Zobacz także (100)

Zobacz przedwojenną pralnię i farbiarnię

7 850
Trojmiasto.TV
Trojmiasto.tv

31 października 2015

Przez kilkadziesiąt lat prano tu, farbowano i maglowano. Poznaj historię potężnej przedwojennej pralni, która mieściła się nad Kanałem Raduni.

Opinie (48) 7 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    Nie tęsknię za czasami niemieckimi w naszym mieście. Dziś każdy sam ma pralkę i pierze w swoim mieszkaniu w pięknym Gdańsku. (8)

    • 34 64

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Komin pralni dymił i zanieczyszczał okolice czego tu wspominać, jedynie komunalni mieszkańcy teraz tam zalegają - nygusy nie

      • 13 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Co ty możesz wiedzieć o czasach niemieckich w Gdańsku dziecko (4)

      • 21 10

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

        Nie rozumiem tej tęsknoty za czasami niemieckimi! Ble! Teraz mamy nowoczesny nasz Gdańsk!! (3)

        • 14 16

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

          Jest w naszym kraju jakiś procent kundli którzy myślą ze niemickie rządy dały by im lepsze życie !!! (1)

          ZAPOMNIELI TYLKO ZE NIEMIEC POLAKA UWAZAŁ ZA GORSZEGO EWENTUALNIE ZA NIEWOLNIKA za czym tu tęskinić? Za obozami zagłady? Czy za życiem podludzi!

          • 12 11

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

            Racja

            Tak jest jakis procent kundli masz racje ale pewnie jak bym cie tak spawdzil dobrze to by sie okazalo ze ty kundlem jestes ktory zapchlony jest az po jajca .
            A po drugie lepiej miec wiernego kundla niz pseudo rasowowca i jeszcze chorego

            • 1 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

          Teraz mamy nowoczosny gdansk na tamte Czasy gdansk byl jeszcze bardziej nowoczesny a gdanszczanie byli bardzo zamozni wiec dawaj prosze inne Argument
          Z sensen

          • 0 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Nie rozumiem tej tęsknoty za czasami niemieckimi! Ble! Teraz mamy nowoczesny nasz Gdańsk!! (1)

      • 10 10

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

        a potem Polacy wymyslili pralke Franie i skonczylo się pranie na zewnątrz.

        a w pralce Frani mozna wszystko , nawet uprać brudną kasiorke .

        • 9 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    niektórzy do tej pory pachną

    Jakby zatrzymali się w tamtej epoce.

    • 37 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    pralnia (2)

    Pamiętam pralnę sama zanosiłam pranie .Mieszkałam zaraz blisko pralni budynki zniszczyła powódż.To moje dzieciństo. Nic nie będzie takie samo.

    • 33 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Pralnia

      Ja tez mieszkalem tam na Rejtana pol wieku temu

      • 4 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Nic nie będzie takie samo.....

      Oczywiście, że nie będzie. Świat pralnictwa zmienił się nie do poznania.
      Dziś w każdym mieszkaniu stoi super pralka. I tylko to co chemicznie trzeba wyprać oddaje się do pralni.....

      • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    ejjjjj

    jakiś czas temu był tu prawie identyczny tekst. zamiast publikować coś nowego modyfikujecie stare.

    • 22 19

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    Jako uczeń zawoziłem tam pranie z mojego zakładu pracy. 1982r.

    Każdy kombinezon miał blaszkę z nazwiskiem właściciela...

    • 18 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    Misja szwedzkiego Czerwonego Krzyża w Gańsku (10)

    zajmowała się przede wszystkim usuwaniem niechcianych ciąż u kobiet zgwałconych przez ,,wyzwolicieli'' z wschodu.
    Odnośnie pozostałego po pralni budynku mieszkalnego. Może i mieszkańcy nie są ludźmi majętnymi ale chyba są w stanie ponieść wspólnie taki wydatek jak zamek do drzwi budynku. Koszt prawie żaden a problem z nocującymi żulami byłby załatwiony. A tak czekacie aż miasto/administracja wam da a to może jeszcze potrwać. Troszkę inicjatywy i samodzielności.

    • 57 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      (1)

      W wielu takich miejscach wiele spraw załatwiłyby chęci, praca i niewielkie nakłady.
      Ale dla większości to wyzwanie i wolą żyć w chlewie czekając aż ktoś za nich to zrobi, po prostu patologia i syfiarze.
      Po co weekend poświęcić na porządki, malowanie jak można chlać i oglądać TV.

      • 14 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

        Masz rację,dostali mieszkania od miasta i maja wszysko w nosie,czekają na gotowe.Jak by wykupili mieszkania to od razu założyli by zamek i sprzątali klatkę.Ludzie jak dostają cos za darmo to tego nie szanują.

        • 3 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      (1)

      A co robili szlachetni zolnierze niemieccy w ZSRR w czasie wojny z kobietami rosyjskimi ? I nie tylko z kobietami.

      • 11 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

        Niemieccy żołnierze czynili dobro. Wyzwalali spod panowania komunizmu.

        Hitler, Gestapo i SS to byli dobrzy ludzie.
        Tam nie było misji żadnego Czerwonego Krzyża, bo oni sami byli jeszcze bardziej miłosierni niż Czerwony Krzyż i Matka Teresa razem wzięci.

        • 5 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Opinia nie dodana - Niedozwolona treść.

      • 1 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      TY chyba mieszkasz w domu jednorodzinnym. (2)

      Powiedz kto o zdrowych zmysłach płacąc czynsz składa na zamek do drzwi wejściowych ?

      • 6 13

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

        Każdy kto ma trochę oleju w głowie.Lepiej wydać 50 zł. i mieć święty spokuj,niż żyć ciągle w syfie.

        • 2 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

        a płacą w komunalkach czynsz,weź mnie nawet nie rozbrajaj. lewus roszczeniowe z dlugami do słupska. a ty dymaj na podatki to im miasto założy zamek.

        • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Mieszkanka budynku (1)

      Troche inicjatywy...w tej klatce sa dwa mieszkania, gdzie ludzie sa chetni do zrobienia czegokolwiek a reszta to chlejusy, ktore tylko sie awanturuja. Lepiej nie wypowiadać sie na temat, o ktorym pani nie ma calkowicie pojecia.

      • 3 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

        Kpina

        My placac czynsz placimy za rzeczy tj: sprzatanie klatki, czy glupie wymienienie zamka. Poprzedni zamek byl wymieniany przez NAS, miszkancow...szkoda, ze inni mieszkancy to niszczą. Sorry ale stolec za przeproszeniem moga powiedzieć osoby nie mieszkające tutaj.

        • 2 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    Trakt św Wojciecha 58 (1)

    " ...a zgodnie z umową zawartą z firmą zewnętrzną klatka schodowa sprzątana jest raz w tygodniu - informuje Agnieszka Kukiełczak"
    Pani Agnieszko klatka jest sprzątana raz na pół roku, dopiero jak się do was zgłosi że dawno nie było sprzątane, zimą chodnik wzdłuż budynku nie jest odśnieżany. Po interwencji redaktorów z http://www.trojmiasto.pl została ocieplona jedna z rur doprowadzających wodę do jednego mieszkania, a co z pozostałymi ? Przyjdą mrozy i dalej będziemy bez wody, a czynsz płacimy i to nie mały. Klatke schodową przydało by się odmalować,a naprawa komina (prowizoryczna) która była przeprowadzona jest nie skuteczna, w dni wietrzne nie można palić w piecu bo dym nie wydostaje się na zewnątrz tylko wraca do mieszkania, musimy siedzieć w zimnym albo się podusimy.

    • 28 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Zawsze można wynająć coś w lepszym stanie na wolnym rynku.

      Skoro i tak płacicie Państwo niemały czynsz, to może warto rozważyć taką opcję?

      • 9 4

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    Germanofile (4)

    Te władze Gdańska widze mocno tęsknią za Danzig i czasami pruskimi...was czas się skończy Szkopy ,garownicy!

    • 19 40

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    Byłem tam kiedys m za dobrych czasow , tak tam smierdziało rozpuszczalnikiem (2)

    TRI , że człowiek wychodzil z budynku pijany .
    Nie wiem jak te kobiety mogły tam pracowac przez
    lata w takim smrodzie bez wentylacji.

    • 9 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      w 1968 r. pracowałem w Ruchu najwięcej IXI i innych proszkow szło na Biskupiej Górze

      i Orunii.

      • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

      Patrzę na te brudne ściany w pralni przed wjną.... dziś to by sanepid zmknął odrazu temu Maxowi Kraatzowi.

      • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Tu prało pół miasta. Historia przedwojennej pralni z Oruni

    "śnieżka" to była firma,

    Miała kilka pralni i wiele punktów przyjęć na terenie całego Gdańska.
    Np. na Stogach na ul. Niskiej stał tzw. Okrąglak i był jeszcze jeden w centrum dzielnicy. Do Śnieżki oddawałem do prania pościel .Każda sztuka miała przyszyty numerek. Można było oddać samemu upraną pościel do krochmalenia i maglowania.
    A potem w latach 60-tych XX wieku stałem się właścicielem pralki FRANIA i prało się w domu.

    • 6 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dołącz do nas