Zobacz także (100)

Wyprawa gdyńskiego polarnika

2 751
Trojmiasto.TV
Trojmiasto.tv

30 kwietnia 2012

Mimo że stracił część sprzętu i musiał wędrować dłuższą trasą, gdyński polarnik Rafał Król zakończył sukcesem samotną wyprawę przez Spitsbergen. Kiedy w niedzielę wylądował na gdańskim lotnisku, marzył o obiedzie i o sprowadzeniu do Polski sań, które zaginęły... na lotnisku w duńskiej Kopenhadze.

Opinie (4)

  • GRATULACJE

    Gratulacje Rafał

    • 15 3

  • Gratuluje sukcesu i koncowego stwierdzenia odnosnie internautow ktorzy zawsze wszystko najlepiej wiedza

    • 5 2

  • Chlopie wez sie lepiej za robote jakas !!!

    A nie po gorach jak yeti sie walesasz...

    • 4 6

  • dlamnie to smieszne jest! Juz nieraz pokazywałem jak paruja stopy jak dymią i to bardziej niz jego

    i wcale nie byłem Spitsbergenie!! Tylko Tutaj w miescie wystrarczy taka minusowa temperatura ja uns abyło i munus 10!!Szkoda ze tego nienagrałem ale gdybym wszystko nagrywał to bys ie taki niejeden musiał schowac.Ale dlamnie to nic nowego.A tutaj prosze wiekie bochaterstwo medialna promocja !!

    • 1 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas