Zobacz także (100)

Rozpędzone auto wpadło do Raduni. Kierowca nie żyje

6 888
Trojmiasto.TV
Trojmiasto.tv
Nagrane komórką

26 kwietnia 2021

40-letni mężczyzna wjechał do rzeki Radunia w Juszkowie w powiecie gdańskim. Przybyłym na miejsce służbom udało się go szybko wydobyć z auta. Niestety, pomimo trwającej ponad godzinę reanimacji, kierowca zmarł. Na chwilę obecną nie wiadomo, co było przyczyną tego tragicznego wypadku.

  • Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje
    ARTYKUŁ
    Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje
    26 kwietnia 2021 (65 opinii)

    40-letni mężczyzna wjechał do rzeki Radunia w Juszkowie w powiecie gdańskim. Przybyłym na miejsce służbom udało się go szybko wydobyć z auta. Niestety, pomimo...

Opinie (87) ponad 10 zablokowanych

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

    kierowca przezyl? (1)

    moze zwolnic predkosc do 30 km/ h

    • 27 9

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

      Pomimo reanimacji zmarł

      • 11 1

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

    (4)

    I gdzie to auto

    • 17 8

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

      Stąd nie widać

      • 3 3

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

      Jak to gdzie

      W wodzie

      • 1 3

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

      w raduni

      • 2 1

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

      Ale stąd nie widać tego auta

      • 1 4

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

    Juszkowo

    Juszkowo pomiędzy parkiem Faktoria w Pruszczu a Juszkowem obok obwodnicy.

    • 5 2

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

    Jakoś mnie to nie dziwi

    Przed chwilą na Sopockiej z przeciwka wyrzuciło auto na mój pas i ledwo gość dał radę wymanewrować! Był pijany? Ale życie mógł komuś odebrać bo jechał z dużą prędkością! Ps. Proszę nie hejtować bo mnie to śmieszy ! A hejtują ci, którym nikt z rodziny i znajomych nie zginął pod kołami. Miłego dnia

    • 47 6

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

    Kierowca (3)

    Niestety kierowca nie żyje.

    • 7 4

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

      Niestety? Napewno jechał przepisowo.... (2)

      • 2 3

      • Opinia do raportu

        Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

        Zasłabnięcie lub samobójstwo (1)

        To jest polna droga.

        • 2 3

        • Opinia do raportu

          Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

          Tam nie ma drogi jest sciezka pieszo rowerowa i znak zakaz ruchu w obu kierunkach

          • 1 1

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

    Kierowca nie przeżył .Miał 40 lat

    • 12 6

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

    Kierowca nie żyje, jego pies wydostał się z samochodu (1)

    Reanimowali człowieka 50 minut, niestety... świadkowie mówią że przejechał polem, nie zwalniał i wjechał do rzeki tak jakby zasłabł albo chciał zginąć

    • 17 4

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Rozpędzone auto wpadło do Raduni

      Tam był pies?! Biedactwo :(

      • 13 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

    Iza (8)

    Wyrazy współczucia dla rodziny.
    Radunia to zdradliwa rzeka ,szybki nurt i miejscami do 18 metrów głębokości.

    • 16 24

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      pewno samobója strzelił sobie (1)

      • 1 18

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

        Na to wygląda

        Niestety

        • 3 9

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      18 metrów głębokości rzeki?

      co za bzdura, na pewno nie w normalnym nurcie, nawet w Wiśle ciężko o tyle, takie głębokości to tylko w zalewach przy elektrowniach

      • 23 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      Czy pani też byla w tym aucie? Niedotlenienie? (3)

      Dziwny ten komentarz...Po pierwsze nigdzie Radunia nie ma i nie miała 18 metrów glębokosci! Po drugie jakie ma tu znaczenie nurt i zdradliwosć rzeki? Ten pan nie utopil się idąc sìę kąpać tylko wpadł autem.

      • 24 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

        Może nie miał kąpielówek i dlatego wykąpał się w aucie?

        • 4 13

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

        Iza (1)

        Dobre sobie ,weź sobie sprawdź głębokość Raduni w Lipcach .
        Ja robiłam pomiar głębokości za pomocą śruby i nitki .
        Wrzuciłam do wody śrubę z przywiązana nitka do wody gdy nitka była już naprężona ,zaznaczyłam to miejsce i rozłożyłam nitkę na wale .od śruby do zaznaczonego miejsca było 18 metrów.Mierzyłam linijką szkolną.

        • 5 8

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

          Czy linjka miała certyfikację?

          • 6 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      Ta, Radunia 18m glebokosci. Wez Iza odstaw to co bierzesz albo bierz mniej.

      • 16 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

    Godzinna resuscytacja człowieka, który lekko (17)

    licząc spędził pod wodą godzinę??? Jaki sens?

    • 26 32

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      Iza (5)

      A taki aby przywrócić człowiekowi akcje serca i krążenie .

      • 23 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

        I co by to dało? (3)

        Mózg umiera maksymalnie w ciągu 5 minut.

        • 12 11

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

          Eeee gadasz pan od rzeczy (1)

          Idac twoim tokiem myślenia to w szpitalach powinni "zwolnić" wiele respiratorów... bo i po co ratować niedotlenionych udarowców , zawałowców czy ofiary różnych wypadków.

          • 11 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

            To zupełnie inna sytuacja.

            Zresztą zwalniają w końcu, bo kiedyś trzeba.

            • 4 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

          bez tlenu to nawet po 4 min juz nie ma ratunku ...

          • 4 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

        No jasne , że akcję serca, bo mózg już po 5 minutach

        niedotlenienia umiera.

        • 10 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      Takiś mądry doktor? (1)

      Gdyby to był twoj ojciec gwarantuję że twój pogląd byłby diametralnie inny... Raczej dlaczego tak szybko zakonczyli resuscytację.

      • 10 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

        Zdziwisz się, ale byłby jeszcze bardziej zdecydowany.

        • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      Po tym czasie skumali, że to chyba nie ich koleś, bo ma na nogach łyżwy.

      • 5 11

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      (4)

      Przy temperaturze wody poniżej 10 st.C mózg nie umiera po 5 min.Znam wiele takich przypadków gdzie w podobnej sytuacji reanimacja kończyła się nie tylko przywróceniem czynności serca ale i mózgu! Anestezjolog

      • 21 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

        Tak, i wrócił do pełnej sprawności. (1)

        Odruchy pniowe

        • 1 11

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

          Odruchy pniowe to ma taki pień jak ty !

          • 9 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

        Iza (1)

        Racja,gdy ciało jest wyziębione mózg potrzebuje mniej tlenu i obumiera znacznie później .

        • 9 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

          Mylisz hipotermię z utonięciem

          • 4 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      a jaki sens , mają twoje głupie dywagacje na forum ? dla mnie żaden, zajmij się czymś pożytecznym , o ile w ogóle potrafisz

      • 6 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      To mój kolega ;(

      Reanimowali go godzinę ale straż była bardzo szybko ok 5 min..

      • 6 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      sens ma

      bo wyobraz sobie ludzie umieraja codziennie i byly przypadki ze nawet blisko godziny po zatrzymaniu akcji serca czlowieka udalo sie zreanimowac, i nie jest to znaczna mniejszosc.

      • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

    (2)

    Z jaką prędkością trzeba było jechać aby wpaść do rzeczki w tamtym miejscu. Niestety, ale wszystko wskazuje na celowość działania;(

    • 23 14

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      pewnie wina rowerzysty, który kupował w tym czasie siodełko w sklepie

      • 8 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Auto wjechało do Raduni. Kierowca nie żyje

      To przeczytaj aktualizację, tam dowiesz się że twoje przewidywania są wręcz odwrotne do rzeczywistości

      Cytat "Mój syn widział, że kierowca praktycznie leżał na kierownicy. Niewykluczone, że zasłabł i był nieprzytomny"

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas