Zobacz także (100)

Zajechał i stanął, bo przecież miał ważnego SMS-a

12 grudnia 2018

Pewnie, że mogłem ominąć (nielegalnie, chodnikiem), ale co by było, gdyby rowerzysta wyjeżdżał na ulicę i stawał na środku skrzyżowania, bo musi pogrzebać w komórce? Wyobrażacie sobie ten lament? A tu przecież "nic się nie stało".

Opinie (35)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas