Zobacz także (100)

Uratowali mężczyznę, który zasłabł przy fontannie Neptuna

5 718
Straż Miejska
Materiał Zewnętrzny

15 kwietnia 2015

82-letni mężczyzna zasłabł i upadł obok fontanny Neptuna w Gdańsku. Z pomocą pospieszyli przechodnie, wezwali pogotowie. W akcję ratunkową zaangażowali się także strażnicy miejscy. Przywracanie czynności życiowych trwało około 10 minut. Poszkodowany trafił do szpitala. Przebieg zdarzenia zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.

Opinie (20)

  • SM leciała żeby wlepić mandat (3)

    a potem zabezpieczali tyły
    czyli można wręczyć nagrody

    • 22 37

    • (2)

      tak się składa że widziałem całą akcję od początku, strażnik miejski po przybyciu, na zmiane z ratownikiem robił masaż serca.

      • 6 0

      • (1)

        a pomogłeś?

        • 0 1

        • zrzęda

          przestań zrzędzić i jad sączyć

          • 0 0

  • :) (4)

    Pierwsza pomoc powinniśmy się uczyć wszędzie za każdym razem (w pracy, kursy prawa jazdy- zamiast eko jazdy). Szacunek dla tych ludzi bo niema nic piękniejszego niż uratować drugiemu człowiekowi życie!

    • 114 3

    • dawno nie było komentarza na trojmiasto.pl żeby nie było żadnej "łapki w dół" (1)

      • 7 1

      • Spoko-już dalem

        • 3 10

    • (1)

      O ile się ktoś nadaje, ja na przykład swoimi kalecznymi łapami tylko bym zaszkodził. W niektórych krajach nie możesz reanimować jeśli nie masz kursu / nie jesteś lekarzem itp. tylko wezwać pomoc.

      • 0 7

      • wolałabym

        jednak mieć połamane żebra i żyć !
        to czy się ktoś nadaje czy nie- to żadna odpowiedź !

        • 3 1

  • Brawo dla przechodniów !!

    Dobra robota! Warto wiedzieć jak udzielić pierwszej pomocy!

    • 87 1

  • zachowanie SM woła o pomstę... (2)

    "W akcję ratunkową zaangażowali się także strażnicy miejscy." Ciekawe w której sekundzie widać te ich rzekome zachowanie? Takim spacerkiem to oni mogą sobie podchodzić do babć handlujących pietruszką...
    Wyp....lić na zbity pysk

    • 30 25

    • A wystarczyłoby obejrzeć filmik do końca...

      Przynajmniej w 00:35 widać jak SM reanimuje tego Pana.

      Nie lubię SM, ale nie przekłamuję rzeczywistości...

      • 12 0

    • Choćby w 26-tej.

      Niedowidzący czy aż tak złośliwy?

      • 1 0

  • Super! (1)

    Jestem pod wrażeniem tych ludzi.
    Wielki szacun dla Was!
    Uratowaliście ŻYCIE :)

    • 46 0

    • normalnie bohater

      "jestem pod wrażeniem" - no właśnie, a to przecież powinno kwalifikować się jako normalne zachowanie człowieka, ale u nas to oznacza od razu bohaterstwo.

      • 0 0

  • Monitoring

    Dziwne ze działa.

    • 0 2

  • "piękny kraj, piękni ludzie"

    Jak zwykle fala pomyj wylewana na forum od "bohaterów z za ekranu" . Brawo dla Was, za te opinie, że ze wszystkiego potraficie zrobić szambo. żal.pl, "polacy". Ciekawe ilu z Was przeszłoby obok w tej sytuacji albo jedyne co by zrobili to nakręcili filmik na youtube.

    • 2 0

  • "piekny kraj, piękni ludzie"

    trudno się domyślić zwykłym szarakom, że filmik jest zmontowany i skrócony do minuty a cała akcja trwała co najmniej 20 minut jak wynika z treści i jak widać na czasie, który przeskakuje na nagraniu. Ruszcie głowami ludzie to nic nie kosztuje bo ta nienawiść i pomyje kiedyś do Was wrócą

    • 3 0

  • BRAWO, BRAWO, BRAWO

    brawo dla dzielnej 4 rki przechodniów - 2 kobiet i po lewej, mężczyzny w zielono czarnej kurtce i babki w czewronej i strażników- mozecie słusznie byc dumni z siebie - brawo brawo brawo i szacun oby tacy ludzie byli obok nas gdy upadniemy...... należy im sie nagroda od władz miasta. Ludzie uczcie się reanimacji .... to sie przydaje. Serdecznie pozdrawiam odważnych - bohaterów- tak bohaterów tego zajścia a Panu poszkodowanemu życze szybkiego dojścia do zdrowia

    • 2 0

  • AED w Dworze Artusa - czemu nie skorzystano aby uratować życie?

    Chwała przechodniom, że zareagowali, ale akcję można by usprawnić. Rozumiem, nie każdy wie co to jest AED i gdzie się znajduje, ale Strażnicy Miejscy powinni wiedzieć więcej na temat ratownictwa. Gdyby przeszli 66 godzinny kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy, zgodnie z przepisami, wiedzieliby zapewne, że w Dworze Artusa jest to urządzenie i umieli by go poprawnie użyć. Poza tym, co prawda film jest niemy, ale można się domyśleć, że meldunek do dyspozytora pogotowia nie był precyzyjny, skoro przyjechała najpierw karetka podstawowa, a dopiero potem specjalistyczna (która powinna być tam od początku). Tym razem się udało i bardzo dobrze, ale trzeba zawsze wyciągać wnioski i poprawiać niedociągnięcia, aby w przyszłości kiedy znajdziemy się w gorszych okolicznościach, jeszcze sprawniej sobie poradzić.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas