Zobacz także (100)

Szaleniec za kierownicą przejeżdża na czerwonym

9 stycznia 2016

"Mistrz" kierownicy na skręcie Miszewo/Gdynia.

Opinie (112)

  • Piratom STOP! (14)

    Marność nad marnościami. Pirat bez mózgu.

    • 80 30

    • Totalne nieporozumienie (13)

      Autor co miał na myśli umieszczając taki filmik? Chyba bardzo chciał, żeby ta alfa wjechała temu Panu z przodu w tyłek?
      Przecież widać, że człowiek ewidentnie się zagapił/zamyślił (każdemu może się zdarzyć?Panu autorowi nigdy się to nie zdarzyło?)
      Kierowca Alfy jednakże wykazał się świetnym refleksem i opanowaniem oraz jakimiś śladowymi umiejętnościami, których Pan autor zazdrości(szczęścia pewnie również)?
      Widać, że Pan autor to niedzielny kierowca i mało widział na drogach, a kamerke kupił podekscytowany filmikami z Rosji. Myślał chyba, że się wybije na yt! ha ha

      • 18 30

      • co znaczy, że się zagapił (7)

        to może niech nie jeździ, jak ma problem ze skupieniem się na drodze.

        • 29 5

        • tzn

          pomroczność jasna

          • 7 0

        • stało się (4)

          oceniać komuś łatwo, a prawda jest taka, że to każdemu się może zdarzyć

          • 10 11

          • co sie może zdarzyc? (3)

            gdyby ten mężczyzna z filmu był bliżej skrzyżowania na poboczu, to już by nie żył.

            • 14 3

            • (2)

              za takie wypowiedzi od razu powinieneś dostać lepe. Gość idzie poboczem i jeszcze po nieprawidłowej stronie. po drugiej stronie jest chodnik, jakoś tego nie zauważyłeś. Wchodzimy w skrajności w skrajność jak już tak bardzo chcesz

              • 3 11

              • To znaczy, że jak idzie po nieprawidłowej stronie

                to można go przejechać i zabić???

                • 11 3

              • może i nie powinien, ale szedł

                a kierowca nie powinien omijać auta, które się zatrzymało przed przejściem dla pieszych, kiedy zapaliło się czerwone.
                gość omija sobie poboczem samochód, który jedzie przed nim, przejeżdża na czerwonym przejście dla pieszych i ty go bronisz.
                puknij się w łeb jednak.

                • 3 2

        • Bo idąc chodnikiem nigdy przypadkiem na nikogo nie wpadłeś.

          rozwalają mnie takie wypowiedzi - jak ci się nie podoba zmień stronę.
          Alfa i omega się znalazła - potknij się na ulicy to ci powiem jak masz problemy z chodzeniem to może się czołgaj? No tu mnie rozsierdził.

          • 3 13

      • rąb....ty jesteś czy co ??

        gdyby było tak jak napisałeś to by się zatrzynał. A ten de.bil pojechał w prawo i tyle.

        • 11 1

      • chyba zdążymy...

        NIe tyle się zagapił, co był przekonany że pojazd przed nim przejdzie na pomarańczowo-czerwonym, a on zaraz za nim. Pomylił się.

        • 5 3

      • Miał niezwykłe szczęście (1)

        że tym chodnikiem nikt nie szedł bo dzięki jego "umiejętnościom" potencjalny przechodzień mógłby zginąć. Nie wmówisz mi, że w ułamku sekundy był w stanie ocenić całą sytuację. Zareagował instynktownie ratując swoje ukochane autko przed stłuczką i nic więcej. Umiejętnością możnaby to nazwać gdyby stało się to na torze wyścigowym gdzie wiadomo, że nie ma ludzi. Na ulicy to zagrożenie i nic więcej.

        • 8 2

        • Gdyby, gdyby... A gdyby w tym samochodzie z przodu siedziało dziecko bez fotelika? Zwykłe uderzenie w tył auta mogłoby poważnie "uszkodzić" dziecko. Więc co miał do wyboru, walić w potencjalne dziecko w aucie, czy w potencjalnego przechodnia? Zadziałał automatyczny odruch, i dlatego ominął.

          • 0 0

      • Panie "żenada":

        Czy ty zawsze taki głupiomądry jesteś ?

        • 1 1

  • (9)

    prosta sytuacja zagapił się i ratował uciekając w bok , a to że przejechał na czerwonym konsekwencja wcześniejszego błędu, na szczęście nikt nie szedł chodnikiem

    • 186 43

    • dokładnie tak było !! (3)

      • 23 7

      • ale nie urwał :)

        • 5 1

      • Możliwe, że tak (1)

        ale patrząc na sekwencję świateł przypuszczam raczej, że założył iż auto przed nim przejedzie skrzyżowanie na "późnym żółtym" więc niespecjalnie hamował bo przecież "zaraz zapali się zielona strzałka" a on skręca w prawo.

        • 11 2

        • No właśnie

          widać ewidentnie, że nie hamował w ogóle nawet, jak się zrobiło żółte - więc raczej się zagapił. Ale reakcja w 100% poprawna i szybka. No i obyło się bez strat.

          • 1 0

    • co ty bredzisz. zwykly cham i pirat (1)

      zabrać prawko o ile w ogóle wie co to jest.

      • 15 28

      • Taak pewnie krawatu nie miał.

        • 3 5

    • Ślepy jesteś czy głupi?
      Debil skręcał w prawo i chciał ominąć auto, które mu zablokowało skręt.
      Całe szczęście, że dziadek był kilka kroków dalej, bo ten dureń mu w niego wjechał.

      mam nadzieje, ze film trafi na policje i odpowiednio zostanie ukarany.

      • 3 18

    • do gamonia

      Przecież tam jest wyjeżdżona cała droga, robi to notorycznie !

      • 0 2

    • Jak sie zagapil to niech nie wsiada do auta

      Szumachier z metra ciety

      • 0 0

  • Słyszeliście o zmianach w prawie o ruchu drogowym? (13)

    Ponoć już policja nie będzie musiała przesłuchiwać zgłaszających tylko dowali sprawcy nagranemu na filmie bez ciągania świadków.

    • 44 12

    • Doładnie, nawet nie bedzie trzeba filmu pokazywać, tylko wystarczy odręczny szkic z miejsca zdarzenia :) (8)

      • 19 6

      • (7)

        A kto jest sprawcą ja widzę tylko auto..... kierować mógł nim papież :)

        • 9 7

        • Dlatego, jeśli właściciel nie wskaże kto kierował, powinien sam zostać ukarany. (6)

          • 10 6

          • Nie powinien, bo zostanie ukarana niewinna osoba a nie sprawca wykroczenia. (5)

            To że ty chowasz kluczyki w sejfie i nikomu z rodziny kierować nie dajesz, to nie znaczy że u innych jest tak samo. U kogoś kluczyki i dowód leża na stole i każdy noże sobie wziąć i jeździć autem. Żona, córka, syn, teściowa, pies, każdy. A właściciel nie ma obowiązku prowadzić ewidencji kto auto bierze. I zwyczajnie może nie wiedzieć. Widzę że prezentujesz postawę godną strażników gminnych. Nie ważne od kogo kasa wpłynie, (winnego czy nie) ważne aby wpłynęła.

            • 7 13

            • Współczuję członka rodziny (4)

              który nie ma na tyle odwagi, żeby się przyznać do błędu. Bo chyba mi nie wmówisz, że jakbyś się zapytał to by nie pamiętał, że to on/ona był/była sprawcą danego zdarzenia.

              Poza tym może czas wprowadzić taką "nowość" jak w innych państwach czyli ubezpieczenie OC na samochód ze wskazaniem kierowców nim objętych. Nie ma wtedy sytuacji, że opłacasz OC z maksymalnymi zniżkami na siebie a jeździ nim np. Twój 18-letni synek. Oczywiście pojechać będzie mógł ale w razie wypadku odszkodowanie będzie musiał płacić z własnej kieszeni.

              Można by wtedy również wzorem innych państw wprowadzić zasadę, że przy braku wskazania kierującego karana jest po prostu osoba wskazana w ubezpieczeniu jako główny kierowca (niekoniecznie właściciel) i koniec.

              • 11 2

              • @ałtor (3)

                Ty chyba nie płacisz OC bo wiedziałbyś, że w Polsce tak jest, w OC wyszczególnia się osoby mające jeździć danym samochodem.

                • 0 7

              • OK, mój błąd (2)

                Nie płacę, bo nie mieszkam w Polsce. Kiedy mieszkałem i płaciłem to tego nie było.
                A skoro tak jest to tym bardziej nie rozumiem dlaczego nie można karać na tej podstawie głównego kierowcy. Jest odpowiedzialny za to co dzieje się z autem i skoro nie może czy też nie chce wskazać sprawcy to powinien sam ponosić konsekwencje.

                • 5 2

              • a co jak masz dwóch współwłaścicieli? wszystkich łącznie ukarzesz? czy każdego z osobna? (1)

                może dalej - skoro kogoś zabito w moim mieszkaniu - to dlaczego właściciel mieszkania nie może iść do więzienia? przecież odpowiada za to co się dzieje w jego mieszkaniu...

                • 0 1

              • zawsze jest wlasciciel i wspolwlasciciel...

                czyli osoba wpisana do dowodu jako pierwsza+druga dopisana, a jesli tak nie jest, to tak powinno byc i wtedy problem z glowy. A tak w ogole to jest to kwestia odpowiedzialnosci wiec twoj demagogiczny argument o morderstwie to rzczywiscie POORLANDIA UMYSLOWA.

                • 0 0

    • Karma wraca (1)

      świetnie - nagrywaj i wysyłaj, trafi i na Ciebie

      • 4 22

      • ty w ogóle wiesz co to karma?

        poczytaj i dopiero napisz. nie odwrotnie.
        chyba że tzw. "karma" na ciebie trafiła.

        • 15 1

    • very good...

      bedem donosił na wszystkich ...już sie cieszę :)

      • 1 7

    • to ci powiem myk o którym nie mówino bo nie został wogule podany ale mają karac także nagrywających bez przyczyny

      • 1 3

  • Jak by tego nie zrobił to (1)

    by mu tyłek przefasonował.

    • 70 9

    • Jakby zachował ostrożność to by die musiał "tego" robić

      • 5 3

  • Logiczne myślenie (10)

    Włączcie logiczne myślenie, zanim wrzucacie coś takiego na główna strone...przecież widać, że uniknął w ten sposób kolizji bo by nie zdążył wyhamować...

    • 81 26

    • żenada

      już lepiej jak by to wyglądało na yt

      • 1 3

    • Nie jest to żadnym usprawiedliwieniem do przejechania na czerwonym (5)

      • 5 5

      • owszem jest... (4)

        Owszem jest... widać że nie masz pojęcia o prowadzeniu auta i wychodzenia z niebezpiecznych sytuacji (pomijam cały aspekt czy się zagapił czy powinien zwolnic itp) to przejechał na czerwonym świetle wynikało z jego pierwszego błędu zagapił się i ratował sytuację, samochód miał już prawie bokiem jeżli by wcisnął hamulec do końca by na silę wyhamować przed czerwonym mogło by go całkowicie obrócić lub samochód mógłby wpaść w poślizg, szczególnie że wychodził z żwirowatego pobocza, a tak skontrował kierownicą i gazem wyprowadził auto...

        • 6 5

        • Hmmm, no cóż

          Nadal twierdzę, że to żadne usprawiedliwienie. Ani dla jego zagapienia się ani do przejechania na czerwonym. Popełnił błąd i powinien ponieść konsekwencje.

          • 5 5

        • "a tak skontrował kierownicą i gazem wyprowadził auto"

          srutututu
          heblował do samego konca - przy absach nie tracisz kontroli,
          hamulec puścił jak już postanowił że przejedzie i skręci w prawo żeby jak najszybciej opuścić skrzyżowanie - bo założę sie że nie miał w planach skręcić - tylko wiedział jaką wiochę zrobił więc wolał zapaść się pod ziemię

          • 3 3

        • (1)

          Jakby dostosowal predkosc do warunkow na drodze, to by nie musial ratowac auta uciekajac na pobocze..

          • 1 2

          • Gdyby nie dostosował prędkości, to leżałby w rowie. Zagapił się i tyle.

            • 1 1

    • Logiczne myslenie

      Wystarczylo pomyslec ze zaraz sa swiatla a nie siedziec facetowi na d*pie i nagle hamowac powinien rypnac to moze by z madrzal koles i to jest logiczne myslenie brak wyobrazni i tyle .

      • 2 2

    • refleks i manewr iście zawodowy.

      Ledwo się zmieścił między samochodem i słupem. Nie wiem czy to był odruch czy rzeczywiście upewnił się że nie ma nikogo na chodniku i przejściu i dopiero się na takie coś zdecydował.
      3/4 kierowców wpakowało by się w d. poprzedzającemu samochodowi przez co on sam mógłby wyskoczyć na przejście i też kogoś potrącić.
      Podsumowując - więcej szczęścia niż rozumu. Parę błędów było, jak zbyt mała odległość od porzedzającego pojazdu ( warunki drogowe widać średnie) zapomniał o tym że żółte oznacza zwolnij a nie depnij gaz - co w konsekwencji doprowadziło że przejechał na czerwonym oraz stworzył zagrożenie dla potencjalnych pieszych, których na jego szczęście na przejściu nie było.
      Nie pochwalam, i choć mandat by się należał to i tak wolałbym za czerwone - niż spowodować kolizję. Może wyciągnie z tego konstrukcyjne wnioski.

      • 12 0

    • To trzeba było wolniej jeździć...

      • 3 2

  • Każdemu zdarza się zagapić

    Nikt nie jest święty. Omijanie przeszkody zaś wykonał bardzo precyzyjnie i poprawnie.

    • 83 16

  • Szeryf Bartosz mógłby się zastanowić jaką właściwie sytuacje nagrał. (2)

    Wystarczy minimalna doza rozsądku, żeby zobaczyć na tym filmie człowieka, który się ratował ucieczką w bok. W innym przypadku "siedziałby w bagażniku" auta poprzedzającego., ale dla szeryfa Bartosza łatwiej było zwyzywać człowieka od szaleńców i wrzucić tanią szyderę z "mistrzem"

    • 64 28

    • a o zachowaniu bezpiecznej odległości słyszałeś ?

      bo jak nie to wracaj na kurs, a cwaniaczkowi ze 2000 zł grzywny i następnym razem będzie trzymał odpowiedni dystans

      • 13 9

    • "Wystarczy minimalna doza rozsądku..."

      "...żeby zobaczyć na tym filmie człowieka,...", ktory jedzie jak idota i nie umie zachowac bezpiecznej odleglosci od poprzedzajacego go pojazdu. Kolejnej dozy rozsadku potrzeba, zeby zauwazyc, ze .. nie rozumiesz istoty hasla, ktorym sie podpisujesz.

      • 0 1

  • Ale zaoszczędził

    czasu...

    • 13 20

  • nadgorliwość gorsza od faszyzmu (4)

    kierowca w peugeocie zbyt dosłownie potraktował żółte światło i miałby rozwalony tył pojazdu, gdyby nie refleks "szaleńca za kierownicą"

    • 34 42

    • glupota jeszcze gorsza

      po pierwsze nalezy zachowac bezpieczna odleglosc za jadacym samochodem po drugie a gdyby tak pieszy znalazl sie na ulicy co by tlumaczylo kierowce
      co wy piszecie broniac kierowce ktory popelnil ewidentny niebezpieczny blad

      • 7 3

    • refleks durnia

      • 2 0

    • "zbyt dosłownie potraktował żółte światło"???

      To znaczy jak miał je potraktować??? Żartobliwie, jak kawał robiony mu przez zarządzających ruchem drogowym??? Dlaczego tylko żółte, może czerwone też??? A na zielonym, żeby nie było "zbyt dosłownie", niech sobie postoi. Co to za DEBILNE podejście do kierowania autem.

      • 4 4

    • b z gda...

      i wszystko jasne :))), nawet nie ma co komentowac

      • 0 0

  • (1)

    ale sie zmieścil miedzy autem a słupem :D

    • 37 8

    • i do tego pomiędzy przechodniem ;)

      całe szczęście pan szedł powoli :)

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas