (nie wiem czy jeszcze jest) prowadząca drogę rowerową do przejścia. Znak pionowy D-6b potwierdza, że na tym przejściu mogą znajdować się rowery.
    Nie wiem czy coś się zmieniło, ale kiedyś było tak, że o przejsciu dla pieszych decydował znak pionowy - mogło nie być poziomych (w ogóle lub wytarte) które są uzupełnieniem i podkreśleniem, względnie ułatwieniem interpretacji znaków pionowych.
    Ewentualny znak P-11 lub C-13a potwierdzałby jedną lub drugą wersję, a tak mamy kwestię sporną, choć w moim odczuciu pierwszeństwo miał rowerzysta.

    • 0 0

    • (1)

      nie ma kwestii spornej. wszystko jest w przepisach. Obowiązują znaki pionowe, znaki poziome są co najwyżej uzupełnieniem znaków pionowych i tyle. Każdy kto ma prawko powinien to wiedzieć.

      • 1 2

      • widać, że nie ,masz prawka i nie znasz przepisów :)

        • 1 2

  • Rowerzysta popełnił wykroczenie, ponieważ jechał po przejściu dla pieszych, ale tak naprawdę wjechał na przejscie na migającym z

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas