Zobacz także (100)

Ruiny starego domu piekarza w Oliwie

5 350
Trojmiasto.TV
Trojmiasto.tv

23 maja 2019

Mało kto zna dokładną datę budowy domu przy ul. Cystersów w Oliwie, jednak najstarszy dowód umieszczony na pocztówce wskazuje na rok 1899. Dom przez wiele lat zmieniał właścicieli mieszkali tu m.in.: Michał i Monika Grubbowie, piekarz Edmund Hallmann, Stanisława Sadowska czy Leokadia Grubba. Po wojnie w domu mieściła się m.in. piekarnia, zakład krawiecki, a nawet sklep obuwniczy. Pod koniec lat 90 posesje opuszczono z kolei w 2005 r. władze miasta oraz konserwator zabytków wydali decyzje o wyburzeniu domu. W 2011 r. budynkiem w opłakanym stanie zajęli się studenci Akademii Sztuk Pięknych - na budynku nielegalnie wykonano instalacje artystyczne, które wielu ludziom nie przypadły do gustu. Od dłuższego czasu dom stoi otoczony blaszanym płotem i nie wiadomo jaki będzie jego dalszy los.

Opinie (59) 2 zablokowane

  • Cza odpalic urbex (1)

    • 6 2

    • urbex is not vandalism

      • 1 0

  • (2)

    instalacje artystyczne nie przypadły do gustu? :)
    sztywniaki. pamiętam białego kotka na tle czarnej dykty (wpatrywał się w otchłań wnętrza pokoju)
    zawsze to jakiś polot w tym smutnym jak p mieście. robyk łapy precz.

    • 33 14

    • Dokładnie tak jak piszesz. Mi bardzo podobał się pomysł z efektem wnętrza pokoju na elewacji.

      • 0 1

    • No, zapewne księdzownikom z naprzeciwka nie przypadły. Kto to widział takie bohomazy, nie można spokojnie z ministrantem porozmawiać.

      • 0 0

  • (14)

    Mam już dużo lat, ale pamiętam jak się chodziło na religię do takiej małej salki przy katedrze, to najpierw zachodzilismy do tej piekarni po takie duuuuze rogale, czy ktoś jeszcze to pamięta?

    • 56 1

    • Pamiętam (1)

      tzw "grzebienie" tzn słodkie prostokątne bułki ponacinane wzdłuż dłuższego boku, przełożone marmoladą. Biegaliśmy po nie na przerwie z 23 SP

      • 9 1

      • Re

        A dyżurni i woźne krzyczeli.i nie chcieli do szkoły wpuścić.ha ha hi hi

        • 1 0

    • o nie

      co to znaczy dużo lat? Te rogale to mam w pamieci do dziś, a salkę katechetyczną i siostry przygotowujące do I komunii pamiętam jakby to było wczoraj

      • 8 1

    • piekarnia

      rogale były obficie posypywane makiem,a chleb był pyszny

      • 7 1

    • Albo na przerwie między lekcjami, albo matematyczka wyciągała z portfela banknot i wręczała uczennicy ze słowami" weź no ...a poleć do Grubbowej po kefir i rogala"

      • 6 3

    • Piekarnia........

      ja także w chodziłem do tej piekarni i to często. np. po chleb. bułki itd. Lata 50.60

      • 5 1

    • Pamiętam salke katechetyczna ,mieszkam 40 lat w Oliwie ,piekarni już nie ale w tym domu na dole był też sklepik z bursztynami,pamiątkami a nawet pamiętam że kupiłam sobie tam buty takie białe plastik-kiedyś były wow

      • 5 1

    • salka katechetyczna .... przy przejściu (obecnie zamknietym)

      koło boiska SP nr 36 i dawnego ogródka jordanowskiego

      • 5 1

    • Piekarnia

      Faktycznie uczniowie chodzili da salki przy Katedrze Oliwskiej ale nie byla ona taka mala. Proboszczem Katedry byl ks.Główczewski. Wspanialy ksiadz prowadzacy lekcje religii. Przed lekcjami wyznaczal dwoch uczniow albo uczennice po zakup lodow w lodziarni przy dawnej Armii Polskiej albo Radzieckiej. Smak lodow zalezny byl od wyboru przez dzieci.

      • 1 1

    • Piekarnia

      Mam też dużo lat i dobrze pamiętam te czasy ,też chodziłam tam na religię i do piekarni.....
      Fajne czasy..

      • 1 1

    • dobrze jest powspominać

      urokliwe zakątki Starej Oliwy

      • 1 1

    • Piekarnia Grubby

      Po drodze do szkoły 23 kupowało się drożdżówki. Super były !!!

      • 0 1

    • Jeśli mnie pamięć nie myli, to na wystawie stały jakieś wypiekane zwierzaki. Łabędź?

      • 0 0

    • Pamietam

      Rowniez chodzilam do tej salki byly rozne zabawy andrzejkowe pelno dzieciarni ale piekarni juz nie bylo

      • 0 0

  • po polsku (2)

    zburzyć i nie wiadomo co dalej

    • 14 7

    • (1)

      Wspaniała piekarnia z drewnianymi półkami i pysznym rogalikami.
      Taka piekarnia w takim miejscu. Gwarantowany sukces.
      Miejsce z klimatem.
      Może warto ten walor przywrócić.
      Od urodzenia w Oliwie czyli od 1950 roku.

      • 6 0

      • biznesplan

        bez szans

        • 0 3

  • (3)

    Od 1958r jak chodzilem do 23 szkoly to wlascicielem byl Grubba i z tego co mi wiadomo to byla wlasnosc prywatna.

    • 15 1

    • (2)

      Chodziłam do 23 w latach 80ych. Wtedy też właścicielam8 byli Grubbowie

      • 2 0

      • Chodziłem z młodym Grubbą do jednej klasy.
        Sympatyczny był.
        Niestety, po trzeciej klasie zmieniłem szkołę z 23 na 35.

        • 0 0

      • Grubba

        A Karoline pamietacie?:)

        • 1 0

  • Deweloperka (3)

    Pewnie dla dewelopera szykowana nowa działeczka ️

    • 40 3

    • mam nadzieję (1)

      stał dom będzie stał dom.

      wiem janusz woli ruinie, byleby ktoś nie zarobił albo miał nowe mieszkanie.

      • 4 3

      • Stał i się sam spalił ...... ha ha ha

        • 0 2

    • Karolinę,

      jej mamę Grażynę i tatę Andrzeja

      • 0 1

  • Zachar tam często przebywał , tam mieszkała jego kobieta i dziecko

    • 8 4

  • (1)

    Pamiętam Pana Grubbę i Pania Grubbową.Wypiekali tam i sprzedawali przepyszne szneki czyli droźdźówki, smak nie do podrobienia, nigdy i nigdzie wiecej takich nie jadlam. Wszyscy kupowalismy po wyjsciu z 'bialej szkoły' albo.z Katedry.

    • 28 1

    • A ich córka żyła z Gangsterem ...

      Teraz mieszkają gdzies na Szadolkach czy Ujescisku.

      • 0 0

  • Standard budynkow nalezacych do miasta. (3)

    Konserwator? Pewnie jest na ryneczku po pietruszke lub truskawki. Podobnie bylo z zespolem Starej Karczmy. Miasto tak dlugo zwlekalo z remontem , dzierzawiac dxiedziniec na warsztat samochodowy az budynek zostal podpalony . A jak inwestor kupil plac to wtedy jakie byly wymagania. Nalezy rozliczyc miasto za dewastacje mienia komunalnego.

    • 26 4

    • stary dom a nie zabytek

      • 4 3

    • Najlepiej jest jak kupujesz ziemię połowa okolicy pod ochroną konserwatora mimo że gole pole, pytam gdzie te zabytki które tak ostro są chronione - miejscowych ludzi. A ludzi mi na to że panie rozebrali jeszcze za komuny.... A plan zagospodarowania jeszcze ciepły z zeszłego roku. Ja mam nadzieję że kiedyś ktoś tym wszystkim urzedasom dobierze się do futra bo to co się dziej już wszelkie granice przechodzi.

      • 4 1

    • Zamknij japę niedorozwoju!

      • 0 2

  • To pewnie "mienie bezzspadkowe": Wy Polacy potrzebujecie witamin.Dlatego my damy wam jedna swiezutka, zdrowa pomarancze damy (2)

    a wy nam za ta jedna stara, obdrapana kamienice.Jedna kamiennica - jedna pomarancza.
    Czysz to nie dobrodziejstwo?

    • 7 11

    • od antysemityzmu już główka boli

      uważaj bo śmietnik to dla ciebie będzie mienie bezspadkowe. Zaczniesz go broić przywiążesz się i trafisz w kaftan

      • 2 2

    • Po obejrzeniu filmiku znajdzie się litościwy deweloper który podpali zgliszcza tym razem skutecznie a potem wystawi wieżowiec.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas